Jump to content
Dogomania

Emicha&Lucky

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Emicha&Lucky

  1. Hey Justyś, uczymy już go czystości, załatwia się w 90% na gazety rozłożone w dwóch miejscach w domu. Wychodzimy z nim tak często jak to jest mozliwe. A wczoraj zauważyłam, że jak chciał wyjść to siadł pod drzwiami i popiskiwał, aż mi sie miło zrobiło, że wiedział (chyba) że chce wyjśc na dwór i co trzeba zrobić żeby mi o tym powiedzieć.
  2. Ciągle się zmienia i te zdjęcia mimo że sprzed 1,5 tyg też już są nieaktualne, ryjek mu się wydłuża... rośnie, sierść staje się bardziej przyległa do ciala... zmienia się, nie wiadomo z czym to zmieszane i co z tego wyrośnie. Leje gdzie popadnie, wieeeelkie kałuże zostawia, martwi mnie to. Zjada na dworze wszystko, ale w domu jest dostaje tuz przed wyjściem, więc nie wiem o co mu chodzi. No nic, czekam na odpowiedzić i jeszcze raz [COLOR=Red][B]WITAM WSZYSTKICH!!!!!!![/B][/COLOR]
  3. Witam, mam na imię Emilia, mam 25 lat. Niestety chyba nie dorastam Wam do pięt, bo ja miałam tylko Dżekiego, sczeniaka od chrzestnej, jej suczka oszczeniła się i miała same suczki i jednego pieska... Suczki niestety zostały unicestwione, a piesek został i my go wzięliśmy. Miałam wtedy 9 lub 10 lat. Trzeba było go uśpić, bo miał raka i taką bulwę kształtu i wielkości pomarańczyw brzuchu, schudł i strasznie się męczył. Był dziwnym psem, kundelek, ale jakiś narwany, potrafił nas ugryźć jak mu się coś nie podobał, ale był wierny mimo to. teraz jestm mężatko - 12.01. będzie 5 miesięcy. Wzięliśmy z mężem na wychowanie szczeniaka. Poszliśmy na taką giełdę w Bydgoszczy, szukaliśmy kundelka,bo takie sa najfajniejsze. Chcieliśmy tak w ogóle małego pieska ale chyba ten taki mały nie będzie... Może ktoś podpowie co może z niego wyrosnąć, może ktoś miał podobnego szczeniaczka. Co do jego historii... Miały je dwie dziewczyny (może ok 15 lat) jego i jego siostre i braciszka. Powiedziały, że właściciel chciał je utopić, a one je wzieły do sprzedania. Nie wiem czy to prawda, może to były ich pieski, a taka histoia zawsze wzrusza... W każdym razie jak na złość innych kundelków nie było i wzieliśmy tego. Matka to owczarek niemiecki a ojciec nieznany. Taki był malutki jak go wzieliśmy [IMG]http://xs411.xs.to/xs411/07012/lucks.jpg[/IMG] A teraz: [IMG]http://xs411.xs.to/xs411/07012/IM000521.JPG[/IMG][IMG]http://xs411.xs.to/xs411/07012/IM000609.JPG[/IMG] [IMG]http://xs411.xs.to/xs411/07012/IM000623.JPG[/IMG]
  4. Witam! To mój pierwszy post, dziś się zalogowałam, od razu skierowałam swoje "kroki" do tej galerii. Piękna, nie udało mi sie obejrzeć wszystkiego, ale to cudowne, że są ludzie o tak wielkim sercu. Co do oprawców niektórych piesków to ja bym ich... :mad:
×
×
  • Create New...