Jump to content
Dogomania

2much2say

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

About 2much2say

  • Birthday 11/23/1984

Contact Methods

  • Signal
    2939658

2much2say's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Dziekuje za rade. Troche sie polepszylo jesli chodzi o klopoty jelitowe. Bedziemy sie stosowac do waszych wskazowek, no i u weta bylismy.. To cos na skorze to grzyb od kotów jednak. Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam :)
  2. Mhm Myslelismy ze takie urozmaicone jedzenie jest dobre dla szczeniakow kurcze.. Dzieki za rade.. Moze ktos z was wie cos wiecej o tych łysych plackach? Moze ktos z was mial podobny problem?
  3. Witam, nie wiem od czego zaczac... Moze napierw napisze ze mamy dwa schroniskowe koty i jakis miesiac temu przygarnelismy jeszcze kilkumiesiecznego psa mieszanca tez ze schroniska.. Jak tylko do nas przyszedl konieczna byla wizyta u weterynarza.. Mial ostra biegunke po badaniu krwi i kalu okazalo sie ze ma mnostwo robali. Troche sie to wszystko uspokoilo ale nie do konca. Ciagle dosc czesto sie zalatwia. Kiedys musielismy z nim wychodzic co godzine lub dwie, teraz jakies 5 razy dziennie. Do tego ciagle pierdzi tak jakby mial jakies klopoty jelitowe. Karme ma urozmaicona.. Dostaje troche suchego troche kaszy z mieskiem, ryz, makaron i jakies puszkowe jedzenie.. Ostatnio zauwazylismy nad okiem jakas malutka narosl... Pierwsze co nam przyszlo do glowy to grzyb poschroniskowy, ktorego ciagle nie mozemy wyleczyc u kotow.. Ale wkrotce na lapce pojawil sie lysy placek.. Toszke zgrubialy kawalek.. Wyglada jak jakis guz czy nagniotek, calkiem inaczej niz grzyb u kotów. Nie mamy pojecia co to moze byc. [B]Przed wyplata nie mozemy isc z nim do weterynarza i pomocy szukamy w necie.[/B] Mama znalazla cos takiego jak "alergia pokarmowa" ale nie mam pewnosci czy to to. Moze wy macie jakies pomysly sugestie co to moze byc. Prosimy o rade. Pozdrawiamy.
×
×
  • Create New...