-
Posts
16492 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by weszka
-
Ano ta sama ;) Dzieciaki szybko rosną. Masz rację, ma fajne kąty i jeszcze kilka ładnych miejsc na niej też dostrzegam - a ja to dość czepiliwa jestem i widzę na psach głównie wady - więc powinna z niej wyrosnąć ładna sznaucerzyca :)
-
Jak na gnioty to ładne te foty ;):loveu::evil_lol: Trzymaj się dziewczyno! Dasz radę!!! Wierzę w Ciebie i już [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/kuss.gif[/IMG]
-
Hihihi :) Niestety dzisiaj pada równiutko więc poprawki ze zdjęć nie będzie. Ale od soboty Furla przychodzi do mnie na 2 tyg. przechowania więc będę się na niej wyżywać fotograficznie i nie tylko :):):)
-
Łożesz ale tu powiało klasycznym dogomaniackim smrodem :diabloti::evil_lol: deer dała do wiwatu! Aż teraz muszę wpaść do jej galerii ;) To jeszcze napiszę tylko, że ostatnia fota beznadziejnie piękna :loveu: i lecę spełnić swój obywatelski obowiązek :cool3:
-
Nacieszyłam oczy wystawową atmosferą :) Fajna relacja :)
- 21590 replies
-
[quote name='jo_ann']fajne te gumiaki, ale strasznie drogie:diabloti:[/QUOTE] Fakt, tanie nie są :diabloti: ale warte tej kasy jak ma się aktywnego psa, a pogoda jaka w tym roku jest każdy widzi ;) Poza tym to wydatek na dłuższy czas więc można odżałować. [quote name='toyota']Dublin Dog mi się podoba. Fajnie mieć taka obrożę jak pogoda jest deszczowa , albo nad jezioro ... [/QUOTE] Ano fajnie, doceniam i w deszcz ale też jak jest poranna rosa i pyliste ścieżki na których Vesper lubi się położyć bawiąc z psami ;)
-
[IMG]http://img94.imageshack.us/img94/3986/dsc00794128788.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/8192/dsc00763972709.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/8754/dsc00943843728.jpg[/IMG] :)
-
[IMG]http://img94.imageshack.us/img94/3096/dsc00904215852.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7103/dsc00884181524.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/1307/dsc00894198287.jpg[/IMG] [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/6972/dsc00864165246.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/7070/dsc00844147861.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img94.imageshack.us/img94/2920/dsc00464051912.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/937/dsc00514045679.jpg[/IMG] [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/6610/dsc00424037972.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/6177/dsc00414017231.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/9559/dsc00354011182.jpg[/IMG]
-
wspólne szaleństwa [URL=http://img175.imageshack.us/i/dsc00183956217.jpg/][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/4379/dsc00183956217.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img532.imageshack.us/img532/3034/dsc00614111153.jpg[/IMG] dziwne dziecięco-psie zabawy ;) [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/6131/dsc00564087614.jpg[/IMG] audytorium i magik ;) [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5756/dsc00524061524.jpg[/IMG] a tu już widać że jestem sznaucerem a nie CTR-em jak więszkość przechodniów uważała ;) [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/7889/dsc00474068335.jpg[/IMG]
-
[B]eria[/B] myślę że nie czekasz na to co się tu pokaże :D Niestety dziewczęta po pierwszych 5 minutach spaceru wylądowały w największym bagnie, błocie i stojącej na łące wodzie. No i efekt jest taki jak jest - rozpaczliwe mokre sznaucerowe szczury ale za to zachwycone i szczęśliwe :loveu: Więc ładne zdjęcia będą innym razem, a dziś na wesoło ;):evil_lol: Poza tym Furla ładna będzie za parę tyg jak porośnie, a póki co łysa skórka ;) tyle że wyszła sylwetka z puchatej kulki :) szczurek nr 1 [URL=http://img691.imageshack.us/i/dsc00043861008.jpg/][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/8396/dsc00043861008.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img175.imageshack.us/i/dsc00053875220.jpg/][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/1370/dsc00053875220.jpg[/IMG][/URL] szczurek nr 2 [URL=http://img704.imageshack.us/i/dsc00103906698.jpg/][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/3990/dsc00103906698.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img691.imageshack.us/i/dsc00123923197.jpg/][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/4967/dsc00123923197.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img94.imageshack.us/i/dsc00133939091.jpg/][IMG]http://img94.imageshack.us/img94/8863/dsc00133939091.jpg[/IMG][/URL]
-
To Taj - border collie :) a czarno-biały to Aleszko też border. Nasi sąsiedzi i ukochani towarzysze spacerów w każdą pogodę :) A jeśli mowa o spacerach to właśnie na niego wybywamy :)
-
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
weszka replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słodziak! A zęby ma parami tak jak na stare lata miała moja Bunieczka i Sympa :) Urok sznaucerowych staruszków ;) -
Vesper wystroiła się w obrożę Dublin Dog - model Urban Hunter Camo Couture :) [URL="http://img409.imageshack.us/i/dsc00325549095.jpg/"][IMG]http://img409.imageshack.us/img409/5067/dsc00325549095.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/6092/dsc00465011958.jpg[/IMG]
-
latający Taj [URL=http://img541.imageshack.us/i/dsc00195475868.jpg/][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/3522/dsc00195475868.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img199.imageshack.us/i/dsc00175437059.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4859/dsc00175437059.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img824.imageshack.us/i/dsc00205511398.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/7199/dsc00205511398.jpg[/IMG][/URL] To by było na tyle dzisiaj. Ale jak pogoda pozwoli to jutro będzie sesja z Furlą, która dzisiaj nabrała kształtów sznaucera i jest po profesjonalnym trymowaniu :)
-
studium lotu piłki i psów ;) [URL=http://img175.imageshack.us/i/dsc00115331067.jpg/][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/7580/dsc00115331067.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img824.imageshack.us/i/dsc00125356438.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/2356/dsc00125356438.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img199.imageshack.us/i/dsc00135369207.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/8/dsc00135369207.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img821.imageshack.us/i/dsc00145396075.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/6518/dsc00145396075.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img231.imageshack.us/i/dsc00155410994.jpg/][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7638/dsc00155410994.jpg[/IMG][/URL]
-
Kilka radosnych spacerowych fotek :) zapiłeczkowana Vesper :loveu: [URL=http://img707.imageshack.us/i/dsc00465011958.jpg/][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/6092/dsc00465011958.jpg[/IMG][/URL] i w innym ujęciu :lol: [URL=http://img697.imageshack.us/i/dsc00295220736.jpg/][IMG]http://img697.imageshack.us/img697/9440/dsc00295220736.jpg[/IMG][/URL] cała spacerowa ekipa [URL=http://img697.imageshack.us/i/dsc00015052641.jpg/][IMG]http://img697.imageshack.us/img697/1310/dsc00015052641.jpg[/IMG][/URL] Taj :loveu: [URL=http://img409.imageshack.us/i/dsc00035183860.jpg/][IMG]http://img409.imageshack.us/img409/2674/dsc00035183860.jpg[/IMG][/URL]
-
Z przykrością stwierdzam, że Vesper zamiast mądrzeć to głupieje :shake: Rano podczas mojej kąpieli zdążyła zniszczyć moje ukochane balerinki :angryy: No co za suka :mad: Chyba się z Furlą zgadały bo czarnula jest na tym etapie ale jej wiek wybacza brak rozumku :roll:
-
Baca - piękny, duży, bialy powodzianin w stałym domu
weszka replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Malawaszko po 3 tyg. czy ogólnie po jakimś nieco dłuższym czasie to tak ale nie od razu, w kilka dni po przeprowadzce do nowego domu. Ja też odwiedziłam mojego tymczasowicza Skipiego po ok. mies. i wprawdzie się ucieszył ze mnie ale jak wychodziłam to schował się za swoją pańcią :) I właśnie o to chodziło! PS. Ja nie uczłowieczam zwierząt ;) i nie lubię tego. Kocham je za to że są zwierzętami właśnie. -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
weszka replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Amiga to Ty sobie teraz pomyśl że ja tą trasę muszę pokonać codziennie 2 razy. Masakra! Wracając do Haśko to ja też się dowiem od moich ludzkich lekarzy, w końcu mam ich tu paru obok siebie ;) No ale chyba nie opędzimy się od tego tomografu. Póki co musimy poczekać na resztę wyników i zobaczymy co dalej. Dobrze że Haśko umiał się zachować ;) -
Niestety Vesper nie nadaje się na wolność :shake::roll: A że upały się skończyły wraca do klatki. Dzisiejszy bilans to zjedzona smycz automatyczna Dirki, rozerwane pudełko po butach i nadjedzony obcas w moich sandałkach :angryy: Pół godziny sprzątania bajzlu, nie mówiąc o konieczności odkupienia smyczy i naprawy butów :mad: Dobrze że mam zaprzyjaźnionego szewca co już różne po-psie buty ratował :cool3:
-
Baca - piękny, duży, bialy powodzianin w stałym domu
weszka replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='bacówka']Weszka - tego właśnie najrozpaczliwiej potrzebowaliśmy od samego początku. Takiej kilku punktowej instrukcji obsługi ;-) stadka. [/QUOTE] Cieszę się że w czymś mogę doradzić :) Starałam się zebrać myśli biorąc pod uwagę moje ciężki chwile w dopsianiu stada ;) [quote] Mam jeszcze pytania i prośbę o doprecyzowanie 1. Jak to jest z tym karmieniem. Radzono nam żeby Baca dostawał jedzenie wyłącznie w obecności Barego. Co o tym sądzisz?[/quote]OK tak może być ale po napełnieniu misek pierwszy michę dostaje Bary, Baca drugi i nie zmuszajcie ich do jedzenia obok siebie. Wystarczy że będzie to jedno pomieszczenie. Nikt nie lubi jeść pod presją że ktoś nad nim stoi :cool3: [quote] 2. Piszesz o tym, żeby Bary miał przywileje należne pierwszemu. Doprecyzuję może, że Bary jest jeszcze bardzo młody (9-10 mcy) i myślałem, że naturalnym pierwszym będzie Baca. Czy ten wiek labka coś zmienia? Jest to dla mnie ważne bo zauważyliśmy, że Baca jest bardzo zazdrosny - wystarczy że bary jest głaskany (nawet jeżeli on też jest głaskany) a już warczy. Młody absolutnie nie jest w stanie przejąć obowiązków pierwszego (no chyba że tylko ma tak być przez nas traktowany) - od razy kłądzie uszy i się wycofuje. Młody jest zawsze z tyłu.[/quote]To że Bary jest młody działa na plus bo jest "plastyczny" i nie ma jeszcze może silnych potrzeb dominacji jak to u psów-samców bywa jednak jest to też taki wiek, że może zacząć próbować swoich sił i też nie warto żeby się sparzył i był kozłem ofiarnym. Nie chodzi o wystawianie go na szefa na siłę bo tak jak u ludzi nie każdy na szefa się nadaje i taka rola może go przytłoczyć. Chodzi o pokazanie mu że nie jest spychany na dalszy plan przez was z powodu obecności Bacy, a to jaką pozycję sobie ustali z Bacą zależy od niego. Pamiętajcie że to WY LUDZIE jesteście pierwsi, a psi panowie w ustalonej kolejności będą za wami. Zwierzaki przeważnie zabiegają o względy i do głaskania czy smakołyków każdy chce być pierwszy ale to WY decydujecie o kolejności a nie psy. Starajcie się je traktować w miarę równo ale dając im do zrozumienia że warczenie i próby przepychania nie są mile widziane. Zamiast wtedy krzyczeć, można powiedzieć żeby usiadły i jak wykonają pochwalić. Krzyk tylko niepotrzebnie nakręca i wprowadza dodatkową ekscytację. Można tak jak pisałam, wstać i odejść, później je zawołać, wydać im jakieś polecenie i jak zrobią to ładnie nagrodzić. [quote] 3. Kwestia rozdzielania ich kiedy warczy lub kłapie małemu nad karkiem - ok. Do tej pory od razu po takiej szarży był ganiony i odsyłany na miejsce. Dziękujemy za wszystkie podpowiedzi jak postępować z naszą gromadką. Chłopaki fantastycznie spisują się na wspólnych spacerach, idą grzecznie obok siebie[/quote]Dopóki tylko warczy i kłapie nie ingerujcie zbytnio. Im wcześniej ustalą psie sprawy tym lepiej bo tak co chwilę będzie spięcie. Super że na spacerach jest fajnie i warto ten czas wykorzystać na jakieś wspólne ćwiczenia integracyjne. Spacery są przeważnie łatwiejsze bo teren jest bardziej neutralny i jest więcej atrakcji niż "pokazywanie sobie". [quote] DoPi, może niech się wypowiedzą fachowcy, ale nie zauważyliśmy zmiany nastroju Bacy po Waszej wizycie w naszym domu (Baca nawet Was nie widział), więc jeżeli będziecie mieli wolną chwilkę to zaproszenie na dobrą kawkę macie zawsze otwarte. Jak rozumiem na razie tylko do nas, ale już za pare tygodni również do Bacy. [/quote]To że Baca nie widział nie znaczy że nie czuł - psi nos to potęga. Ja bym była jednak przeciwna odwiedzinom do czasu aż Baca wsiąknie w wasze stado. Ma dość przeżyć, schron, podróże, jeden dom, teraz drugi. Dla niego to wielki stres. -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
weszka replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Klinika w Myślenicach ma dobrych specjalistów więc wierzę ze coś rozsądnego wymyślą. Niestety mam przykre skojarzenia bo aż za dobrze zdiagnozowali Sympę [*] :( i wszystko sie sprawdziło a wyglądało nieźle... -
Baca - piękny, duży, bialy powodzianin w stałym domu
weszka replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Na początek witam nową rodzinę Bacy :loveu: To ze mną pisaliście na allegro :cool3: Skoro mają być konkrety to kilka uwag ode mnie. Też mam pewne doświadczenia z [B]wprowadzeniem nowych psów do stada[/B] bo na przestrzeni lat kilka takich przypadków u siebie miałam. Nie ma złotego środka i niestety [B]trzeba zapomnieć o presji czasu[/B]. U mnie przy bardzo zaborczych dwóch sukach wprowadzenie nowej w jednym przypadku trwało prawie pół roku! To sprawa bardzo indywidualna, zależy od charakteru rezydentów, nowego zwierzaka i bardzo od nastawienia domowników. Generalnie należy zachować maksimum spokoju i dać się zwierzakom ustawić, nie ingerować do czasu aż poważnie zaczną się gryźć. Jeśli na to nie pozwolicie i za wszelką cenę będziecie je oddzielać oswajanie będzie trwało dłużej. Usuńcie wszelkie źródła konfliktu typu zabawki. Nie karmcie psów obok siebie, a labek niech dostaje pierwszy miskę. Na spacery też najpierw niech idzie labek, pieszczoty labek pierwszy, i inne tego typu codzienne czynności żeby nie czuł się zepchnięty ale też nie faworyzujcie żadnego. Po prostu niech labek ma przywileje należne pierwszemu w stadzie. Jeśli zaczynają się warkoty w obecności kogoś z was, niech ta osoba wstanie i odejdzie zostawiając psy same. Przeważnie to pomaga jeśli zaczynają zabiegać o miejsce przy przewodniku stada, przy człowieku są też pewniejsze siebie wiec jak zniknie podpora przeważnie odpuszczą. Jeśli obawiacie się spięcia można Bacy na takie ćwiczenia socjalizacyjne założyć kaganiec, jedna z moich suk parę mies. w obecności nowej tak właśnie funkcjonowała i nic się nie stało ;) Później były najlepsze kumpelki. Dużo chwalić za spokojne zachowanie, możecie się bawić we wspólne podstawy szkolenia, wspólne siadanie, warowanie, zostawanie obok siebie i duużo pochwał i smakołyków jak chłopaki będą grzeczne. Trzeba czasu, spokoju, sporo pracy ale przeważnie się udaje. Gdybyście mieli problemy zawsze warto spotkać się ze specjalistą np. Andrzejem Kłosińskim. Będą ciężkie chwile ale warto spróbować. Powodzenia! PS. DoPi i tak jak pisała malawaszka nie odwiedzajcie Bacy!