Jump to content
Dogomania

weszka

Members
  • Posts

    16492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weszka

  1. Byłyśmy u weta ale nie wie co to jest i co by można z tym robi, kazał przemywać i tyle.
  2. AnkaG z ust mi to wyjęłaś! Ale odnoszę wrażenie że większość osób zaangażowanych w takie twórcze dyskusje, tych którzy tak kochają sznaucery, kochają tylko te rodowodowe, wystawowe, zadbane, utytułowane... smutne to ale prawdziwe...
  3. eria jak cię dobrze i właśnie tak zrozumiałam ale widać niektórzy nie mogą sobie darować złośliwości... od tego są inne bardzo twórcze wątki.
  4. Ale to nie będzie żadne naciąganie! Toż to jest sznaucer!
  5. [quote name='orsini']no dokladnie!!! przeciez jeszcze dodatkowo pies bedzie mial uraz psychiczny do konca zycia i straci mozliwosc porozumiewania sie z otoczeniem!!!:diabloti: czy jakos tak:evil_lol:[/quote] Czy możecie sobie chociaż tutaj darować złośliwości co do kopiowania??? Szczerze mówiąc mam już dość tych tekstów rodem z innych wątków i forum :angryy: Nagonki tych co są za na tych co są przeciw :angryy:
  6. Żal mi Bono... jedyne rozwiązanie to ograniczenie spacerków i przemywanie oczek. Musimy dotrwać do 28/29 maja...
  7. Kurcze, nie mogę uwierzyć. Nasz kochany, idealny Kamyś???? Co się mogło stać....? Hmmm....
  8. Łomatko aż mam łzy szczęścia w oczach. Kruszynko aleś jest szczęściarz :) I tyle masz kobitek i ogródek i łóżeczko i tyyyyyyyle miłości. Cudownie!!!!
  9. Aquirre ja nie rozumiem co się stało, to nie ci ludzie których odwiedzałam nie dalej jak kilka miesięcy temu... Przecież Jolka też ich zachwalała, a teraz szkoda gadać... No ale daję już sobie z nimi spokój, najważniejsze to szybko dom dla Dafi znaleźć. Ona jest urocza!!!!
  10. Cuuuuuuuuuudne zdjęcia Cuuuuuuuuuudny i szczęśliwy Michu :loveu::loveu::loveu::loveu: Czegóż chciec więcej... :)
  11. Piękna Bernisia! Żeby wszystkim bidusiom się tak poszczęściło!
  12. Nie, Dafi nie ma jeszcze allegro bo nie ma dobrych i aktualnych zdjęć a bez tego ani rusz. Myślałam że dziś ją obfocę ale samej nie sposób, Dafi się wyrywa, a jak tylko kucnę to już jest przy mnie. No a na domiar wszystkiego padła mi bateria. Niestety do hotelu będę mogła podjechać dopiero w niedzielę to muszę zabrac ze sobą jakąś cioteczkę do pomocy i zrobimy sesję zdjęciową.
  13. Ja już sama nie wiem czy ona jest w ciąży... bo dziś coś mi zasunęła argumentem że dziecko mają chore i że jeździ do szpitala, a sama już nie wiem i nie interesuje mnie już to :angryy:
  14. Dorothy może już podawałaś gdzieś adres ale wątek długaśny i nie mam siły szukać. Plisssssssss podaj adres to wyślę jutro Frontline!
  15. Super wieści od Perełki! Kochane maleństwo! Moja wielka sympatia :loveu: :loveu: :loveu:
  16. [quote name='Neris']W razie czego to ja mam domek dla sznupka. Pani całe życie miała olbrzymy, teraz jest nieco starsza i wolałaby mniejszego sznaucerka. Interesowała się moją Sarą z Radomia, ale ona ma juz dom.[/quote] To by było wspaniale!
  17. No właśnie? Czy któraś cioteczka coś skombinowała z transportem? I co u suńki?
  18. Właśnie miałam napisać to co KaLOlina że przydałoby się wstawić bardziej łapiący za serce tekst. Nowe opisy są świetne, obydwa! Moze tym razem Mopkowi się poszczęści.
  19. No nie! tego to się chyba nikt nie spodziewał!! Wspaniałe zakończenie się szykuje :multi::multi::multi: Czekam na ten happy end :D
  20. Zapomniałam! Łaskawie oddzwoniła do mnie była pani Dafi. Niczym niewzruszona i zdziwiona o co mi chodzi (napisałam jej wcześniej sms że proszę o zwrot rzeczy które Dafi dostała). Podobno Dafi zjadła koszyk i posłanie, zabawki też, ma tylko książeczkę - poprosiłam o przesłanie pocztą bo nie mam ochoty tych ludzi więcej widzieć. Wyobraźcie sobie, że pani jeszcze miała czelność oburzyć się , że wczoraj z Kiwi ochrzaniłyśmy jej męża.. rzeczywiście... biedaczek wrażliwy jest bardzo :angryy: :mad: Nie wiem co się stało w tej rodzinie ale to nie ci sami ludzie... Przecież takim w życiu ani ja ani Jola ani nikt inny nie zostawiłby psa :shake:
  21. Byłam dziś u Dafi w hoteliku. Jak ją zobaczyłam leżącą w boksie pękło mi serce, skulona, przestraszona :placz: . Otworzyłam drzwi boksu, kucnęłam, zawołałam ją, leżała nieruchomo tylko niesmiało machając ogonkiem... Po chwili ośmieliła się i zaczęła wielki pokaz radości :multi: Poszłyśmy na spacer. Była szczęśliwa, radosna, interesowało ją wszystko. Ciągnie na smyczy jak lokomotywa, chyba niezbyt jest nauczona. Jak się kucnie i ją zawoła wpada w euforię radości, wywraca się na plecy, podskakuje, liże, podgryza. Chce się bawić! Jest bardzo uległa i podporządkowana. Nieco płochliwa, boi sie głośniejszych dźwięków, stukotów, gwałtownych ruchów. To przekochana suczka :loveu: :loveu: Jak można było się jej pozbyć :shake: :angryy:
  22. I wzajemnie AnkaG :loveu: :loveu: :loveu:
  23. [URL="http://www.allegro.pl/item196719177_perelka_wsrod_kundelkow_sam_zobacz_.html"]Allegro Perełki [/URL]
  24. Perełka jest na telegazecie, zwierzakiwkrakowie i właśnie robię jej allegro. [B]sugarr [/B]jeśli możesz poogłaszaj Kamyczka!
×
×
  • Create New...