Jump to content
Dogomania

taks

Members
  • Posts

    5279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by taks

  1. [quote name='gayka'] A Gajka bierze leki bez przerwy? Jak często robicie badnia ? Jakie oprócz tarczycowych? [/QUOTE] Tak, Gajka bierze hormon bez przerwy ale jak pisałam baaardzo małą dawkę. Badania robimy raz do roku - taki kompleksowy przegląd : krew, mocz, usg brzuszka, ekg. Mała miała czerniaka na łapie ( w wieku 6 lat ) na szczęście został w porę zauważony, zdiagnozowany i wycięty. Ma ( prawdopodobnie duże wrodzone predyspozycje) zaawansowana chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa (z kilkoma mniejszymi i dwoma poważnymi incydentami dyskopatii i niedowładu) która wymagała bardzo intensywnego leczenia równiez farmakologicznego ( środki p/bólowe, p/zapalne )co nie pozostało bez sladu na jej przewodzie pokarmowym i wątrobie. Generalnie jest to bardzo schorowana sunia ale tez i bardzo dzielna i pełna radości życia i niespozytej energii. Ale dmuchamy na zimne więc te szczegółowe badania profilaktyczne to norma . Oczywiście jak tylko coś w badaniach "okresowych"jest niepokojące to powtarzamy je , jak trzeba wielokrotnie. Tak więc w praktyce głównie dzięki Gajce choc troche pomagają jej i pozostałe 3 moje futra , mam w tej chwili kartę stałego klienta w naszym laboratorium:evil_lol:
  2. Gayka - spokojnie, nie daj się ponieść emocjom szczególnie nakręcanym takimi forumowymi wątkami. Ta diagnoza to nie wyrok. Przede wszystkim niedoczynność niedoczynności nie jest równa więc i rózne leczenie. Czasem ( i to rzadko) jest to duzy niedobór , późno wykryty/zdiagnozowany i wymaga intensywnych działan aby naprawić JUŻ wyżądzone szkody, w większości odwracalne. Najczesciej jednak mamy do czynienie z niewielkimi w stosunku do normy ( a pamietaj, że norma to tez rzecz umowna) niedoborami łatwymi do wyrównania drobnym uzupełnieniem hormonami. U jamników niedoczynnosc tarczycy jest tak powszechna, że zaryzykuje twierdzenie iz tych zdrowych jest mniej niz tych z bezobjawowym przebiegiem choroby. Tylko kto tak profilaktycznie oznacza poziom hormonów? Dopiero przełysienia dają cos do myslenia ale też często , zwłaszcza te na mostku są brane za mechaniczne wytarcie sierści "od leżenia" i lekceważy sie ten "defekt kosmetyczny". Moja suka ( teraz ma 11 lat) własnie przez to przełysienie na mostku , które nie dawało mi spokoju została w wieku 2 lat dokładnie przebadana i "wyszła" niedoczynnośc.Po początkowym intensywniejszym paromiesięcznym leczeniu jest to juz niewielki niedobór , regularnie monitorowany i w zupełności wystarczy uzupełnienie 1 tabletką Euthyrox 25 dziennie - czyli dawka maluteńka. Wieloletnia terapia hormonalna ani jej nie zabiła ani nie rozwaliła serca ( choc faktcznie ma niewielka niedomykalnośc zastawek wynikającą z przerostu serducha ale to znowu raczej cecha tej rasy i wieku a nie samej niedoczynnosci) ani nie spowodowała, że mam w domu "kalekę" . Jeśli nie liczyć ograniczeń wynikających z duzych kłopotów z chorobą zwyrodnieniową kregosłupa to był i jest wulkan energii - raczej trzeba ją było powstrzymywac niz zachęcać do aktywności. Co do jakiejś szczególnej podatności na infekcje czy innych przejawów obnizonej odpornosci to z moich obserwacji nie widzę powodów do popadania w rozpacz. Na pewno trzeba uważać czyli a/ szczepic regularnie zwłaszcza jak psiak obraca sie w "zapsionym " srodowisku ( no ale to normalne nie tylko wobec "tarczycowców") b/ uważać aby psiaka nie przeziębić. Jamnik jak to jamnik kocha się wygrzewać ( a przy niedoczynności to upodobanie sie na ogół jeszcze nasila) więc trzeba uważac aby takiego piecucha odpowiednio przygotowac do jesiennego czy zimowego spaceru - peleryna na deszcz ,czy kubrak chroniący klatę przed przemarznięciem to u mnie standard Pytałaś co na sierść - faktycznie , przynajmniej moja Gajka ma z tym pewien kłopot. Dokładniej - muszę ją bardziej suplementować niż pozostałe moje futerka aby uzyskać to co wymagam czyli lśniącą , zdrową i gęstą sierść oczywiscie bez zadnych przełysień. Gajka dostaje stale ( 4 tyg kuracji , 2 tyg. przerwy i od nowa) Gammolen pół zalecanej na jej wagę dawki czyli 1 tab a w okresie linienia dodatkowo preparat z biotyną.Czasem Gammolen zastępuje olejem z ogórecznika ( w tab.) i olejem lnianym ( ze sklepu ze zdrową żywnością) I tak sobie żyjemy NORMALNIE bez jakichkolwiek szczególnych modyfikacji - gdyby nie to że musze pamietac o kolejnej recepcie na hormon moglibysmy nie pamietac o tej chorobie
  3. [quote name='shelcia9']a wiesz dziś na s morodował stolarz i jednak jutroL)[/QUOTE] a czy pamiętasz/wiesz o odpowiedniej diecie psa przed narkozą? Skoro przekładasz zabieg z dnia na dzień pojawiły się u mnie wątpliwości- bo chyba nie fundujesz mu głodówki przez kolejną dobę?
  4. A podobno po kastracji psy robią się ospałe i tracą wigor:diabloti: uwielbiam takie teorie;)
  5. [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/330/stupzabawa.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/9112/stupzabawa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/6946/stupzabawa3.jpg[/IMG] to miała byc relacja z normalnej zabawy Stupka ( tym razem "dręczy" Fokę) ale niestety migawka nie nadąża :shake:- tempo ma takie, że gdy na niego patrzę to az oczy bolą od migających obrazów:evil_lol: A demolka w mieszkaniu po takiej rundzie niezła, koce fruwają , wykładzina w rulonie, nawet meble zmieniają miejsce:roll:. No cóz , trudno, od tego jest pancia żeby posprzątać... Najbardziej mi się śmiać chce jak sobie przypomnę, że pani go oddała bo za spokojny:diabloti:
  6. znalazłam kilka sprzed 2 tygodni Stupek pilnuje misek bo zbliża się pora karmienia [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/9209/stupglodny2.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/9519/stupglodny3.jpg[/IMG] a tu króciutka siesta po jedzeniu [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/691/stuplezy.jpg[/IMG] niestety Stup bardzo nie lubi fotografowania a flesz to już makabra:shake:
  7. Foteczkę łobuziaka zrobię może jutro bo dzis już śpi zmęczony całodziennym rozrabianiem i dzięki temu mamy chwile spokoju;). Stupek to pies z ADHD:evil_lol:- zaczepia , tłamsi, podgryza, podszczypuje, goni po calym mieszkaniu po kolei wszystkie trzy panny a jak one juz całkiem padają ze zmęczenia to zabiera się za zabawki. Po ponad 2-godzinnym spacerze na którym goni i szaleje z kolegami potrafi w domu na dokładkę jeszcze dugie tyle powariowac i dopiero łaskawie układa się na krótki odpoczynek. Wygląda bardzo ładnie , trochę przytył a własciwie nabrał mięsni bo tłuszczyku raczej nie ma. Zrobił sie taki napakowany brysio z solidną klatą i wąską talią. No ale przy tej ilości ruchu i TAKIM apetycie to nie dziwota. Prowadzę go na Orijenie a za ten z rybkami to duszę by oddał...ale pilnujemy żeby nie przesadzić bo gruby jamnik to nieszczeście Czekamy z utęsknieniem na wiosnę albo choc wyraźne ocieplenie bo Stup ma bardzo delikatne łapki a niestety bucików nie toleruje. Goni w kubraku i ten mu nie przeszkadza, plecki i brzuchol nawet w największy mróz jest ciepły po spacerze ale z łapkami masakra. Gdy tem. spada poniżej -10 stopni to przylatuje bidulek co chwilę po ratunek - muszę go brać na ręce i ogrzewac dłońmi łapki i tak przez cały spacer.
  8. Zmienianie warunków aukcji w trakcie jej trwania to jak dla mnie niedopuszczalne - to po prostu zrywanie umowy. Jeśli taka zmiana ma jakieś wyjątkowe uzasadnienie to należy uzyskać na nią zgodę wszystkich uczestników - tak uważam. Druga sprawa to założenie z góry dwóch form zakupu tzn. poprzez licytacje i opcję "kup teraz". Trochę to wprowadza zamęt ale da się jakoś z tego wybrnąć tak aby wszyscy uczestnicy aukcji od początku wiedzieli na co mogą liczyć ( bo to jest podstawą dobrze zrobionych bazarków). Prawo zakupu ma ten uczestnik który pierwszy zaoferuję kwotę [U]co najmniej równą[/U] tej z "kup teraz" i to od niego zalezy czy skorzysta z tego prawa zakupu i zakończy tym samym licytację czy WYRAŹNIE zrezygnuje z tego przywileju i zaproponuje udział w dalszej licytacji aż do zakonczenia aukcji. może konkretne przykłady: [B] cena wywoławcza 5 zł , cena kup teraz 15 zł[/B] [B] licytuje A, B, C[/B] [U]wariant 1[/U] A daje wywoławczą B przebija 12 zł C podnosi do 15zł (w tym momencie C może zakończyć licytację i kupić w opcji "kup teraz" albo zaproponować dalszą "walkę") i proponuje dalszą licytację B daje 18 zł A podnosi do 20 zł i kwota ta nie zostaje przebita do końca licytacji - czyli wygrywa A [U]wariant 2 [/U]A daje wywoławczą B 6 zł C 15 zł - i kończy licytację korzystając z opcji "kup teraz" ( zależy mu na czasie i chce szybko dokonac zakupu - ta opcja mu to umożliwia) [U] wariant 3 [/U]A - wywoławcza B - 14 zł C - 16 zł - rezygnuje z " kup teraz" i proponuje dalszą licytację - nie zostaje jednak przelicytowany do konca aukcji i kupuje za wylicytowane 16 zł
  9. [quote name='teacherka']Nie wiem, jak zrobić, żeby obrazek był"aktywny".[/QUOTE] zobacz tu (post 343): [URL]http://www.dogomania.pl/threads/133241-PROBLEMY-z-AVATAREM-SYGNATURAE-ZDJAE-CIEM-W-PROFILU/page35?[/URL] linkowanie banerka to "krok czwarty"
  10. Zalej mu drobne kawałki mięsa wodą - jak jest wygłodniały ( a pewno jest) to taką "zupę " na pewno wypije. Gdyby nie załapał co pływa w misce to daj mu powąchać kolejny kawałek mięcha i na jego oczach dorzuć do miski -to juz jasny sygnał dla psiaka ,że warto "odcedzić" zupkę;) Tylko nie przesadzaj z ilością wody w tej zalewie bo psie łakomstwo ma jednak granice:evil_lol:
  11. tajemnica "mniej wonnych" kup po nutram w stosunku do np. orijena to dodatek yucca - pożyteczny dodatek jak komuś smrodek przy sprzątaniu przeszkadza ;) i tyle
  12. aklimatyzacja aklimatyzacją ale 6-8 biegunkowych stolców i to już przez 2 dni to jednak trochę niepokojące. Radziłabym jednak podejść do weta - trzeba wyjaśnic przyczynę i podac cos na powstrzymanie + ew. antybiotyk. Być może to reakcja na lepszą i w większej ilości karmę niż schroniskowa, być może nietolerancja jakiegoś składnika , byc może infekcja - na samo podłoże psychiczne jednak bym tego nie zwalała.
  13. [IMG]http://wirtualny-opiekun.pl/images/adopcja/1/250/41838.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko.com/img/image/P1060519.JPG[/IMG] faktycznie bardzo podobne ale jednak chyba tylko podobne - porównaj szerokość białego znaczenia na "czole" róznica jest też w czarnych plamkach wokół nosa, choc to akurat może byc efektem naświetlenia samego zdjęcia nie wykluczone że to rodzeństwo...
  14. na dodatek jest to świetna szkoła jak szybko nauczyc szczeniaka szukania i zjadania żarcia znalezionego na ziemi - baaardzo przydatne na spacerach:diabloti: Dla mnie żelazna zasada to jedzenie albo z miski albo z ręki ( i to tylko mojej !) ostatecznie z konga lub kuli/smakuli- to co na ziemi jest fuj i tknąć nie wolno. A czym skorupka za młodu... Wiem, że takie zabawy w chowanie smaczków są polecane na róznych forach bo to faktycznie frajda dla psa ale wyrabia fatalny nawyk szukania i zjadania odpadków w plenerze ,nawyk których bardzo trudno zlikwidować [B]MaLLLiiNoWa665[/B] - popieram że najwięcej a zwłaszcza tych szczegółowych wskazówek dot. pielegnacji ,zywienia ( nie pytasz o to ale przypuszczam, że też będziesz potrzebowac informacji) i profilaktyki powinnas wydobyc od hodowcy i weta który będzie prowadził szczeniaka. Nie chodzi o to, że migamy się od odpowiedzi ale te wskazówki trzeba dostosować i do rasy i wieku psiaka i sposobu w jaki był prowadzony w gnieździe . Tu więc poza bardzo ogólnymi i jak widac równiez kontrowersyjnymi radami nie uzyskasz wyczerpujących odpowiedzi . Prawidłowe odchowanie szczeniaka to temat rzeka a szczeniak , szczeniakowi nie równy...
  15. Jesli je suchą karme to faktycznie niepokojące. Natomiast jak jest na gotowanym lub surowym i są w tym jarzynki to o tej porze roku ( temperaturze) ilośc płynu w karmie może psu wystarczyć- ew. wymaga bardzo niewielkiego uzupełnienia Jesli chcesz miec pewnośc to zrób badanie ogólne moczu ( koszt 8-10 zł) i wyjdzie jaki jest ciezar własciwy - jesli mocz nie jest zbyt zagęszczony to wszystko OK
  16. A może dałoby się zorganizować odwiedziny Pigwy w domu Myszki . Skoro Pigwa tak się ładnie zaadaptowała i jest zrelaksowana to może jej chwilowa nawet obecnośc wywabi Myszke z ukrycia i przekona ,że w mieszkaniu nie ma "strachów".
  17. Zostawić bez zabezpieczeń - -ocierający się o bliznę materiał bedzie tylko łaskotał i zwiekszy zainteresowanie psa tym miejscem. Ranka zasycha , jest zamknięta szwami więc z punktu widzenia zabezpieczenia rany nie jest to potrzebne- przy tak małym cięciu organizm sam sobie radzi z zabezpieczeniem przed infekcją
  18. Nie zapominajcie o buraczkach - są baaardzo zdrowe A jak piesek źle znosi surowe jarzynki to czasem pomaga "przetrenowanie" jelit najpierw gotowanymi ( wystarczy taką papkę parę minut pogotować we własnym soczku+ odrobina wody) Rezygnowanie w barfie całkiem z warzyw nie jest dobre - juz mniejszym "grzechem" jest podanie ich w formie gotowanej. Mikroelementy zawarte w warzywach trudno czyms innym ( naturalnym ) zastąpić no i błonnik...
  19. taks

    ropiejace oczy

    Jesli oczy "bardzo ropieją" to może warto pokazać to wetowi i podjąć leczenie? Przewlekły stan zapalny spojówek może objąć i rogówki a to grozi nawet ślepotą. Na forum raczej nikt odpowiedzialny nie postawi diagnozy...
  20. taks

    ile białka?

    Przepraszam ale w tym tonie rozmawiać nie będę- irytacja jest tu co najmniej nie na miejscu zwłaszcza gdy ktos zadaje sobie trud aby Ci odpowiedziec-może inni lepiej będą rozumiec co piszesz ( zwłaszcza miedzy wierszami;))- pa pa a tak dla wiadomości innych - w bilansie diety niskobiałkowej bierze się pod uwagę równiez białko pochodzenia roślinnego, to chyba logiczne.Podobnie jak w diecie cukrzycowej uwzględnia się cukier zawarty w warzywach i owocach choc to wg. niektórych sam błonnik:roll:
  21. Nie , osłabiony nie jest bo u samca taki zabieg nie jest specjalnie obciązajacy - jest mało "krwawy", ciecie jest płytkie i nie narusza ani miesni ani otrzewnej ( jak w wypadku suczki) , cała operacja trwa kilkanascie minut. To co bierzesz za osłabienie to efekt działania narkozy - zanim leki całkowicie przestaną działać pies wygląda własnie tak jakby się słaniał na nogach z osłabienia . W narkozie podaje sie srodki działajace zwiotczająco na mięsnie i to przez jakąś dobę po zabiegu jeszcze widać.
  22. Puk, puk - i co z tym ubrankiem? Bo ja cała zwarta i gotowa a tu cisza ;) - czyżby juz nieaktualne?
  23. szwami się nie przejmuj;) one zyją własnym zyciem i nie jest ono długie... prawdziwe wyzwanie czeka Cie za parę dni jak to wszystko sklęśnie i zacznie swędzieć - musisz miec duzo atrakcji do zaoferowania bo inaczej psiak będzie monotematyczny - nos w jajach i wylizywanko:evil_lol:
  24. No to gratulacje i spieszę z odpowiedzią: 1/ to jest worek mosznowy - piesek miał najwyraźniej sterylke robioną taką technika że wyłuskano jądra i nasieniowody pozostawiając mosznę. Za jakis czas moszna się obkurczy i będzie miał taki mały supełek na pamiątkę w miejscu klejnotów;) ( dla niewtajemniczonych będzie to wygladało jak mini jąderka:evil_lol:) 2/ jak najbardziej dozwolone - jesli ma ochotę, nie ma przeciwwskazań. Może byc jeszcze nieco skołowany po narkozie i niepewnie chodzić więc raczej spokojnie i na smyczy ale obsiusianie znajomych miejsc z pewnoscia poprawi mu humor:lol: 3/dzis raczej nie ew. na prawdę symbolicznie , od jutra juz mozna zacząć karmić z tym, że dobrze jest stopniowo wracać do normalnych porcji ( jutro 1/3 , pojutrze 2/3 a w poniedziałek juz normalna micha) To zalecenie wynika z tego, że po narkozie jelita przez jakis czas są jeszcze trochę "ospałe" i podanie po głodówce od razu pełnej porcji może wywołać rewolucję
  25. taks

    ile białka?

    Nie bardzo rozumiem o co w tej diecie ma chodzić bo trochę mieszasz pojęcia dot.grup żywności z ich składem. Białko jest i w produktach mięsnych i nabiale ale tez oczywiście w kaszy, makaronie a nawet w warzywach ( a w strączkowych bardzo duzo) Podobnie węglowodany to nie tylko zboża ale także warzywa i owoce ( w tych ostatnich całkiem sporo ze względu na zawartość cukrów) więc nie bardzo wiem co ma znaczyc "1/3 białka i warzywa..." zobacz tutaj: [url]http://tabelekaloryczne.w.interia.pl/a-g.htm[/url] dlatego albo bilansujesz pod względem zawartości białka ( zwierzęcego i roslinnego) , węglowodanów i tłuszczu wliczając w to [U]wszystkie[/U] składniki karmy korzystając z tabeli albo, tak jak wydaje się zalecił wet , dajesz wg. od dawna znanej zasady 1/3 mięsa 1/3 jarzyn i 1/3 wypełniacza ( kasza, makaron, ryz) -przy czym oczywiście w tym wypadku bierze się pod uwagę ilość ugotowanych produktów. Tyle, że takie zywienie ( 1/3+1/3+1/3)nie ma nic wspólnego z dietą niskobiałkową i można to nazwac jedynie dietą zrównoważoną. Może wet stwierdził,że dawałas zbyt duzo miesa i zasugerował zmniejszenie jego ilości w zamian za dodanie warzyw i wypełniacza tak jak w prawidłowym żywieniu?
×
×
  • Create New...