-
Posts
2192 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Śnieżynka
-
No ba ze psiak zostanie :D Asia go nie sprzeda :D Asia ty Go zostaw i szukaj żonki dla niego :D
-
po pierwsze jaka masz szczotkę ?? po drugie w jaki sposób próbujesz go czesać... mój nienawidzi czesania przednich łap a przy reszcie zasypia ;) kwestia pokazania psu, że szczotka jest fajna... trzymaj a zawsze przy sobie jak się z nim bawisz, żeby zaakceptował jej widok... a nie został kiedyś tą szczotką uderzony ?? najpierw go delikatnie głaszcz nia z wierzchu nie staraj sie go od razu rozczesac....
-
Olinka 1. od jakiego wieku psiak jest u Was ? 2. skąd wzięliście tego psiaka ?? jaka hodowla?? 3. czy ona od początku się tak wszystkiego boi ?? 4. jak się zachowywał jak go braliście do domu ?? tez się bał ??
-
Ja tam trzymam kciuki że psiak wypłynie :D
-
to nie fajnie.... :(
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Śnieżynka replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
Vena dowiedz się jak najwięcej i pisz tutaj... domek dla suni pewnie też się znajdzie.... -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
Śnieżynka replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
vena masz ode mnie pw. -
monn light a skąd wziąłeś takie stojaczki ??
-
Dziękuje Martens za podpowiedz :) zaraz do niej napisze :) a na Twoj przykladowy jadłospis też z chęcią poczekam :)
-
:) Bardzo dziękuje za wyjaśnienie :)
-
dlaczego chłopaki mają różne litery imion skoro to ten sam miot ??
-
A Gucia Pręgusia już dawno widziałam Asiaczku na Twoje stronie :) a ciężko takiego Pręgusia wyhodować ??
-
a po co chcesz mierzyć szerokość głowy u psa ??
-
i co z psiakiem znalazł się ??
-
mój póki co surowych się nie tykał jedynie czasem obgryzł żebro wołowe... nie po wołowinie póki co nic mu nie jest :) a co do gotowanych to one nie tyle co byly ugotowane co zagotowane sparzone jedynie mięso na nich i żeby szpik się ściął w środku :D kość dalej była twarda i przeważnie zjadał chrzęść z główki troche miecha wylizywał szpik i tyle :D reszta kości zawsze była nie tknięta ;)
-
a królika gotowanego tez z wielką chęcią pochłania nawet na surowo małe kawałki dostaje i zjadał, teraz boje się dawać samego surowego miecha, bo mycie go to mała przyjemność i dostaje tylko po dwa male kawaleczki podczas porcjowania miecha... Czekam na dobra duszyczke która pomoże z jadłospisem i tymi kośćmi nieszczęsnymi które można dawać a które nie...
-
Wiecie co tak czytam ten temat do dłuższego czasu i się pare razy zastanawiałam nad przejściem na barfa ze swoim grzywulcem, pare razy próbowałam małymi porcjami wprowadzać ale kończyło się to biegunką było to pewnie spowodowane samym miechem bez kości... I teraz moje pytanie pies uczulony jest na drób, ogólnie jemy tylko konine gotowana i sucha karma jako nagródki... wyszły te barfy w kostkach ale jakoś mnie to nie przekonuje tak jak mielone miecho gotowe w sklepach... Czy znalazł by się ktos kto pomógł by mi ułożyc jadłospis barfowy dla psa zaczynającego tego typu jedzonko pies waży 3,5 kg ma 26 miesięcy i jakiś kilogram nie dowagi... Czyli ilość jedzonko powinna być dla psa 4,5 kg... ostatnio przyniosłam od leśników kości dzika i wnętrzności zjedzone po zagotowaniu z wielką chęcią :D Pomoże ktoś z jadłospisem ??