Jutro mija tydzień od zaprzestania encortonu. Dzis byliśmy u weta, i jeśli w ciągu 10 dni nic się nie zacznie dziać, to znaczy, że była to ostatnia wizyta. Musimy ograniczyć ruch Moli. Lekarz powiedział , że jest szcześliwy , że się udało, ale to jeszcze nic pewnego bo encorton jest w organiźmie nawet do 2 tyg. jeszcze. Powiedział, jednak, że Moli jest jednym z niewielu jamników, którym przy takiej patologii udaje się wyjść. Większość szybko "kończy swój bieg".
Ja już wierzę, że będzie okej :)
Pozdrawiam :)