edziakalitowa
Members-
Posts
31 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by edziakalitowa
-
Moja Fifka też uwielbia dzieciaki , głaskanie , przytulanie :evil_lol:.Myślę że by była dobrą dogoterapeutką:razz:
-
Nasze przegubowce wszystko potrafią .:razz: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/11e82cfc0d91487d.html%5D%5BIMG%5Dhttp://images20.fotosik.pl/404/11e82cfc0d91487dm.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][/URL][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/11e82cfc0d91487d.html"][IMG]http://images20.fotosik.pl/404/11e82cfc0d91487dm.jpg[/IMG][/URL]
-
Galeria - nasze przegubowce (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
edziakalitowa replied to anetta's topic in Galeria
[URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e73d4712c1c740d5"][IMG]http://images20.fotosik.pl/380/e73d4712c1c740d5m.jpg[/IMG]No tak ato moja Fifka mój wariatko przegubowiec ze schronu we Wrocławiu:razz: [/URL] -
no to kiedy to spotkanie ja się piszę :cool3:
-
Jakie są przysmaki waszych jamników z powodu których dostają wariacji:cool3:. Moja Fifi wpada w szał na widok bananów:evil_lol:
-
[quote name='kate89']A skóry z wędzonej makreli albo łososia nie są dobre dla psa?? Bo ja kroje je na male kawałeczki i dodaje do gotowanego jedzenia. Cos wiecie na ten temat??[/quote] no właśnie przecież można obrać z ości to nie jest problem a ryba ma dużo składników dobrych nawet ta wędzona:eviltong:
-
[quote name='taks']A co Ci jeszcze z wczoraj zostało :mad:? wędzona ryba to nie pokarm dla psa bo 1/ ości 2/ sól[/quote]ryba jest świeża ale ja tak tylko pytam bo nie mam za bardzo doświadczenia w :niewiem:gotowaniu dla psa. Dobra to ja ten ryż zjem a jej ugotuje świeży:eviltong:
-
Posiadam w lodówce wędzonego śledzia.Czy można dać psu i jak z tymi ośćmi czy lepiej obrać .Mam jeszcze z wczoraj z obiadu trochę ryżu gotowanego .Może z tym ryżem wymieszać,a może coś jeszcze dodać np marchewkę bo mam w lodówce ale surową czy gotowaną?:???:
-
A może to ta rasę ci chodzi[URL]http://www.mojpupil.pl/modules.php?name=Rasy&op=wzorzec&idrasa=494[/URL]
-
Znalazłam taka rasę ale jest to alpejski gończy [URL]http://www.alpejskie.pl/main.php?m=rasawzorzec[/URL] no i taki jamnikowaty gończe tam są[IMG]http://www.alpejskie.pl/images/psy/7.Obraz231.jpg[/IMG]
-
moja suczi fifi już szaleje biega jak opętana po podwórku :diabloti:.Brzuszek porasta meszkiem.Jak myslicie czy można by ja już wykąpciać.Strasznie ostatnio wytatłała się w błocie :mad:Przez te deszcze we wrocku
-
[quote name='*Monia*']Zastrzyki są czasem polecane przez weterynarzy, chociaż mnie to trochę dziwi. W Ostrołęce się zapytałam weta o sterylizację i on mi zastrzyki zaproponował. Oczywiście się nie zgodziłam. Teraz w bardziej "cywilizowanej" Warszawie Hexa została wysterylizowana. A mam pytanie, bo dzisiaj byłam na zastrzyku antybiotykowym z Hexą i nie było naszego weta tylko jakaś niemiła wetka i mi powiedziała, że tylko jeden zastrzyk się daje 48h po sterylce (sterylka była w sobotę). Mi się wydawało, że daje się kilka tak chyba co 2-gi dzień (a przynajmniej 2). Jak edziakalitowa tobie wet mówił? Pytałam się też o leki przeciwbólowe, bo Hexia się trochę niebardzo dzisiaj chce ruszać, a ona mi powiedziała, że niepotrzebne. No i nie wiem jak to ma w końcu być.. Kazała mi przyjść dopiero na zdjęcie szwów.[/quote]Sluchaj mi weterynarz nie kazał przyjezdzać na zaden zaszczyk antybiotykowy:???: a przeciwbólowych Fifi też nie dostała.Na zdjecie szwów też nie mam przyjeżdzać bo zalozyli jej szwy rozpuszczalne.Powiem szczeże że od środy kiedy miala sterylkę to juz nieżle bryka.Tylko po zabiegu Pani WET wypsikala ja takim sreberkiem w sprayu z zapachu maściowatym.
-
No własnie ona ma dwie suki i podaje im co pól roku takie zaszczyki[quote name='Mokka']Mądra koleżanka, dać jej wódki :mad: . Może warto by jednak spokojnie wytłumaczyć, w czym rzecz, bo może kiedys swojej suce postanowi jednak zaaplikować zastrzyk, zamiast pomyśleć o innych rozwiązaniach. Cieszę się, że sucz w porządku, oby tak dalej :lol: .[/quote]
-
oglądałam dzisiaj rankę spoko jest juz prawie nie widac czyli goi sie jak na psie :)).Fifi na razie jest ostrożna choc zaczyna swoje bieganki .Koleżanka z pracy mnie zrugała i powiedziała że przecież mogłam jej zrobić zaszczyk hormonalny a nie sterylizować .Co o tym sądzicie!
-
Zsunią wszystko ok najgorzej było po zabiegu.Wczoraj przespala cały dzień wieczorem juz piła i jadła.Dzisiaj już skakała po schodach na dół na siku.Chociaż jeszcze troche ostrożnie.Na razie na mebelki nie wskakuje sama prosi błagalnym wzrokiem o podsadzenie
-
Wczoraj moja suczi Fifi miala zabieg sterylki .Ale była zakręcona :cool3: zreszta troche nadal jest .Wczoraj dwa razy wymiotowała i ssikała sie .Ale dzisiaj juz spoko rano byłysmy na dworze trochę juz w domu popuszczała ale wytrzymała.Ma takie smutne oczka ale od czsu do czsu zamacha ogonkiem.Wyobrazcie sobie że wczoraj jak ja odbieralismy była dopiero co wybudzona ale jak zobaczyła nasz samochód zamachała ogonkiem:loveu:
-
Nie znacie terenów zielonych z naturalnymi przeszkodami ,a buziaki to rozdajecie hi hi!
-
Własnie ja zawieżliśmy .Wet kazał przyjechac za godzine .:modla:O BOZE CHYBA NAPRAWDE SOBIE:drinking:
-
Jkie znacie miejsca we Wrocku gdzie można samemu z Psem ćWICZYC ALBO SPEDZIć MIłO I PRZYJEMNIE I NA SPORTOWO CZAS??
-
:shake: mam nadzieje że nie będziemy mieć zdnych kłopotów .Sterylka dzisiaj o 13 .Bardziej sie denerwuję niż ona może sobie:drinking:[quote name='mila_2']u nas Młoda cieczkę dostała w niedzielę:cool3::cool3::cool3: Zatem starylka przełożona została na końcówkę marca:cool3::cool3::cool3: Myśleliśmy że zdążymy z zabiegiem - weci byli przygotowani, że pierwsze w poniedziałek to wymaz czy Młodej cieczka się nie zbliża - jak widać wymaz był zbędny[/quote]
-
Moja Fifi ma 4 lata .Jutro idziemy na sterylkę do schroniska we Wrocku ,bo mamy za darmo.Dzieki za wszystkie podpowiedzi.Po przeczytaniu wielu postów na forum jednak zdecydowaliśmy sie na ten zabieg
-
Dzięki za podpowiedzi przełożyliśmy sterylkę na jutro .Mam nadzieje że bedzie wszystko w porzadku. Pozdrawiam .W srode wam napiszę jak wszystko sie potoczyło.
-
Mam zaplanowana na piątek sterylizacje suczki .A wsobotę z rana zamierzam rano wyweżc syna na ferie zimowe:cool3: czy mogę z sobą zabrac sunię .Dodam ze trasa jest daleka około 320 kilometrów.Co o tym myślicie:confused:
-
[quote name='weszynoska']można zauważyć fakt ten następuje cyklicznie co pół roku ( w większości przypadków) srom nabrzmiewa, staje się widoczny , no i zaczyna się kap kap ;) może być tak, że suka tydzień, dwa przed traci apetyt, zaczyna byc albo nerwowa, albo śpiąca i przymilna zaczniesz ją obserwować od pierwszej cieczki i później już będziesz wiedzieć[/QUOTE] Ona i tak narazie cały czas sie przymila .Ale czy stosujecie u swoich zwierzatek w tym okresie jakies majteczki czy to zbedne?
-
Mam od niedawna tzn od niedzieli suczke z schronu .Mam pytanie czy u suczek też można zauwazyć objawy ze zbliża sie ten okres .Ja nie mam pojęcia kiedy to nastapi.Może ktoś mi pomoże. Czy to jest tak jak z kobietami:evil_lol: