Jump to content
Dogomania

muka1

Members
  • Posts

    566
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by muka1

  1. Coś o sobie:mieszkam w częstochowie,nie pracuję.miałam kiedys pekinkę Zuzię dożyła 12 lat choc wiem ,że male pieski potrafia dłużej.Nie pamiętam problemów typowych dla płaskonosych.Jeżeli chorowala to "normalnie" jak każdy pies.Obecnie mam 2 koty i dwa psy.Przygarnęłam z dogo psa (9 lat) i z forum miau tez starszego juz kota.Zwierzęta karmię karma nutra holistik .Mam malusieńki ogródek,ale psy sa codziennie wozone nad rzekę lub staw..Kot jeden ma "swój" ogródek od frontu a drugi od str tarasu.Wszystkie zwierzaki sterylne.Moje 2 ostatniesuki w podeszłym wieku odeszły na nowotwór,niestety zaczynało sie od maleńkiego guzka przy sutku.W końcu lat 70-tych i potem w 80-tych sterylki jeszcze nie wchodziły w życie.Teraz wiem jak to ratuje iprzedłuża życie.Mieszkanie duże(szereg)To tyle o mnie.
  2. Jakie warunki należy spelnic ,aby miec szanse na adopcję pekineczki?
  3. ćzy ona jest z interwencji ,czy zgarnieta z ulicy?:placz:
  4. Roki ma się raz lepiej raz gorzej, ale z tym da się żyć. Szykuje się do zimy (futerko).
  5. [URL=http://img207.imageshack.us/my.php?image=obraz021gf7.jpg][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/7203/obraz021gf7.th.jpg[/IMG][/URL][URL=http://g.imageshack.us/thpix.php][IMG]http://img207.imageshack.us/images/thpix.gif[/IMG][/URL] [URL=http://img504.imageshack.us/my.php?image=obraz014fe8.jpg][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/4663/obraz014fe8.th.jpg[/IMG][/URL][URL=http://g.imageshack.us/thpix.php][IMG]http://img504.imageshack.us/images/thpix.gif[/IMG][/URL] [URL=http://img366.imageshack.us/my.php?image=obraz003al8.jpg][IMG]http://img366.imageshack.us/img366/7623/obraz003al8.th.jpg[/IMG][/URL][URL=http://g.imageshack.us/thpix.php][IMG]http://img366.imageshack.us/images/thpix.gif[/IMG][/URL]
  6. to i ja podbijam Kajtusia!.Zyczę dobrego domu....
  7. [quote name='fioneczka']nie pomyślcie że ja tu kogoś z funduszy chcę rozliczać !!!! bo nie to mam na myśli :shake: miałam bardzo chorą suńkę, jeździłam z nią do kliniki do wrocławia i na miejscu u siebie do veta dwa razy dziennie nawet, dostawała antybiotyki, sterydy itd miała pobierany płyn rdzeniowo-mózgowy i robione różne badabnia i płaciłam śmieszne sumy więc to co słyszę to dla mnie masakra :crazyeye: jedno jest pewne nie ma co biadolić tylko szukać kasy i jak najprędzej go zabierać .... najlepiej już dziś :-( i już chyba przestanę gadać bo zaśmiecam wątek Maszracje .Ja tez często leczę swoje zwierzeta we wroclawiu na AR lub prywatnie .Jest drogo ale do zaakceptowaniaSą lecznice tansze i droższe..Jeden pan "doktor " wyczul mnie i strasznie naciągnał.Jest dobry ale....do niego juz nie chodzę .Weci wyczuwaja kogo moga naciagać!NIESTETY TO PRAWDA.Oczywiście nie wszyscy!
  8. [quote name='mysza 1']Kochany szkielecik, musi szybko znaleźć dom.[/quote] To co za zabiegi świadczą psu,że aż tak drogo?Stare przyslowie sprawdza się "kto ma miekkie serce musi mieć twardą du...."
  9. Trzymam kciuki za powodzenie!
  10. Taki piękny ,a tak strasznie sponiewierany...Teraz cierpią wszystkie psy czy to kundelki czy rasowe!Na dogomani można spotkac absolutnie wszystkie rasy....Wśród tej rzeki nieszczęść niestety najgorszy "los" przypadł w udziale owczarkom niemieckim.Na każdym bazarze rozmnażacze handlują owczarkami...w każdej lokalnej prasie w dziale ogłoszenia jest najwięcej owczarków (jakie to one są?nie wnikam)nawet za 50-30 zł!To się nigdy nie skończy....
  11. To jeszcze raz ja .Octenisept można kupic w każdej "porzadniejszej" aptece.Kupowałam bez recepty i bez problemu.Małe op. chyba 100mg to koszt ok 20 zł.Najbardziej ekonomiczne jest "duże",bo starczy na "100" psów w potrzebie.Pozdrawiam
  12. Pies jest pod opieką!Chciałabym tylko cos podpowiedzieć:Trzeba mu kupić środek septyczny pt OCTENISEPT .Bardzo szeroki zakres działania(nie jestem w stanie przytoczyć,bo bardzo dużo)Srodek ten stosuje się przy otwartych ranach na salach operacyjnych.NIE szczypie!Jest w atomizerach i buteleczkach.Działa równiez na grzyby.To naprawdę rewelacja.Te poranione łapki szybciej będą się goić.NAPEWNO.Zdrowiej Szakalku!
  13. Rokuś zalicza obecnie kurację z oleju ogórecznika .Podobno ma ona wspaniały wpływ na stan skóry!
  14. I własnie minął cały rok jak Roki mieszka u nas!!Jak t.en czas leci...Pytasz co ze stawami?Roki bierze sconodylvet 50 mg po pół tabl.Teraz jest dobrze i podaję mu tylko wtedy jak zanosi się na np zmianę pogody ,deszcz itp.Na razie jest spokój ale na to miejsce "weszła" alergia!Jakos musimy sobie radzic,choc czasami nie jest lekko.Jesień 'już sie zaczyna ,więc alergia się uspokoi(tak było w zeszłym roku) i psisko odetchnie, na stawy mamy rade ,bedzie nam łatwiej.Na spacerach chlopak jest cały szczęśliwy i usmiecha sie całą mordą!!A najważniejszeto wejśc do domu i ...dostac pełną michę.O to się wręcz bardzo glosno awanturuje!!!
  15. Ooojjj!!To ja "tu byłam" aż w kwietniu?To kawał czasu!Rokus żyje ale potrafi wycinac numery(zdrowotne).Ciagle cos sie dzieje!Rokita zaliczyl pierwsza wiosne u nas i okazało sie ,że to alergik pełną gębą: wszystko co zielone i kwitnie ...Jakos sobie radzimy ,ale i z pomocą bardzo dobrych ludzi z forum chow-chow!!!!Np Jola ,która mieszka w Austrii sprowadzila dla rokusia specjalny szampon leczniczy prosto z USA!To tak z dobrego serca!!Zbyszek z forum chow-chow , pierwszy pospieszył Rokiemu na pomoc i natychmiast przysłal nieodpłatnie psu szampon!!!Jola też!!!Jestem wzruszona takim odruchem serca.Osobiście się nawet nie znamy.Ale takie ludzkie postawy naprawde wzruszają!Rokita troche się ze stawami "uspokoił".Nabral troszkę ciałka i jakos sobie żyjemy!Bardzo lubi jezdzić samochodem i codziennie jedzie na dwa spacerki :rano nad rzekę a po południu nad stawy!...Pozdrawiamy!!
  16. Daj spokój,to czysta utopia....Specjalny kojec,specjalni ludzie,miłosnicy rasy...Miłosników rasy to pies miał we własnym domu!Szybko się z nimi rozprawił.Pies jest niebezpieczny a takiego nie przekazuje sie dalej.
  17. Nicol! Ty juz podjęłaś decyzję ....Nie obawiaj się jej.Postępujesz słusznie i nie masz odwrotu.Sama widzisz co się dzieje...Dziecko odetchnęło,co ono musiało przezywać??.... Odwagi ,dużo odwagi ,czasami i tak trzeba postąpić.
  18. Wśród tych pięknych i najpiękniejszych też trafiają się jednostki chore,nieprzewidywalne.Ten pies jest zbyt silny i naprawdę bardzo niebezpieczny....Trafi na właściwego człowieka albo na pseudo silnego,który biciem ,glodzeniem będzie usiłował zmusic psa do okazazania posluszenstwa..Oby nie poniewierano nim ...bo w domu zagraża domownikom.Rad tu jest bardzo wiele ale to są tylko rady....i do końca nie wiadomo ,która może być skuteczna.Nicol jest szczególnie ciężko ,bo ma psa od szczeniaka ...To bardzo boli! Nicol Ty nie masz wyboru,niestety.Albo Ty i dziecko albo....następne złe zdarzenia.Ja myślę ,że nie ma sensu trwać w przekonaniu ,że kogoś dla niego znajdziesz?...Gdyby on ugryzł "tylko" rękę ale po takim ataku należy obawiać się o życie.....
  19. Popieram powyższa wypowiedż!!"nie skazuj psa na tułaczkę po domach i ischroniskach"...Nie "przesuwaj" problemu pod inne drzwi,bo dojdzie do tragedi...
  20. a ta pani z Częstochowy to treserka?Umie układac tak grozne psy?..Obawiam sie ,że skoro pies ustawia kobietę w swoim domu to i z tą pania poradzi sobie raz ,dwa...Tu nie ma złudzeń...Jeżeli trafi do częstochowskiego schronu to ..gorzej być nie może.
  21. Faktycznie poszaleli!!!...To już podchodzi pod zachłannosc...4 pensjonariuszy i....Zyć nie umierac .To się nazywa pomoc dla zwierząt??.....
  22. Dałas znać na strony szarpow?Jeżeli jest łagodna to chyba szanse ida do góry...?
  23. Zdrowia sunieczko i zdrowia dużo dla Demi!
  24. Jak dzisiaj czuje się suniusia?.Czy choić odrobinkę lepiej?
  25. Ależ on jest piękny!!!!!!!!!!!!!!Sliczny pysiol,dlaczego ludzie obcinają psom ogony...?Wygląda z ogonkiem przezgrabie!Teraz to może być tylko lepiej!
×
×
  • Create New...