Już rok temu u mojej suni zobaczyłam maleńkiego guzka pod skórą w okolicy sutka, był wielkośći ziarnka grochu. Pojechaliśmy do weta, powiedział, że trzeba czekać, bo to za wcześnie na zdiagnozowanie, najlepiej nie ruszać. W tym roku guzek zmienił sie w guza, wielkości hmmm.... nie wiem do czego to porównać. Wielkosci 3 x to ziarenko grochu, jutro (poniedziałek) jedziemy z Sabą do weta, czy nie wiecie co to może być? Proszę o pomoc:-(