Udało mi się zalogować.
O jakiejś komisji, która ustala warunki adopcji i cenę za psiaka mówił kierownik. Nie znam realiów, więc przekazałem jedynie to co usłyszałem. Pojadę ponownie do schroniska, chętnie spotkam się z osobą zorientowaną w temacie.
Mimo wszystko uważam, że zostałem niesłusznie pomówiony i domagam się przeprosin od niektórych użytkowników tego forum. Nie życzę sobie takiego pomawiania.