Jump to content
Dogomania

muka1

Members
  • Posts

    566
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by muka1

  1. I jeszcze jedna wiadomośc :Roko zostaje w domu tymczasowym! Dziękujemy Maciaszkowi za uratowanie Rokowego życia.
  2. Byliśmy dzis z Rokim na zastrzyku p/zapalnym.Jakos poszło.Jak do tej pory pies śpi w nocy bez bólu.Ma sie chyba lepiej ,bo zaparł się i chce koniecznie złapać mojego kota !!!!!(zgroza !)To taki drobny łobuz.W kuchni zachowuje sie jak odkurzacz i dzis o wiadro ze śmieciami była bójka .On jest ciągle nie najedzony pcha się nawet nie do swojej michy.Gdy my siadamy do stołu to trzeba psa "izolować".Nie da zjesc i oczywiście moja sunia nie popuści aby ktos jeszcze poza nią żebrał.Jestem tym trochę zmęczona.Gdy wychodzę a on to zobaczy zaczyna jazgot albo jeszcze gorzej :bierze się za furtkę!!!Dolna poprzeczka jest pogryziona i to mocno!Roki był grzeczniejszy na początku.Teraz dupka odżyła i wychodzi charakterek...
  3. na chwilę obecną Roko ma się dobrze ,w pon wizyta u veta.
  4. Widac,że łapki bolą nawet utyka na przednie ale jedyne co w tym wszystkim dobre to fakt,że nie ma goraczki,normalnie sika i chce jesc.Przypomniało mi się,że przy niedoborach potasu mają miejsce takie silne kurcze i bolesne kończyn .Ale czy to samo tyczy się psów ?
  5. do weta pojechalismy zaraz po 8-mej i nie czekalismy na 'swój" termin na 14.Pies dostał zastrzyk p/zapalny,rozkurczowy.i p/bólowy,oraz B12.Trudno powiedziec co to jest ?Może tak silne i bolesne bole miesni(tak to wygląda).a może atak reumatyczny na stawy ....I lecz tu psa ......Gdy przyjechalismy do domu to chciał się połozyć i jednak zaskowyczał już leżąc.Dałam mu pół tabl pyralginy i biedak zasnął.Spał ze 2 godz (ja też!)i chodzi na takich utykających nogach.Za to z uchem duuuuuużo lepiej !Stał dziś bez kagańca i pozwalał na czyszczenie,nawet zastrzyki zniósł spokojnie.Acha od soboty wchodzę z tabl scanodyl 2x dz.Najbardziej boję się nocy ale po prostu dam mu jeszcze pół pyralginy.
  6. Dzisiaj w nocy ok 2-3 Roki zerwał się z niesamwitym skowytem.To bylo cos strasznego.Chow z byle powodu nie zapiszczy ale to co usłyszałam to mnie zmrozilo.Moglam tylko do niego mówic i głaskac,wstał ze swojego miejsca i przeniósł sie w inne ,utykal mocno na prawą przednią łapkę.Parę razy chyba jeszcze chciał zaskowyczec ale zrywałam się i byłam przy nim.Rano chciałam wyśc ,zszedł po stopniach ale niestety nie chciał iśc .Widfac ,że jest sztywny w ruchu i porusza się bardzo powoli.Myślę ,że to albo stare zmiany reumatyczne albo jakies ostre zapalenie stawów.To tylko moje spostrzeżenia.Dzisiaj mamy termin wizyty z powodu ucha,a tu dojdą nowe problemy.Na noc zaopatrze się w pyralginę ,bo nie chcę przeżywac podobnych doznań dzisiaj w nocy.Myśle ,że Roki to był pies podwórzowo-kojcowy a "plony" przypadną mnie....
  7. nie ma zadnych telefonów a my jestesmy zajeci leczeniem bolesnego uszka.
  8. Rudi to charakter,Rudi to osobowośćJa pomału zaczynam to "łapać"Rudi potrafi ostrzec warknięciem,......ale Rudi ze dwa razy majtnie ogonem gdy wracam do domu.Rudi potrafi bardzo płakac gdy ja wyjadę.....Zaczynamy się poznawać.To chowski charakterek,to kawał zadziory !Toleruje koty??(hi hi!)tylko mojego Dżina ,który umie poradzic sobie z psem!Ostatnio Kot postanowił wyedukowac onka sąsiadów...Pies ujada aż piana leci a kot siedzi i.....słucha.Z rokim sobie poradził.
  9. jest przesliczny i taki wzruszający.Może dobre ludzkie oczy wypatrza cię psino.
  10. Dla mnie najbardziej przykre jest to ,że on cały czas czeka,szuka itpTo widać.Tak chętnie wsiada do samochodu ,bo myśli ,że pojedzie do swojego domu ,do "nich "....Wiecie ,chwilami mam dośc .Przerasta mnie jego rozpacz.
  11. Byłam dzisiaj z Rokim u weta.Pies kiepsko słyszy a poza tym nie dał sobie czyścić uszu(tylko małżowina)PWidoczna też jest bolesnosc szczególnie ucha lewego.Nie wiem u jakich to podłych ludzi ta psina przetrwała tyle lat....W uchu tylko wielka ropa..Musiał dostac głupiego jasia bo nawet kaganiec nie pomagał.I tylko po to ,żeby zacząc od czyszczenia.Tak bardzo skowyczał z bólu ,że ja się popłakałam.To jest straszne dla niego i dla mnie tez.Oczywiście dopiero starujemy z leczeniem a juz się tego wszystkiego boję za Rokiego i za siebie.Dostał antybiotyk i p/zapalny na miejscu ,orridermyl i antybiotyk doustny od jutra.Badanie kontrolne w czwartek.Ufff.
  12. Roki jeszcze nie ma domu.!On stara się aby dom tymczasowy był jego domem.Jeżeli tak się stanie to nie omieszkam powiadomić szanowne forum !Ale tylko kandydaci idealni będą brani pod uwagę.Do tej pory nie trafiłam na nikogo z sercem i głową.
  13. powiedziałam : "robie co moge i nie spocznę"( hi,hi)Też uważam ,że to musi byc jego ostatnie miejsce.On niestety nadal tęskni i czeka...Ja to widzę i serce mi się kroi.
  14. sesja kwiatowa Rokiego [URL=http://img456.imageshack.us/my.php?image=89270510sw7.jpg][IMG]http://img456.imageshack.us/img456/9181/89270510sw7.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img456.imageshack.us/my.php?image=42787836ca0.jpg][IMG]http://img456.imageshack.us/img456/9311/42787836ca0.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img382.imageshack.us/my.php?image=75461904if3.jpg][IMG]http://img382.imageshack.us/img382/8195/75461904if3.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img166.imageshack.us/my.php?image=41817229su9.jpg][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/3199/41817229su9.th.jpg[/IMG][/URL]
  15. we wszystkim masz racje BEA m !Ja juz te historie kiedys przerabiałam gdy miałam bassetki matke i córke i dojeżdżała jeszcze jedna sunia z miotu.Brały się za łby równo !Nie raz byłam pogryziona ale to ja decydowałam kto gdzie śpi w ....łóżku Potem młodsza sunia chciała sobie odbic i ustawiała mi dziecko jako ostatnie w stadzie...O trochę tego było ale dalo sie opanować.Oczywiście dzisiaj z tego śmiejemy się!
  16. ja nie potrafię patrzec jak ktoś atakuje moją dziewczynkę!!Zawsze MUSZę stanąć w obronie.Po to ona ma mnie !
  17. taka baba pewnie zrodziła podobne sobie ludzkie potwory!To ma tylko gębe do ublizania de....do .sr....i żadnych innych uczuc no i jeszcze kopulacja ,to potwory lubią najbardziej.Oby jej LOS za to "wynagrodził"Nie ma dla mnie gorszej kategorii jak kobieta potwór
  18. ja jeszcze nie moge odpowiedziec na to pytanie ,jeszcze nie teraz,Robie co mogę....Jeżeli trafia sie ludzie IDEALNI to go oddam innym raczej nie.Ja chce go zatrzymać ,mam jeszcze pod górke z mężem ale myśle ,że czas zrobi swoje.
  19. oczywiście dwa chowy leżą jak stare placki a kot na szklanym stole (chlodniej)
  20. Rudas ma sie dobrze ,dzisiaj zaatakował moja sunię.Poszlo o żarcie !Zachował się jak ostatni cham i tyle...Ktoś kogos trzymal za gardło nie wiem jak przeciwnie.Oczywiście wkroczyłam w to i zostałam dziabnięta!A ja myslałam ,że pies to choc trochę gentalman.......??Swoją drogą on strasznie cięty jest na jedzenie tak ,że zastanawiam sie jak wyglądało jego żywienie?(że to były tylko resztkiTo nie mam wątpliwości)Potem było spokojnie.Ale charakterek to on ma...Naprawdę jest raczej ostry chyba ,że to jego rozpacz wycisnęła na nim takie piętno.Zdjęcia juz mam ale dopiero jutro po południu poprosze niezawodna Floridę o wstawienie,Jest w tej chwili tak duszno ,że pot po mnie spływa...
  21. ja znalazłam karme dla wątrobowców na allegro Royal Cani 14 kg za ok 230 zł Myslę ,że starczy ona na 2 i pół miesiąca.Wiadomo przejadac się biedak NIE MOZE
  22. bo to jest super chowek!!!!!i należy mu się najlepsze...
  23. ja nie mam problemu z ...wytrzymaniem...!Najgorzej ,że i ja i rRoki zaczynamy sie do siebie bardzo przyzwyczajac.On chyba juz na tyle poczul sie bezpiecznie ,ze potrafi mi "pokazac" ,że on sie nie boi!Oddac moge go TYLKO ludziom IDEALNYM !I nie ma dyskusji....On nie może trafic tak ,że będzie przezywał dramat od nowa.Tak że nie ,martwcie się ja jeżeli nie oddam to.......itp i td...nawet nie chcę pisać "glosno"Na lodzie nie zostanie !
  24. zdrowiej Karmelku tak wiele oddanych ci osób chce walczyc o ciebie.Zyczę ci własnego mądrego domku.
  25. nie wiem kto wstawił Roka na allegro ?Dzisiaj był telefon o psa....Widzę ,że ci co dzwonia nie czytaja jego historii i nic a nic ich to nie obchodzi....Tylko śliczny pysio przyciąga uwagę.Jakie to przykre. Oczywiście odmówiłam.Wszyscy dotychas zaintereowani(telefon do mnie) nie spytali o psa....tylko jak i za ile go dostać
×
×
  • Create New...