oj a ja tą dziewczynkę dzisiaj głaskałam... do mnie troszku niepewnie podeszła ale jak już się poznała, że ja też dobrze drapie za uchem to przylepa :) a przywiozłyśmy dzisiaj ze schronu oprócz Benka, Wyciorka i 3 szczeniaki bidy okrutne!!!!!! więcej mi nie pozwoliły i został tam piesio z glutem strasznym i oczkiem zaropiałym :(:(:( Benka chciał zjeść taki nieduży rudzielec i nogi mi się ugieły jak to widziałam ale przeżyłam... idę się zaraz kąpać bo czuje, że dalej smierdze po tej wyprawie... Nie widzialam tego 2 benka ale może Zuzia widziała ja się starałam nie zaglądać wszędzie, żeby przeżyć :) Ale jest jeszcze jeden nowy Bencio śliczniasty!! Strasznie się zestresował jak Benedykt I- Benek był wyciągany... taki wielki piecho a tak pierdołka... potem schował się za budą i udawał, że go nie ma. Jest śliczna rotka... strasznie też zagubiona na razie, z duszą na ramieniu wlazłam jej do budy i mam kilka zdjęć, obwąchała mi rękę i zrobiła minkę idź już sobie... postaram się tu wkleić zdjęcia... i mam jakiś straszny słowotok dzisiaj więc teraz daje upust na dogo... nawet wątek znalazłam :)