Byłam i widziałam Magdziakową gromadkę :loveu:
Delmucha jest o niebo piękniejsza niż na zdjęciach! A zakochana w Madzi, że jeszcze w życiu czegos takiego nie widziałam... Chodzi za nią krok w krok.
Gdybyście widziały jak Delma okazuje swoją dezaprobatę kotom - jedno karcące spojrzenie w kocie oczyska, no i ma być spokój! :lol:
Kotki też są kochane, niuchający Tygrynio najbardzdiej uroczy ze wszystkich.