Problem rozwiązany okazał się czymś bardzo banalnym . Znajomy znajomego który jest weterynarzem, spotkanie przypadkowe powiedział nam co to jest i wstępnie wykonał leczenie . Okazało się ze jest to zwykłe zrogowacenie naskórka które okresowo należny usunąć mechaniczne . A żeby nie robić tego zbyt często należny smarować łapy na przykład maścią witaminową . Dzięki wszystkim za pomoc .
Ps. W poniedziałek idziemy do kosmetyczki .