oj podobac sie podobaja :( ale co z tego, ze to ja pisze....one potrzenuja domkow a nie achów i ochów nad uroda....choc to spory atut :)
A co do "moich" kociakow to sa juz w DT, kocia mama tez (jak skonczy karmic bedzie wysterylizowana) no i bedziemy im szukac domeczkow - zeby tylko byly zdrowe :)
zaloze im jutro osobny watek, wiec dziekuje za goscinnosc tutaj :)