Hm, przeczytałam wszystkie posty z dużym zainteresowaniem. Niestety nie podano ani jednego przykładu jak postąpić z wnętrem jednostronnym u którego nawet badanie USG nie wykazuje jądra wnętrowskiego? Moja znajoma ma już dorosłego pieska który ma tę przykrą przypadłość. Bardzo przeżywa, chciałaby go wykastrować ale nie chce bez wcześniejszego zlokalizowania jąderka psa narażać na cierpienie związane z operacją bo jak psa otworzą i się okaże, że tego jąderka nie ma w jamie brzusznej? to psina się wycierpi niepotrzebnie. Czy słyszeliście o innych metodach badania diagnostycznego niż USG? No kompletnie nie wiem co jej doradzić:roll: MOże Wy coś poradzicie? Aha, nadmienię, że USG było wykonywane dwa razy w niezależnych klinikach u różnych lekarzy (tak dla pewności)