Przyznam, ze miesnie " same " mu sie takie robia
Napisze jak wygladaja nasze spacery:
Przy rowerze nie biega, bo sie go boi ;), na razie go przyzywczajam do stojacego roweru w przedpokoju
przez cala wiosne, lato i pol, jesieni plywal przynajmniej 2 razy w tygodniu
poza tym: troche biegania "wolnego", plus aportowanie pileczki i frisbee
ok raz w miesiacu chodzi na polowania, albo przynajmniej na dlugasne sopacery po polach ze stawami na ktorych sa kaczki i inne ptactwo.
Generalnie na spacerach musi miec duzo ruchu, bo jak go sie nie zmeczy na zewnatrz to on nas zameczy w domu ;)