jezde do celestynowa od wielu lat i tam rowniez pobierane sa oplaty w/w wysokoksci za wysterylizowane i zaszczepione osobniki i nie widze w tym nic nagannego bo wkoncu nedzne dofinasowania nie starczaja na pensje 18 osob i utrzymanie samochodu oraz 1300 psow.wolontaraiat jest dla osob ktore umieja wspolparcowac i uzgodnic chociaz tekst pod zdjeciami z osobami na codzien zajmujacymi sie psem,/pisze bo bylby nieudane proby ostanio/bo generalnie oporzadzeniem psow zajmuja sie pracownicy etatowi,czesc psow jest wypuszczna i biega grupami,z klatek wychodza niektore.wszystkie sa sterylizowane,struszki nie usypiane.stare znane schonisko i wciaz przywozone nowe psy.,ktore przywozone sa nawet z daleka i nikomu nie mozna odmowic pomimo zatloczenia bo pies inaczej wyladuje w pobliskim lesie.adoppcji za ubr okolo 236.nie wiem co sie dzieje w kaiszu ale w celestynowie nie widze zeby pani Iza dorabiala sie czegos na psach,chociaz siedzi tam sozotami i w niedziele.