-
Posts
5621 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by monita
-
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
monita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
No tak ;) Tak się usadowiła, że szkoda było mi jej zganiać :p -
KRAKÓW 14-letnia sznaucerka średnia MA CUDOWNY DOMEK!!!!!
monita replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Co tu robić :???: -
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
monita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Zulcia dzisiaj, całe przedpołudnie spała w łóżku ;) Niestety sesji nie będzie :eviltong: -
Jestem :oops: Byłam, rozmawiałam - są obawy z powodu jego niszczycielskich zapędów :cool1: Do tego dochodzi, ogólnie słaba sytuacja z czasem :shake:
-
To jeszcze ja, chce się wtrącić, do rozmowy - o chodzeniu na spacery z kilkoma psami na smyczy :p Więc ... mam obrane cztery strategie :razz: Jak tylko mogę, to wychodzę " na raty" ;) Ale ostatnio ten sposób mało kiedy preferuję :p Oba psy idą na oddzielnych smyczach, trzymach w jednej ręce :cool1: Najbardziej nie lubię, kiedy zaczynają wycieczki i chodzą zygzakiem ( a czasami tak się dzieje ) :angryy: Najgorzej jest, jak zaczną szczekać ( na coś lub kogoś ) i do tego dochodzi szarpanie :shake: Ale nie ma tego złego ... przynajmniej mam wyrobione mięśnie w ręce :biggrina: Trzeci sposób, to dojście do parku, z psami na smyczy, a później psy mają luz ( gorzej jak mnie nie słuchają ) :mad: A czwarty polega na tym, że jeden jest odpięty, a drugi ma luz ( wymiennie na każdym spacerze ) :p Ale nie ma nic fajniejszego, jak wracając ze spaceru, psy idą obok mnie, noga w nogę, po lewej stronie :mdrmed:
-
KRAKÓW 14-letnia sznaucerka średnia MA CUDOWNY DOMEK!!!!!
monita replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ale biedaczka :shake: Trzeba coś szybko wymyślić :roll: -
Nie chcę nic obiecywać ( bo muszę zbadać sytuację ) ale moja znajoma chce adoptować psa - koniecznie sznuacera lub mixa :razz: Postaram się z nią spotkać i porozmawiać :p
-
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
monita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Dwa, dwa :mdrmed: Będą opiwieści ... :razz: Będą zdjęcia ... :razz: Tylko muszę się ze wszystkim odrobić :cool1: -
Nie było mnie tutaj dobre kilka miesięcy ... ale weszłam z nadzieją, że Synek ma już nowy domek :roll: Czy dalej nikt się nim nie interesuje ?? :roll:
-
[quote name='eria']ale miałyście super spacerek :loveu::loveu::multi: [/quote] Spacer był meega wyypas ;)
-
Mam trochę próbek karm dla kotów i postaram się zrobić jakiś bazarek :roll:
-
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
monita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Tyle mnie nie było, że nie mam zielonego pojęcia, co się teraz, tutaj dzieje :shake: Ale cieszy mnie fakt, że u Zulci byli stali bywalcy :razz: -
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
monita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
WITAM :multi: Wróciłam już na dobre :p Jeszcze tylko małe poprawki z kompem i znowu będę tutaj częstym bywalcem ;) Widzę, że wszyscy zadowoleni z upragnionych zdjęć :razz: [B]AMIGA [/B]strzyżenie PyZulca wcale nie było łatwe :diabloti: Przeszło dwie godziny zeszło na jej trymowanie :cool1: Gorzej było z podstrzyżeniem sierści na głowie, bo tu się zaczęły schody :p Trochę się wierciła i pokazywała żeby :diabloti: Widać, że zabieg strzyżenia jest dla niej obcy, ale za każdym razem reaguje już z mniejszą paniką :multi: -
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
monita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Haaaa i jestem :mdrmed: :laugh2_2::mdrmed: Ale tylko na chwilkę dorwałam neta ( na dodatek, jeszcze nie u siebie ) :placz: Powinnam wszystko naprawić w najbliższym czasie... więc będę regularnie zdawać relacje ;) Napiszę szybko co u nas słychować, a słychować bardzo wiele :razz: tego dobrego i trochę tego złego :diabloti: Ale wszystko co złe, to tyczy się Zulci :p PyZula wygląda olśniewająco po strzyżeniu :loveu: Bródka i łapki odrastają :razz: Na jutro jestem umówiona z weszką na spacer - więc pewnie będą zdjęcia :razz: dla wszystkich niecierpliwych :eviltong: A wracając do PyZuli, to czasami " daje w dupę " ale sznaucery takie już są :cool1: :diabloti: Ogólenie się wyrabia i jest " w miarę " grzeczna, niekiedy tylko zamienia się w :diabloti: i nikogo nie słucha :angryy: Zniszczyła mi trochę rzeczy w domu, napsuła nerwów( to temat na kolejne posty, jak będę mieć neta, bo potrzeba duuużo czasu, żeby wszystko opisać ) :cool1: ale przyniosła też,wiele radości :p aha i nowych sytuacji, które mnie spotykają ;) bo niedawno mój sąsiad oznajmił mi, że " cały blok się ze mnie śmieje, bo mam dwa psy " ;) To, tyle na dzisiaj :eviltong: Szybko naprawię kompa i wracam do Was :razz: Pozdrawiam monita wraz z PyZulcią :p -
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
monita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Kochana, kochana - tylko diabeł wcielony :diabloti: -
Poznań. Py-Zulka, już w nowym kochającym domu...u...Monity!!
monita replied to Hala's topic in Już w nowym domu
Zulka ma się dobrze :p Niestety nie mogę tego udokumentować na fotografii, gdyż padł mi aparat :shake: Cały czas uczymy się posłuszeństwa ( co różnie wychodzi ) ale ogólnie Zula reaguje na komendę : stój, siad i łapa ;) Kiedy tylko mam więcej czasu, zabieram ją na długie spacery :mdrmed: Kiedyś jechała, nawet tramwajem :razz: Czasami na spacerze, pójdzie w krzaki do macdonalda i wyje jakieś g...:mad: Ale walczymy z tym :cool1: Jak tylko naprawię aparat, to będą zdjęcia :p -
Piękny ON wyrwany z piekła - na dobre we wspaniałym domu!!!
monita replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Super, że Kajan ma kochający dom :multi: ( ale mam refleks ) :p -
Bardzo ładne fotki :razz: