-
Posts
37 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Białystok
asia0603's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Ja mam owczarka niemieckiego który ma 9 miesięcy i może tak od miesiąca strasznie wypada mu sierść normalnie garściami można wyjmować szczotkowanie nie wiele pomaga nie wiem co sie dzieje Karmiony jest surowym miesem może za mało jakichs witamin ma czy cos bo oprócz surowizny nie chce nic jesc ani warzyw ani gotowanego
-
[quote name='Nowi My Maciusiowi:(']A ja bym też prosiła o radę. Od niedawna mam szczeniora, sunię, ma chyba ze 3 m-ce (przygarnięta więc nie wiem dokładnie). No i nie mam pojęcia jak ją karmić. Mam poza nią jeszcze 2 psy dorosłe i dla wszystkich gotuję co 3 dni gar jedzenia - wrzucam tam kaszę jęczmienną + wołowinę z puszki + chleba ze 2 kromki + surówki gotowe. Teraz tych surówek nie mam, więc nie wiem jakie warzywa właściwie można wrzucać? Wiem że marchewkę, co jeszcze? I czy pomidor też? I jeszcze jedno - czy opisany przeze mnie posiłek może być zawsze dla psów taki sam i dla szczeniaka też czy trzeba czymś urozmaicać (oczywiście pomijając jakieś głupotki typu kości). Suchej karmy podawać nie mogę, bo jeden pies nie lubi, drugi żył na suchej i od tego był chory, u mnie nie je suchej w ogóle i wet stwierdził ogromną poprawę kondycji psa, a szczeniorka nie chcę przyzwyczajać do suchej, bo drożej wychodzi, a ja tych psów trochę mam :) Poradźcie proszę jak urozmaicić 1. jedzenie dla obu psów 2. dla szczeniorka 3. jakie warzywa 4. i na koniec: jakie maja być mnmiej więcej te porcję dla szczeniora? 4 razy po ile mniej więcej?[/quote] Max jest teraz na surowym miesieAle jak mu gotowałam jedzenie to dawałam ryż do ryży czasem płatków owsianych a warzywa dajesz takie jakie pies lubi ja np. kupowałam mieszankę warzywną morżoną i taka całą gotowałam czyli kalafior groszek por marchewka. Mozesz dawać pomidory buraki w sumie to chyba każde wrzywkoDla szczeniaka mozesz czasami podac np. kefir, twarożek jakieś owoce Ja maxa teraz karmi dwa razy dziennie rano i wieczorem ale jeszcze do niedawna karmiłam razy dziennie
-
[quote name='Szarik']Ja mam podobnie z moją pociechą. Kiedy idziemy tam, gdzie on chce, to jest wsyztsko ok, idzie za mną, nie ucieka, nie zwraca uwagi na psy. Ale jak woli zostać i bawic sie patykim niz iść do domu, albo chce iść na ten trawnik, a nie na ten, na który ja chce. To kładzie się i często nie reaguje. A jak go biorę na smycz, to piszczy i się przewraca, bardzo tego nie lubi. Nie chcę go ciągnąć, ma dopiero 7 tygodni, nie będę go za szyję wszędzie wlec i nawet nic nie dają smakołyki, które przetały mu nawet niedawno smakować...[/quote] jak max miał 7 tygodni to nawet z domu nie chciał wychodzić ał sie przez próg przejść nic juz nie wspomne o wejsciu do windy albo o schodach. A jak tylko zakładałam mu smycz to odrazu kładł się na plecy albo stawał w miejscu. Nie martw się napewno mu to przejdzie
-
A jak ta sunia wygląda i gdzie najczęsciej przebywała Bo ja nie za bardzo w temacie
-
[quote name='pAuLiNka & Mika']To może spotkamy się w sobote, 2.06 w Folwarku Nadawki? Co Wy na to? [URL="http://www.alpi.piasta.pl/plakat_m.jpg"]www.alpi.piasta.pl/plakat_m.jpg[/URL] Zapowiada się fajny festyn :D[/quote] a gdzie to jest ?? :oops:
-
Ja dla psa gotuje tak Mieso mielone z indyka podroby kurczaka (całego potem obieram z miesa) Gotuje np. mieso mielone z indyka do tego miesa dodaję całą paczkę mieszanki warzywnej (takiej mrożonej) gotuje to razem a w oddzielnym garnku ryż potem mieszam wszystko ze sobą i mam zarcia dla psa na 2-3 dni a podroby najpierw kroje na małe kawalki gotuję a potem miele przez maszynkę albo kroję w bardzo drobna kosteczkę tez z warzywami
-
A jest ktoś z ul. Zwierzynieckiej??
-
[quote name='ArtemiGoldeny']No właśnie...Jak miałam nagrodzić suczydło skoro z wywieszonym jęzorem uciekało do wody gdy ja zmachana usiłowałam ja złapać:) hehe...na szczęście to już za mną... pozdrawiam[/quote] Ja za maxem nie biegam. Jak gdzieś pobiegnie to wołam go i stoje w miejscu cierpliwie czekam aż do mnie wróci. I wraca czasami odrazu jak go zawołam czasami musi minac pare minut aż obwącha to i owo W sumie to max się słucha mnie jak zobaczy psa to owszem pobiegnie do niego ale po kilku minutach wróci do mnie chyba że oddala się za daleko wtedy już idę po niego nie wiem czy dobrze robie w kazdym bądz razie działa. Acha... jak chcem zeby do mnie przyszedł to muszę wołać go bardziej miłym głosem bo jak tylko zmienie ton na bardziej groźny to już ma mnie gdzieś :roll: No i ostatnio pies się na niego rzucił :mad: to przez dwa dni do zadnego nie podchodził
-
a jak szkolic za pomoca tego klikera :roll: On ma zastapić komendę czy jak? Napiszcie dokładnie jak się tego sprzętu używa
-
Hej Możecie mi powiedziec dokładnie na czym polega ten kliker [URL]http://allegro.pl/item195245725_hit_profesjonalny_kliker_do_tresury_psa_od_ss_.html[/URL]
-
Wczoraj było pusto na podwórku wiec go spusciłam ze smyczy i cwiczyłam posłuszenstwo No wiec jak nie zobaczy nic ciekawego to na komendę "Do mnie" przychodzi wtedy daję mu nagrodę głaszczę itp. nie zapinam na smycz [B]"ćwicz, póki nie będzie przychodził. Wołaj go czesto w domu. Bez powodu nawet, ale za każdym razem nagroda."[/B] W domu to on jest bardzo posłuszny za każdym razem jak go zawołam to do mnie przyjdzie. Tylko na podwórku taki z niego uparciuch Zoabzcymy dziś będzie kolejny dzień ćwiczen mam nadzieję że przyniosą efekty.
-
[quote name='nathaniel']Mogę się o coś zapytać? Ćwiczyłaś przywołanie? Jeśli nie, to czego wymagasz od swojego psa , żeby Ci w myślach czytał? ? [/quote] Ćwiczyłam i ćwiczę nadal U niego to jest tak że raz podejdzie do mnie a raz nie, A pozatym jak wyżej napisałam nie słucha się mnie kompletnie jak coś zobaczy ciekawego wtedy mogę sobie wołac ile wlezie a on ma to gdzies :roll:
-
Max ma 7 miesięcy Jak zobaczy innego psa to mogę go wołać i wołać a on i tak nie słucha :roll: Mam nadzieję że z wiekiem mu to minie Najgorszę jest to że on często podbiega do obcych ludzi (Niektórzy to aż z krzykiem odskakują jak widzą że biegnie w ich stronę) Tak samo jest jak zobaczy dziecko wtedy tez się nie słucha. Już nie wiem jak mam sobie z tym radzić przecież nie mogę cały czas go trzymac na smyczy a ostatnio coś zobaczył i wybiegł mi na środek ulicy na szczęście było późno i jeździło mało samochodów jak nie reagował na moje polecenia to zaczełam uciekać od niego wtedy zaczął biec za mną.
-
Jakie miesko można gotować dla psa?? Do tej pory gotowałam tylko mieso mielone z indyka, watróbkę
-
Ja zostawiam mu miche na 15 minut a z karm to purine woli Bo próbowałam Nutry to wogle nie chciał Ale powysyłam jeszcze te maile bo w zoologiku nie ma duzego wyboru