Moj pies od jakiegoś czasu ma dziwne napady. A wygląda to mniej więcej tak: lezy na lozku w jednym pokoju, nic sie nie dzieje a on nagle podkula uszy i biegnie do drugiego pokoju pod moje lóżko. Czasem tez, gdy lezy pod lodówką nagle wstanie i zaczyna biec z podkulonymi uszkami i ogonkiem pod lóżko moje albo pod krzesło na którym siedzę przed komputerem i wciska sie pod biurko. Nie wiem właśnie, czemu on tak robi. Nic sie nie dzieje, żadnych dziwnych dzwięków nie ma na dworze, nikt do niego nic nie mówi, nie krzyczy i wogole jest wszystko ok(chyba). Czy to jest normalne zachowanie? czy czyjś pies ma coś takiego?