Jump to content
Dogomania

weszka

Members
  • Posts

    16492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weszka

  1. Dobrze że się zaczyna goić. Choć mogę sobie wyobrazić że to nieprzyjemne dla Morki. Biedna sunia, tyle cierpień :shake: Ale teraz może być już tylko lepiej. Obejrzałam dziś Interwencję - oczywiście łzy w oczach :placz: . Koszmar. I ten ironoiczny, spasiony urzędas :angryy: :mad: Ja bym gnojowi powiedziała parę słów. Ciotki dobra robota! Byle coś z tego dobrego dla psiaków było :roll:
  2. Jakie fajne sznaucerowe zdjecia wakacyjne :lol: ! Wszystkie! A ja w tym roku nie mam wakacji i suczyny też :shake: beznadziejna sprawa :shake:
  3. Czyli sytuacja opanowana? Mały ma DT? Bo jeśli nie to ja na kilka dni mogę glutka zabrać.
  4. Nie rozumiem... Tyle ogłoszeń i nic :( AgaG miałam zepsuty komp - dopiero dziś odzyskałam - czy robić plakat???
  5. [quote name='DuDziaczek']Jaki sliczny tylko do ostrzyrzenia i domek juz jest :cool3:[/quote] Żeby to takie proste było :shake: W schronie się nie da ostrzyc. Potrzebny DT :placz:
  6. No, no Sarcia nawet zwymiarowana :D Oby tylko domek wypalił!
  7. Kurcze... gdzie domek na pięknotę? Pewnie nie pomaga mu przeszłość niszczycielska :(
  8. karusiap mam 20 zł z bazarku - pewnie się przyda na szczepienie albo na coś tam innego :) Przekażę przy najbliższej okazji.
  9. Jutro popołudniu będę mieć pakę z kocami, kołderkami i podusiami :) Jeśli chodzi o towarzystwo do zabawy to polecam moją Dirki :) [B]karusiap[/B] jesli tobie pasuje to możemy się wybrać w piątek na wycieczkę - dam co mam dla Ramzesika no i poznam go, a przy okazji mogę zabrać suczynę to się pobawią.
  10. To nadal trzymam kciuki żeby wszystko się udało!
  11. O nieeeeeeeee :-( :-( :-( :placz: :placz: :placz: Nie spodziewałam sie takich wieści po klikudniowej nieobecności na dogo :shake: Kochana dzielna Lulu, przynajmniej przez ostatnie chwile byłam kochana, bezpieczna :loveu: Szkoda że tak krótko, cholerna choroba wygrała :shake: Bądź już szczęśliwa i zdrowa z TM
  12. No to jestem. Ostatnio jak to się mawia jak nie urok to sraczka :angryy: Wszystko mi sie psuje. Tym razem zdechł komputer ale okazało się że to tylko zasilacz. Teraz nadrabiam braki - bez kompa jak bez ręki, ani nic załatwić, rachunków popłacić, poszukać czegokolwiek. Straszne :shake: Amiga cieszę się, że Bartek zadowolony z roboty :lol: . Mówiłam Ci że to dobra firma. Nie wiem czy to dobrze, że Bonuś tak reaguje na nową maść. Cioteczko na gg wysyłam namiar na tego pana doktora - skonsultuj to z nim bo może tak ma być, a może wcale nie.
  13. Ufff przebrnęłam przez posty od soboty bo akurat musiał mi się zepsuć komp i dziś dopiero go odzyskałam. Cieszę się ogromnie, że suczyny są bezpieczne i mają opiekę, no i jakiś domek na horyzoncie :) Aukcja na allegro zakończyła sie 100% sukcesem. Część osób wpłaca pieniądze na moje konto - dziś znów odesłałam na AFN 170 zł. Jak jeszcze coś spłynie to zaraz odeślę.
  14. Może coś z tego pytania będzie??? A tytuł może coś w stylu: Śliczny sznaucer średni - przerażony, marnieje w schroniskowym boksie
  15. [quote name='saga_86']weszka Majaa ze Starachowic pisała na którymś wątku,że mają teraz szczeniaki chyba 4-5 tyg [B]mix sznaucerka mini znalezione w reklamówce wyrzucone gdzieś[/B]:cool3: Pamietaj o nich pliz![/quote] Mają wątek na dogo? Jakieś zdjęcia?
  16. Pozdrowienia do dalekiej Gruzji Karolinko! Wiecie, moim zdaniem nie można tej Pani z góry odpuszczać. Większość ludzi pracuje i ma psy bo je kocha, sa ich przyjecielami i towarzyszami. Ja też mam 2 psy w mieszkaniu, jak miałam pracę (bo teraz niestety nie mam :() to pracowałam co najmniej 9 godz., psy wychodziły na 4 spacery - w tym rano i popołudniu długi z wybieganiem do upadłego. Chodziłam z nimi też na szkolenie nawet gnajac z wywieszonym jęzorem albo zrywając się w weekendy skoro świt ;) A ja jestem sama i nie mam pomocy w obrabianiu sforki. W międzyczasie trafili się jeszcze jacyś tymczasowicze. Wszystko się zatem da zorganizować tylko trzeba chcieć. A dwóm psom zawsze raźniej niż jednemu zwłaszcza jesli był przyzwyczajony do psiego towarzystwa. Co do domu u B. - i lepszy i nie. Jest wprawdzie ogród ale sporo psów, nie wiadomo jak sie dogadają i ile czasu B. będzie mogła poświecić na socjalizację i opiekę nad Sarą. Poza tym ten domek tak się odwleka że wcale nie wiadomo jak to z nim będzie.
  17. Chyba by się przydało zmienić tytuł wątku. Bo ten wcale nie sugeruje żeby psu sie coś działo i że wymaga pomocy.
  18. OOO jak dobrze że mały banerek! Zaraz wkleję bo mi się miejsce zwalnia!
  19. :laola: :laola: Super wieści! Powodzenia Czupurku! Cioteczki to dla Was :Rose: To zmieniam tytuł wątku...
  20. [quote name='sisia0']co z tym szczeniaczkiem... czy ktos mu pmaga czy konczy sie na gadaniu?? wystaic bazarek i na SGGW go !!![/quote] Nie wiem jak możesz tak pisać :shake: Przecież widać ile osób jest zaangażowanych w pomoc, trwa zbiórka pieniedzy, jest aukcja na allegro, są przedstawiane różne wersje pomocy. Psy są pod opieką p. Alicji. Wystarczyłoby przeczytać przynajmniej część wątku.
  21. A jak ogonek ma Czupurek? Niecięty? Jeśli tak to warto go zawołać Tofik i sprawdzić... może to on?
  22. Szczeniaki Koksy są wprost bosskie :) Muszą sie znaleźć chętni na takie cudeńka - zresztą chyba jeden już zarezerwowany?
  23. Niestety kwarantanna szczeniaka jest przykra dla właściciela i dla psa też bo go energia roznosi. Ale chyba najważniejsze jest jego zdrowie i bezpieczeństwo. Żeby było w pełni bezpiecznie powinien spędzić kwarantannę w domu, a normalne spacery zacząć po drugim szczepieniu. Jednak ile wetów tyle teorii na ten temat. Nie wiem też jaką szczepionką został potraktowany i jaki schemat szczepień stosuje twój wet. Jeśli powiedział ci że możesz zacząć wychodzić to wychodź ale tak jak pisałam zachowaj ostrożność. Niech nie styka się z każdym nieznanym psem i najlepiej gdybyś mogła chodzić w mało zapsione miejsca.
  24. [quote name='natalia8310']ale vet mi kazał przyjsc za miesiac na powtorzenie!!! a nie za 10 dni!![/quote] Wiem, wiem. Źle mnie zrozumiałaś. 10 dni po drugim szczepieniu szczeniak jest na tyle odporny że może w pełni korzystać ze spacerów. Pierwsze szczepienie to za mało dlatego bądź ostrożna.
×
×
  • Create New...