Jump to content
Dogomania

weszka

Members
  • Posts

    16492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weszka

  1. Tak to ta sama bo mówiła. Tylko sprawdzić by ją trzeba.
  2. Z allegro już zgłosiła się chętna pani na Guzika ale z Wisły... Macie tam jakąś dogomaniacką albo inną psią wtyczkę żeby panią sprawdzić????
  3. Jest już oferta na allegro... Pani miała olbrzyma, który odszedł gdy przyszła jego pora. Kocha sznaucery i zapewnia o swoim dobrym domku. Tylko pani nie z Krakowa, a z Wisły. Może przyjechać natychmiast prosi tylko o informację czy pies jest tylko przeziębiony czy to coś poważniejszego. Idę z nim do weta to się dowiem ale na mój rozum to tylko przeziębienie. Pani chce przyjechać po niego nawet dzisiaj ale ja tak psa nie wydam. Musiałabym go zawieźć osobiście a więc w sobotę najwcześniej. Po tej historii jestem bardzo nieufna. Wolałabym żeby był w Krakowie żeby można było sprawdzić domek, a z drugiej strony jeśli pani okaże się właśnie TĄ panią to okazja przepadnie. Może wybierzemy się na wycieczkę i najwyżej razem wrócimy jak coś się nam nie spodoba.
  4. Kilka dni temu rozmawiałam z właścicielką Maszy. Wszystko w najlepszym porządku. Mysha czy mogłabyś zrobić Maszce zdjęcia????
  5. Sama słodycz :loveu: Biedny psiak jak odżył :lol: A to spojrzenie 1000% sznaucera w sznaucerze :loveu: :loveu: :loveu:
  6. Guzik to średniak tylko mały. Nie mierzyłam ile ma ale razem z głową jest tylko trochę większy od łap moich olbrzymek ;) a te mają ok. 65 cm w kłębie. U mnie był wieczór i noc. Chodził po mieszkaniu z moimi sukami i nic się nie działo. Nie ma w nim agresji. Dawałam mu lekarstwa, myłam zadek bo miał beigunkę, grzebałam w misce i nic. Daje się podnosić, przestawiać, czesać. Pies jest oszołomiony bo od poniedziałku podróżuje, zmienia miejsca i ludzi. Ten Ares był strasznie gwałtowny. Jak przyszłam zaczął na niego skakać i szczekać zachęcając do zabawy, a Guzik się przestraszył i warknął. Potem podobno cały czas na niego warczał, a Ares na niego i ludzie uznali po kilku godz. że psy się nie dogadają. Do żadnej walki nie doszło. Guzik się kręcił po mieszkaniu bo zwiedzał, trochę popiskiwał a tamtego psa to wkurzało bo wcześniej miał spokój. I tak ludzie uznali że nic z tego nie będzie. Po prostu chcieli mieć wszystko od ręki i żeby w kilka godz. psy się pokochały. Na nic się zdały moje cierpliwe i rzeczowe tłumaczenia że to wymaga czasu, cierpliwości itd itp - co będę pisać jak my tu wszyscy wiemy. O 6.30 pan zadzwonił że całą noc nie spał (tak jakbym ja się noc wcześniej wyspała :cool3: ) i że on musi w południe wyjść i one nie mogą zostać same. No pewnie że nie mogą bo się nie znają!!! Mówię żeby je zamknął osobno albo któregoś zabrał ze sobą (bo jechał samochodem) albo przywioze mu kennelówkę, a wieczorem przyjdę i pogadamy. Proponowałam im nawet że przyjdę z psim behawiorystą który im pomoże. Ale nie bo on już wie że nic z tego nie będzie i że jak nie przyjadę to on go do schronu w Krakowie zawozi :mad:. I że bardzo mnie przeprasza za to bla bla bla :angryy: i że sobie nie poradzi. Bezmyślni ludzie i jeszcze mają czelność nazywać się miłośnikami psów :shake:
  7. [quote name='karusiap']mozesz mi wyslac wstawie[/quote] Dzięki :) Już wysyłam dane, a zdjęcia weź te które tu wstawiłam.
  8. Może ktoś dodać tego pięknisia na krakowskie adopcje????? Wszystko o nim wyślę na PW
  9. Spoko grunt to dobra logistyka kiwi i dasz radę :) AniaB jesteśmy w kontakcie w sprawie soboty.
  10. Cholera, jutro będzie jednak ciężko. Ale w sobotę i niedzielę na pewno. Ok. 11 mogłybyśmy się umówić.
  11. [quote name='kiwi']weszka, wstaw sznaucerka na [URL="http://www.zwierzakiwkrakowie.blox.pl"]www.zwierzakiwkrakowie.blox.pl[/URL] stamtad szybko psiaki ida do domow i to dobrych[/quote] Zaraz daję. I na krakowskie adopcje też tylko na razie nie jestem tam zarejestrowana.
  12. [quote name='mar.gajko']Gdzie stoi? W środku czy na zewnątrz?[/quote] Na razie na zewnątrz a ma 40 st. gorączki i jest przeziębiony :placz: Ale p. Tomek ma przynieść kennelówkę i dać go do środka.
  13. [quote name='kiwi']weszka dasz mi swoj nr? bo nie mam :( bede sie z toba kontaktowac[/quote] Bardzo proszę 607 377 834
  14. [quote name='karusiap']taki piekny pies...a czy sprecyzowali w jakis sposob nie spelnial ich oczekiwan?:angryy:[/quote] Nie pokochał ich i ich psa od pierwszego wejrzenia, piszczał w nocy i poszczekiwał... No comments :angryy:
  15. AniaB ja miałam tylko same brzydkie :angryy: Co za podli ludzie :mad: Jedzie ktoś ze mną dziś do hoteliku????
  16. Jak znajdę jakieś kocyki, szmatki itp. to wezmę. Na razie odstąpiłam Guzikowi mój śpiwór...
  17. Ja dzisiaj jadę do hotelu ok. 18 - tak jak pisałam na krakowskim wątku mam tam Guzika - sznaucera średniaka który nie spełnił oczekiwań nowych właścicieli. Jest na antybiotykach i muszę go zawieźć do weta. Będę też pewnie jechać jutro i/lub w sobotę i/lub niedzielę.
  18. Guzik jest w trakcie leczenia więc dziś jadę do hotelu ok. 18 więc mogę kogoś zabrać, przywieźć itd.
  19. [quote name='kiwi']aaa :) no to penwie wie :) weszka pytal o ciebie pan tomek :) chcesz sie z nami wybrac do hoteliku w weekend? Kiwi z p. Tomkiem dzisiaj rano się widziałam... niestety... O 6.30 zadzwonili ludzie którym we wtorek na ich życzenie przywiozłam ze schronu w Szczecinie sznaucera średniaka, że JUŻ GO NIE CHCĄ :angryy: No i musiałam go zawieźć do hotelu bo chcieli go odwieźć do krakowskiego schronu :mad: Tak więc mamy jeszcze takiego kawalera do wydania
  20. Jest znowu na allegro [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=169176926[/URL]
  21. Nie będę komentować nowych pseudo-miłośników Guzika, którzy tak go potraktowali :mad: :mad: :mad: . Co miałam powiedzieć to im już powiedziałam :angryy: :angryy: :angryy: KOCHANY GUZICZEK NADAL SZUKA DOMKU :placz: . Teraz jest w hoteliku... Jest tam bezpieczny, ma ciepło, jedzenie i będzie chodził na spacery ale nie tak miało być :shake: Poza tym jest leczony bo się przeziębił i dzisiaj po pracy znowy muszę jechać do hotelu żeby zawieźć go do weta. Na razie są na to pieniądze bo litościwy pan dał 150 zł ale nie wiem na jak długo wystarczą (doba w hotelu to 15 zł...). Obawiam się że trzeba założyć skarpetkę... Taki fajny psiak i tuła się :placz: Daję ogłoszenia gdzie się da i zobaczymy.
  22. Ja mówiłam Adze że tylko w jedną stronę.
  23. [quote name='kiwi']absolutnie musi jechac ktos doswiadczony zawiezc ta collaczke, z zakopanego do krakowa sa autobusy co chwila, to nie bedzie problem.[/quote] To już AgaG się musi wypowiedzieć.
  24. [quote name='kiwi']a aga pojedzie z tym kolega?[/quote] Jechać może tylko musiałaby wrócić autobusem bo on mieszka w Zakopcu i do Krakowa nie wraca.
  25. [quote name='kiwi']mysle ze powinnismy wziac jeszcze jakas mala, slodka suczke z ligoty.. zbey nie bylo tak ze material z ligoty a my mamy 1 ramzesa bo to strata okazji...[/quote] To może takie biedactwa...???? A7 Piesek, któremu już wszystko jedno [IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/a007.jpg[/IMG] [B]Terierkowata sunia[/B] [IMG]http://www.ligota.webhost.pl/resources/Image/tn_5.jpg[/IMG] Sunia straciła niedawno swoje dzieci, terrierkowata, bardzo smutna..
×
×
  • Create New...