Sluchajcie mam 13 nastoletniego owczarka srodkowoazjatyckiego (suczka). Od wigilii nic prawie nie je, ledwo sie porusza. A od dwoch dni wogole nie wstaje, tylko pije jezeli podstawi sie jej miske, dwa razy zesikala sie na lezaco. Martwi mnie to ze od swiat nie robi kupy. byl weterynarz dwa razy i powiedzial ze ma problemy z jelitami i sercem dal zastrzyki (dwa razy po trzy) - na pobudzenie jelit i przeciwbólowe. Teraz jak do niego dzwonie to mowi ze juz nie bedzie jej dawac wiecej zastrzyków o jest za stara. Co moge zrobic, am tak patrzec jak umiera? moze wezwac innego weterynarza???? Moze ktos z was tez mail takie przejscia ze swoja pociecha? Czekam na odpowiedź