Jump to content
Dogomania

adastra

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Rzeszów

Contact Methods

  • Signal
    207744

adastra's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. czy ktoś wie kiedy będzie możliwa adopcja maluchów? Nie można leczyć ich już w domowych warunkach?
  2. Kiedy będzie możliwa adopcja szczeniaczków?
  3. wiem czego dotyczy wątek. Od osoby, z którą rozmawiałam telefonicznie usłyszałam po prostu, że Farcik jest do wydania już a jego siostra ma ściągany w piątek gips więc do piątku musi być w schronisku. Natomiast tajemniczy pan po pieska się nie zjawia no ale być może jakoś inaczej się z kierownictwem umówił, na jakiś termin. Nie wnikam. Mam tylko nadzieję, że rzeczywiście piesek zostanie przez tę osobę zabrany bo jeśli to tylko takie sobie telefony to robi mu krzywdę gdyż uniemożliwia adopcję innym. Mam nadzieję że "pan" na forum zagląda i się zastanowi ;)
  4. wczoraj dzwoniłam do schroniska w sprawie Farcika. Usłyszałam, że jakiś "pan" wydzwania i zapewne go adoptuje. Moja oferta więc została odrzucona, proponowano mi suczkę. Tymczasem widzę, że jednak "pan" chyba psiaka nie zabrał skoro wątek nie zamnięty a i na stronie schroniska fotka dalej wisi. Ktoś mi może powiedzieć o co tu chodzi? Farcik szuka domu w końcu czy nie?
  5. Nie czytałam całego wątku i nie wiem czy była mowa o dalmatyńczykach z rzeszowskiego Kundelka. Jest piesek i suczka. Mają po około 3,5-4 misiąca i prawdziwe z nich "kluski". Szczerze polecam. Oto link do schroniska: [URL]http://www.rsoz.superhost.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=37&page=view&catid=13&PageNo=1&key=5&hit=1[/URL] [URL]http://www.rsoz.superhost.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=37&page=view&catid=13&PageNo=1&key=6&hit=1[/URL] Szczeniaki naprawdę są prześliczne. Na allegro też wystawiono je na aukcję. Naprawdę polecam, zwłaszcza, że to młode pieski i można je wychować.
  6. Niestety mają. Mają też skłonności do raka kości długich- czyli zwykle umiejscawia się on na łapach... . Dysplazja jednak jeśli ma wystąpić to jednak dopada pieski młode- tak do roku. U starszych rzadko występuje. Za to pojawia się czasem rzeszotowienie kości, które w objawach jest bardzo podobne do dysplazji. Jedno jest pewne, że nie można lekceważyć objawów typu: czasowe utykanie, które pojawia się nagle i znika nagle, opuchlizna stawów, kulawizna połączona ze zgrubieniami na łapach. Przerabiałam to niestety. Dysplazję się leczy w miarę skutecznie, rzeszotowienie też da sie zatrzymać. Gorzej z nowotworem. W stadium mało zaawansowanym usuwa sięfragment kości i wszczepia protezkę. W bardziej zaawansowanym pozostaje amputacja łapy w miejscu od stawu do stawu ograniczającego chorą kość. Niestety nie jest to gwarancją na wyleczenie gdyż nowotwory kości często bywają już poprzerzutowe. Przed taką decyzją należy zrobić prześwietlenie płuc i sprawdzić węzły chłonne. A przede wszystkim zastanowić się czy piesek poradzi sobie na trzech łapach... .
×
×
  • Create New...