Jump to content
Dogomania

ruda76

Members
  • Posts

    3089
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ruda76

  1. wczoraj mnie tylko nie było a tu takie wieści:multi: :multi: :multi: :multi:
  2. Dzis juz jestem i dzięki za wczorajsze podnoszenie mojej mordki;) [SIZE=5]NANA szuka wspaniałego domu.;) [/SIZE]
  3. [quote name='Mysia_Zabrze']Ruda jest niedobra, nie odwiedziła nas z Kaziem :-([/quote] Bardzo Was przepraszam ale miałam naprawde mało czasu.Byłam przez nogę uzalezniona od Tz a ten jak zwykle gdzies wyjezdzał wiec gonił mnie cholercia. Kazik oczywiscie był ze mną i Monika z Rudy Ślaskiej ( Pianka) go widziała i miziała. Mysia jak tak naprawde nie lubie chodzic po schroniskach -zwyczajnie się nie nadaje. Wczoraj po Chupiego weszłam na teren i od razu poszłam do biura a Tz z chłopakiem poszli po psa.
  4. No witam wszystkich i nawet nie pomnyslałam,ze tu takie zniecierpliwienie.:-o Wczoraj nie pisałam bo miałam pełne ręce roboty i byłam cały czas w domu z psami a tam mam tylko komputer przenosny i internet działa bardzo wolno i cholera mnie trafia. A ogolnie: Chupi zniosł drogę bardzo dzielnie ale był okropnie zdezorientowany i przestraszony- jak tylko ruszylismy z pod schronu zrobił kupę:evil_lol: Potem się juz połozył choc z oczu patrzył mu tylko strach. W domu LOlka nie przywitała go z entuzjazmem a nawet powiem ,ze poki co go nie polubiła. W pierszym momencie myslałam ,ze bedzie wszystko ok bo zaczęła robic pozy do zabawy ale skonczyło się ustawianiem Chupiego. Narazie muszę dac jej trochę czasu i mysle ,ze bedzie dobrze-to ogolnie dobra suka moze akurat ma humory. Za to Chupi znalazł kolezankę w 3 letniej Zuzi ( stafficzka) razem wczoraj i dzis fikali koziołki. Killer jak Chupi był w kojcu to wogole nie zwracał na niego uwagi ale wczoraj nie chciałam wszystkich na raz zapoznawac z Chupim i Killera zostawiam na poźniej. Ogolnie to bardzo fajne dziecko. Jest napewno zaniedbany. Podejrzewam,że nie dostawał wapna i dobrego jedzenia potrzebnego do prawidłowego rozwoju tak duzych i masywnych psow. Bedzie napewno bardzo dobrym strozem wczoraj juz denerwował się jak wieczorem na teren wjezdzał samochod- ja się z tego bardzo cieszę. Dzis widział koty baardzo mu sie podobały choc one podeszły do niego z dystansem. We wtorek Chupi pojedzie do weta i bedzie wszystko wiadomo.
  5. Planować to jedno a robic to drugie:mad: Ja jestem juz od 5 na nogach a dla Tz wazniejsza była poduszka niz zaplanowany wyjazd tak więc jestem jeszcze w domu ale juz za kilka minut wyjezdzamy:multi: Pewnie na 9 nie będziemy więc [B]eria[/B] ma szanse wyskoczyc z łozka:evil_lol: Uciekam pa pa;)
  6. Takiej to dobrze;) U mnie nie ma szans w domu na spanie :p Jak rano zaczną tymi pazurami szurac czasami po 6 zalezy kto zapominal wieczorem wyjsc na sikanie albo komu się nie chciało to tak dlugo bedą szalały az ktos do nich wreszcie wstanie:roll: czyli ja:multi: Teraz Wam powiem dobranoc, bo ja jutro na nozki o 5 rano :eviltong:
  7. [quote name='eria']łomatkoooo toż to środek nocy jest :shake: :shake:[/quote] Nie zartuj:evil_lol: :evil_lol: ja codziennie wstaje do koni o 7 rano. Czy to niedziela czy normalny dzien czy wrocę z imprezy o 4 rano to o 7 na nogach:eviltong:
  8. a my juz jestesmy przeniesieni:crazyeye:
  9. Niestety jutro mamy cięzki dzien w pracy i moj Tz musi byc szybko w Łodzi ,dlatego po Chupiego bedziemy dość wczesnie -[B]planuje ok 9 rano:evil_lol: [/B] No, ktora z cioteczek tak wczesnie wyskoczy z łozka:eviltong:
  10. Dominika ja planuje byc jutro o 9 w schronisku. Szkoda ,ze sie nie spotkamy ale pamietaj ,ze zawsze jestes u mnie mile widziana;) -zapraszam Cię serdecznie Napewno jeszcze się spotkamy :evil_lol: moze na wystawie w Katowicach a moze...:p spotkamy sie napewno.
  11. [SIZE=4]Nana[/SIZE] czeka juz tak długo.....
  12. [quote name='Gonitwa']Juz jutro jest ten dzień![/quote] Tak a czym sie bardziej zbliza to u mnie ciagle coś się komplikuje. Ale bez obaw jak nie z TZ to dotrę po CHupiego sama:eviltong: Tak czy owak jutro jade:happy1:
  13. [quote name='Gonitwa']Orient dziś próbował zagryźć suczkę którą miałam wziąć na tymczas- nic takiego jej nie zrobił ale dał do zrozumienia że innego psa mogę wybić sobie z głowy...[/quote] To łobuz jeden:mad:
  14. :Rose: :Rose: :thumbs:
  15. Jutro bedziemy rano w Rudzie Ślaskiej mysle ,ze tak do 11.
  16. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/14/099529e6d2a324a9.jpg[/IMG][/URL]
  17. Całusy dla Pana Ferdka za pozostawienie psa przy rodzinie.;) Kto pomoze teraz w spacerach?
  18. [quote name='jusstyna85']Napisała do mnie miła Pani...zobaczymy co z tego będzie.[/quote] Czy coś wiadomo?
  19. [quote name='prowitamina2']Zmiana planów. Spajk będzie diagnozowany i operowany w warszawie. Później trafi pod opiekę fundacji EMIR i jeśli znajdzie się osoba posiadająca odpowiednie dla niego warunki zostanie wydany do adopcji. Dziękuję wszystkim za pomoc.[/quote] Było w tym wątku wiele niejasności:shake: - dziwna historia . Najwazniejsze ,ze Spajkowi uda się uratowac zycie :roll: A niektorzy ludzie powinni miec pluszowe zabawki;)
  20. [quote name='jola od jadzi']Tak jak obiecałam wpłaciłam dzisiaj pieniążki na Altera,nie jest to dużo ale zawsze coś...[/quote] Dziękujemy Ci ślicznie :loveu: w naszym i Altera imieniu
  21. czy Kobi zamieszka u Oktawi6 czy moze zostaje u Bianki:evil_lol: bo chyba go polubiła bardziej niz sama sie tego spodziewała:evil_lol:
  22. a do tego hoteliku nie da sie jej wcisnąc. To wyjatkowa sytuacja. Nie liczmy na to ,ze ten facet bedzie pilnował suke z cieczka. I zaraz dziecko bedzie miało dzieci.
  23. [quote name='monia3a']No to[B] ruda76 [/B]jeszcze tylko jeden dzień i będziesz szczęśliwa a nie wspomnę już o Chupim, on to wogóle oszaleje ze szczęścia :multi:[/quote] dzięki monia :loveu: a czy Chupi bedzie szczesliwy ? Postaram się aby mu nieczego nie brakowało : miłosci i swobody przede wszystkim;)
  24. kurcze nie wiadomo jak sie zachowac. Jak wszyscy po kolei zaczniemy dzwonic bezposrednio do pani to mozemy ją zwyczajnie przestraszyc bo nie wiadomo jaka to osoba i jaki ma kontakt z ludzmi.
×
×
  • Create New...