wydawać by się mogło że pies nie przeżywa żałoby a jednak ... Faza podobnie jak ja po śmierci taty w ogóle nie umiała odnaleźć się w rzeczywistości aż do wczoraj, to właśnie wczoraj zauważyła zabawki leżące na jej miejscu od śmierci Bolka, pozbawiła osiołka języka i trochę owłosienia, zauważyła piłki i gryzaka ... wróciła moja Faza :D są i złe strony jej powrotu, ostatnio na stajni stwierdziła że przecież ona jest za dorosła żeby pańci słuchać :P dzisiaj tak siedziałam i patrzyłam jak się wygłupia z panem to był cudowny widok :D