-
Posts
13 -
Joined
-
Last visited
About Whisperka
- Birthday 09/15/1980
Contact Methods
-
Signal
3589724
Whisperka's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Pozwolicie, że zignoruję Wasze wypowiedzi. Są naprawde mało konstruktywne.
-
Niewątpliwie ma Pani racje, a książkę z chęcią przeczytam :)
-
Pani Zofio, Ciezko pomoc komus, kto tej pomocy nie chce. Jesli ktos idzie na szkolenie oczekuje pomocy i w duzej mierze od szkoleniowca zalezy, jaka droga poprowadzic psa i wlasciciela. Ja nie decyduje sie na kazdego psa, ktorego ktos mi da do opieki. Niech to beda 2-3 szczeniaki, ale takie, ktore naprawde mozna poprowadzic. Jesli ktos bedzie mial potrzebe dominowania swojego psa, bo inaczej pies nie bedzie posluszny, to nie widze dla niego miejsca u siebie. Pozdrawiam
-
Witamn wszystkich :) i od razu przepraszam za brak mojej osobki na forum, ale zwiazane to bylo z wyjazdem. Moze troche o mojej osobie jako tej prowadzacej. Mysle, ze najwazniejszym stazem/praktyka/kursem jest szkolenie sie pod okiem Agnieszki Orlowskiej z Alteri i pod Jej patronatem chcialabym prowadzic taki zlobek, jednakze dopiero po egzaminie na trenera i aspiranta. Kasiu, Ja oczywiscie tez nie bralabym psa do siebie, jesli nie mialabym warunkow (czasu, checi, umiejetnosci wychowawczych itd.) jednakze zauwaz tendencje do kupowania sobie pieska wsrod zamoznych ludzi! Mysle, ze Ciebie takze skreca widok psa na induktorze!! Mozna to zrzucic na temperament psa, na jego krnabrnosc, ale sama chyba w to nie wierzysz. Przepraszam, ale zakorzeniona w ludziach wiara w teorie dominacji doprowadza mnie czasem do lez. A gdy widze szczenie, ktore leci do wscieklego wlasciciela, po czym wysyla sygnaly uspokajajace i jeszcze w "nagrode" za powrot dostaje smycza badz kopniaka... chcialabym podjac sie walki z takim mysleniem. Oczywiscie, ze nie chce zwolnic wlascicieli od obowiazku wychowywania psa. Ja chce im pomoc! Nie wychowam psa, jesli w domu beda inne zasady, naprawde proste. Wlasciciele takze musza w tym uczestniczyc w jakims stopniu, bo inaczej beda miec sfrustrowanego psa a nie o to chodzi. nie decyduje sie na dorosle psy z jednego prostego powodu. Chce zapobiegac a nie leczyc! Pozdrawiam Dorota
-
:) Gosiu, zdarza sie i takie male przeoczenie :) Jesli chodzi o posluszenstwo szczeniecia w relacji zlobek - dom. W zaprzyjaznionej fundacji sprawa wyglada tak, ze szczenieta wlasnie po to zmieniaja osoby, ktore z nimi pracuja, by umiec pracowac z kazdym. I po moim goldenie widze to samo. Klikalo na niego wiele osob i efektywnosc moze i byla troche mniejsza, ale pracowal zawsze super... Kwestia umiejetnego podejscia do szkolenia. Na poczatku fakt, ogladal sie gdzie jestem i co chwile podbiegal, ale po kilku sesjach zrozumial, ze jesli jego kliker, to i on, nie wazne kto z ludzi.. <= sorry za lekkie odskoczenie od tematu... Zlobek mialby byc przede wszystkim o tyle pomocny, ze szczenieta nie niszczylyby nic w domu podczas nieobecnosci wlascicieli, a ze podczas tych kliku godzin by sie socjalizowal, to na jego plus. Glowne zalozenia sa takie, max 3 szczeniaki (w wieku do 5 miesiaca), my dwie + kliker kliker kliker...
-
moze i rzeczywiscie masz racje.... Dziekuje Ci za opinie :)
-
Wlasnie chyba nie.... A mi zalezy zeby cos takiego znalezc. Czasem ludzie kupuja sobie szczeniaka i pozniej widac jak idzie 5 miesieczny labek w kolczatce. W domu tez niszczy wiec mu sie dostaje bo krnabrny ;) a tak naprawde, chcialabym zajac sie w ten sposob socjalizacja i nauka szczeniat ludzi, ktorzy nie ucza ich za mlodu a pozniej rosna "potworki". Chcialabym im w ten sposob pomoc, ale nie wiem, na ile jest to realne i stad moje pytanie... Wychowanie szczeniat metodami pozytywnymi daje niesamowite mozliwosci w "doroslym" zyciu i pies staje sie bardziej pro-spoleczny. Jak Ty to widzisz??
-
Mam pytanie dotyczące żłobków dla szczeniąt i nie mówię o spotkaniach weekendowych dla młodzików. Czy znacie jakikolwiek żłobek (rano przywożone są psy i odbierane po pracy) w okolicach Wawki? Jeśli tak, to poproszę o namiary bądź koszt takiego żłobka. Jeśli nie znacie takich miejsc, to ile jesteście w stanie zapłacić za miesiąc pobytu szczenięcia (psy wieku od 2-5 miesięcy)w żlobku, wraz z podstawami posłuszeństwa, socjalizacją itd.
-
Podstawowa roznica, wysoko lub niskotonowe lub dwutonowe. A tak naprawde, roznica zadna. Gwizdek dziala bezblednie tylko pod warunkiem, ze jest dobrze "zrobiony" (ćwiczony w domu, nagradzany, tak by wyrobic w psie bezwarunkowa reakcje powrotu). Nie ma roznicy zatem, jaki wybierzesz. Moj jest wysokotonowy, mi uszy nie pekaja, moge cwiczyc go w bloku i nie ma skarg sasiadow, kosztowal 7 zl i "zawraca" mojego psa z kazdej sytuacji.
-
Zastanow sie, czy pies w wieku szczeniecym byl dobrze socjalizowany. Czy poznal dzieci i czy milo mu sie kojarza. Pytania dotyczace agresji w stosunku do ludzi sa bardzo trudne, bo ciezko na nie odpowiedziec po tak niewielu faktach, jakie tu napisalas. Ogolnie moge napisac, jak ja bym postapila w takim przypadku, jesli moj pies wykazywalby podobne zachowania. Najpierw pozwolilabym sie oswoic psu z widokiem dziecka. Niech sie ono nie zbliza, moze byc w dalszej odleglosci a ja w tym czasie, jak tylko pojawia sie dziecko na horyzoncie, zasuwam ze smaczkami. Robie tzw bar otwarty, czyli tak dlugo jak dziecko jest w poblizu, tak dlugo faszeruje psa mega pysznosciami. Z czasem, jak widze brak zdenerwowania u psa zwiazanego z obecnoscia dzieci, kaze dziecku przechadzac sie nieco blizej psa, proszac, by nie zwracalo na niego uwagi. Pozniej, coraz blizej coraz blizej. W koncu, gdy dziecko i pies sa na tyle blisko by mozna bylo psa nakarmic, daje dziecku smaczek. i ono teraz go nagradza za dobre zachowanie. Pozniej wprowadzam to samo w innych miejscach aby zgeneralizowac zachowanie. Smaczek jest dosc uniwersalny, ale jesli pies bardziej lubi zabawe zabawkami, to oczywiscie badz elastyczna. Pojawienie sie dziecka = pojawienie sie tego, co pies lubi najbardziej. Problem w tym, ze trzeba miec dziecko na kazde zawolanie ;) Moze ktos z rodziny albo znajomych. Ty nigdy nie wykazuj zainteresowania tymi szczekami, nie denerwuj sie na psa, bo utwierdzisz go w tym, ze jest powod zeby byc tak nieladnie szczekliwym.
-
Bo tak własnie ze slowami bywa :) W pelni sie zgadzam, kazdy pies lubi cos innego i nalezy te "cudowne" miejsca znalezc. Ja pisalam ogolnie, co nie znaczy, ze zawsze sie to sprawdza. Wiesz, najlatwiej byloby, gdybys sie spotkala z jakims fachowcem, ktory moze Cie odwiedzic i wiecej zobaczy niz uslyszy ;) Trzymam kciuka i nie poddawaj sie
-
Magda, Delikatnosc ludzka wcale nie musi rownac sie delikatnosci psiej. Dla czlowieka glaskanie po glowie moze sie wydawac przyjemne, pies natomiast w pelni szczescia nie jest!!! Lepiej wybrac klatke badz boczki psa. Szybko na prędce i w dużym skrocie. 1. Lapanie za kark = dla psa zabiję Cię. Bedzie sie Ciebie bac na wieki wiekow i na pewno nic dobrego z tego nie wyjdzie. 2. Pies nie wie, co jest dobre a co zle! Sa rzeczy bezpiecznie i niebezpieczne, korzystne i niekorzystne i to TY musisz pomoc mu zrozumiec, co sie bardziej oplaca. Siku na dworzu - w nagrode zabawa lub smakolyk. 3. Gryzienie/niszczenie - Wyjdz z pokoju na pare sekund i wroc nagradzajac psa za grzeczne czekanie (jesli szczeka, wyczekuj ciszy i dopiero wejdz do pokoju). Wydluzaj POWOLI czas tak, aby za kazdym razem pies odniosl sukces. Powodzenia w wychowywaniu i cierpliwosci :)
-
Jak nauczyc psa posłusznie chodzic na smyczy??
Whisperka replied to KarolinaGdansk's topic in Wychowanie
Zgadzam sie w pełni z Morelee. Nagradzaj kazde zblizenie sie w Twoja strone. Niech to najpierw bedzie spojrzenie, pozniej krok w Twoim kierunku itd. Ja z moim psem postapilam w taki oto sposob. Zaczelismy cwiczenia w domu - w momencie przypinania smyczy najpierw bylo mnostwo smaczkow, tak, aby smycz byla mile kojarzona. Pozniej, wspolne bieganie za zabawka i WSPOLNA zabawa. Pies jest caly czas na smyczy, ale KONIECZNIE LUZNEJ!!!! Przypinaj psa czesto, najpierw na pare skund i wydluzaj ten czas. Z czasem, jak przestanie sie tak panicznie bac, zacznij spacery, ale nie zapominaj o smaczkach. I jeszcze jedna wazna rzecz - przypinaj psa nie tylko na koniec spaceru. Przypinaj go takze jak jestescie w parku, na lace itd. i wtedy zaczynaj szalona zabawe. Powinno Ci to pomoc :)