Jump to content
Dogomania

truskawa144

Members
  • Posts

    3445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by truskawa144

  1. [LEFT]No więc tak: Walijczyk ma jakieś 7 lat a suczka 672 ok 3. [/LEFT]
  2. [LEFT]Skąd są osoby zainteresowane Mrówką (miasto) ponieważ dzwonił do kierownika w sprawie Mrówy z Gdańska. [/LEFT]
  3. [LEFT]Widziałam na naszej klasie to foto z godzinę temu:evil_lol: Fajny bigielek,tylko wygląda jakby chciał Pesteczkę zjeść:evil_lol: [/LEFT]
  4. [LEFT]Wiesz w boksie to w boksie,ona walczy o zainteresowanie i uwagę człowieka,jak biegała po sterylce z naszymi pilnującymi psami Bellą i Psotką to się bawiły i nie było problemów a w boksie nadal psy ustawia. Dodam,że Bella to bernardyn a Psota to mały kundelek. Do schroniska można przyjechać dosłownie w każdym terminie po wcześniejszym umówieniu się ze mną,można tu lub pod numerem 515716553. Odbieram praktycznie zawsze chyba,że nie mogę. [/LEFT]
  5. [LEFT]Oj ciężko mi będzie odpowiedzieć na wszystko bo nie wszystko da się sprawdzić w schronisku. O alergii nie wiem za dużo,tzn nie posiadam fachowej wiedzy,mogę jedynie powiedzieć jak to wygląda "na chłopski rozum". Mrówka po prostu nie może jeść byle czego,powinna jeść karmę dla alergików,przeważnie taka karma ma obniżoną ilość białka lub zwykłą ale trochę lepszą psią karmę. Może też jeść jedzenie "domowe". Nie może jeść np kości. Alergia objawia się wypadaniem futerka "na piersi". Niczym więcej. Innych chorób nie było,poza przedłużającą się rują,dlatego została wysterylizowana,żeby się to nie zamieniło w poważną chorobę. Oczywiście,że załatwia się w boksie:evil_lol: Nie wiem jak to będzie w domu,ale jestem pewna,że szybko się nauczy. Nie wiem czy będzie chętnie czekała 8h,nie jestem w stanie tego stwierdzić. Jest to kwestia nauczenia. Do dzieci stosunku nie znam ale jest pokojowo nastawiona do ludzi więc myślę,że do dzieci tez będzie grzeczna. Ona się lub bawić a dzieci są do tego doskonałym towarzystwem. Na smyczy potrafi chodzić ale oczywiście na początku będzie tak zachwycona spacerami,że nie będzie raczej chciała chodzić grzecznie,tyle siedziała w boksie ,że będzie to sobie chciała "odbić". Nie mam pojęcia jak zniesie jazdę samochodem,to też kwestia przyzwyczajenia o ile nie ma choroby lokomocyjnej. Do ludzi jest przyjaźnie nastawiona,bardzo chce się bawić,chce zwrócić na siebie uwagę. Lubi się przytulać,tęskni za towarzystwem człowieka. Nie jest agresywna w stosunku do ludzi,wręcz przeciwnie. Nie mam pojęcia co mogę jeszcze dopisać. Chętnie odpowiem na dalsze pytania. [/LEFT]
  6. [LEFT]Ja go jeszcze nie widziałam na oczy. Może Zuza mogłaby coś więcej o nim powiedzieć bo go poznała. [/LEFT]
  7. [LEFT]Dzięki Zuza,zapomniałam dodać psy:oops: Zuza ma racje,suczka Ruda jest wystraszona i trochę dzika. Ona wcześniej mieszkała w ruinie na polach i nie miała za bardzo kontaktu z człowiekiem. [/LEFT]
  8. [LEFT]Nie wiem czy walijczyk,niestety się na rasach nie znam. Piesek sympatyczny i przyjazny. W poniedziałek mi kierownik powie w jakim wieku bo jak narazie nie wiem. [/LEFT]
  9. Właśnie dziś miałam maila w sprawie Gabi:evil_lol: Może coś z tego wyjdzie. Reksio nawet jak Ci ktoś "sprzątnie" Gabi to ja już mam dla Ciebie 2 kandydatów,też długo przebywają w schronisku: Asman (wykastrowany) prawie całe życie (2 lata) w schronisku,śliczny,kochany doberman: http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNDU4Lw==#_self Wątek na dogo: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68571 Mrówka (wysterylizowana) ma ok 3 lata z czego 2,5 w spędziła schronisku,piękna,sympatyczna suczka: http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvMjcv#_self Wątek na dogo: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36113
  10. [LEFT]Reksio oferuje tymczas dla Gabi w Niemczech. Oczywiście najpierw musimy ją wysterylizować,czip i paszport załatwi Reksio bo tak będzie prościej. Jeśli Gabi nie znajdzie domu w Polsce do przyjazdu Reksia(?) (luty/marzec) zostanie zabrana do Niemiec. [/LEFT]
  11. [LEFT]Reksiu wczoraj mi się telefon wyładował,nawet nie zauważyłam:oops: Jeśli chcesz dziś zadzwonić to tak max do 19.00 bo potem nie będę mogła odebrać. [/LEFT]
  12. [LEFT]No więc tak: Gabi nigdy nie została adoptowana,po prostu ma pecha. Było kilka osób zainteresowanych ale jakoś nie wyszło. Została oddana przez właściciela,mieszkała w domu jednorodzinnym więc była psem rodzinno-pilnującym. Nie wiem dokładnie czemu została oddana,pamiętam,że oni mieli chyba jeszcze jakiegoś psa lub psy i chyba stwierdzili,że to za dużo i że trzeba się któregoś pozbyć i padło na Gabi bo jest suczką więc w pojęciu ludzi na wsi bardziej kłopotliwą niż pies. Z obcymi nie ma problemu,w schronisku się cieszy na widok obcych bo ma nadzieje,ze w końcu po nią ktoś przyszedł. Co do dzieci i kotów to nie umiem powiedzieć bo po prostu nie miałam możliwości tego przetestować. Wydaje mi się,że z dziećmi nie powinno byc kłopotu bo to przyjacielski psiak,z kotami na prawdę nie wiem. Gabi nie jest wysterylizowana,możemy ją oczywiście wysterylizować na życzenie przyszłych opiekunów,koszt sterylizacji zależy od wielkości psa. Koszt sterylizacji jest dużo mniejszy niż w gabinetach weterynaryjnych ponieważ u nas nie płaci się "za usługę" lecz jedynie za "materiały" zużyte do sterylizacji. Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania i chciała ze mną porozmawiać możesz dzwonić na numer adopcyjny +48 515716553 (odbieram praktycznie 24/7,no chyba,ze na prawdę nie mogę). [/LEFT]
  13. Na początku nie była zachwycona ale już tyle jest w schronisku,że się przyzwyczaiła i nie ma z nią kłopotu. Siedzi w boksie z 2 innymi sukami i dobrze się dogadują.
  14. [LEFT]Tak,tak widziałam:) P.Ela to ma nawet podrukowane w dużym formacie:evil_lol: Moja ( i jednocześnie Misiowa ) wetka też zagląda popatrzeć. [/LEFT]
  15. [LEFT]Może być i Tofik,pasuje do niego. A to,że się imiona powtarzają to nic. Kazałam właśnie dodać imiona na stronę. [/LEFT]
  16. [LEFT]U Asmana zdecydowanie lepiej. Jest dalej pełen energii i chęci do zabawy ale w dobrym znaczeniu. W stosunku do psów (również suk) zachowuje się dobrze,no chyba,że zostałby zaatakowany,wtedy by się bronił. Jeśli pies jest do niego przyjaźnie lub obojętnie nastawiony Asman chce się bawić i zaprzyjaźnić. W tym momencie mieszka w boksie z suką która bardzo nie lubi ludzi i jest po prostu dzika ale z Asmanem ma fajny kontakt. [/LEFT]
  17. [LEFT]Zgubił mi się wątek Asmana dlatego nie odpowiadałam. Już tam lecę. [/LEFT]
  18. [LEFT]Nowe pieski: Duży,piękny pies,bardzo sympatyczny i towarzyski w stosunku do ludzi,ma ok 2 lata: [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjcxLw==#_self[/URL] Średniej wielkości piesek,bardzo miły,grzeczny,przyjaźnie nastawiony do ludzi,ok 3 lata (więcej na jego temat może opowiedzieć Zuza bo pomieszkiwał u niej kilka dni):[B][COLOR=Red]Adoptowany![/COLOR][/B] [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjcwLw==#_self[/URL] Wystraszony i zagubiony 10 letni piesek,choruje na przepuklinę,nie nadaje się niestety do operacji: [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjY5Lw==#_self[/URL] Roczny piesek,ma mnóstwo energii,jest wesoły i szczekliwy:[B][COLOR=Red]Adoptowany![/COLOR][/B] [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjY4Lw==#_self[/URL] Duży,5 letni piesek,sympatyczny i spokojny: [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvNjY3Lw==#_self[/URL] Sami panowie tym razem. [/LEFT]
  19. [LEFT]Wysłanie psa za granice jest trochę skomplikowane,paszporty,czipy itd. Nawet nie bardzo miałby kto się tym zająć od strony formalnej ale możesz wysłać Asmana,jeśli ktoś się nim zainteresuje to zobaczymy czy uda się go tam wysłać. Oczywiście nie jesteśmy w stanie go odwieźć ani pokryć żadnych kosztów. [/LEFT]
  20. [LEFT]Dzięki Fiziu sama bym je już dawno wrzuciła gdybym wiedziała,że to tyle potrwa:angryy: [/LEFT]
  21. [LEFT]Pisałam mu już wczoraj i wysłałam mu w nocy fotki tylko widocznie nie miał czasu. [/LEFT]
  22. [LEFT]Jak tylko Michał doda je na stronę,pisał mi,ze to zrobi dziś wieczorem więc czekam:roll: I czekam... Najpóźniej jutro będą na dogo. [/LEFT]
  23. [LEFT]Jasne,że strona i ogłoszenia pomagają. Nawet bardzo. Po Hebana tez przyjechali z Częstochowy bo byli na naszej stronie,co prawda najpierw spodobał im się ten 5 miesięczny piesek który zdechł ale Hebana też widzieli wcześniej a jak go wyprowadziliśmy z boksu to już był "kupiony":evil_lol: [/LEFT]
  24. [LEFT]Było kilka szczeniaków w międzyczasie ale już znalazły domy. Doszło (i zostało) 5 psów tylko,że ciągle czekam aż "informatyk" doda je w końcu na stronę:angryy:. Było kilka psów adoptowanych ale poszły bardzo szybko do domów tak,że nawet ich nie zdążyłam poznać bo doszły i poszły w czasie mojej nieobecności. [/LEFT]
×
×
  • Create New...