ja nie piasłam,że to pies który tylko ma chodzić na krótkiej smyczy.temat dotyczył zachowania. wiem,że musi się wybiegać a najlepiej przy rowerze czy też sankach . spacery na długiej smyczy . nie wiem czy jest to możliwe nauczenie całkowitego posłuszeństwa. my dajemy jej swobodę biega po działce ale jak dostanie tzw"świska" uszy po sobie i dziki pies to wtedy ją można wołać i wołać... ktoś kto ma husky wie co tzn.świska....pozdrawiam.