wishnu7
Members-
Posts
18 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wishnu7
-
BUDA JUŻ STOI. W miejsu starej budy, bo podobno nie było innego miejsca. Porządna, ocieplana. Rozmawiałam z "papierowym" właścicielem Łatka. Administracja dała tydzień na przyzwyczajenie Łatka do nowej budy, później będzie wyrzucany z klatki. Panie opiekujące się Łatkiem mają się nim zająć, właściciel "papierowy" nie chce. Chyba uważa, że już i tak dużo zrobił. Powiedział, że jeśli będą potrzebne pieniądze to nie ma problemu. Trochę czarno to widzę. Moja weterynarz mówi, że może się nie udać go przyzwyczaić, ale próbować trzeba. Tania widziała budę, mówi że jest ogromna, w góralskim stylu, z wielkich bali. Jutro jadę w odwiedziny do Łatka. Po powrocie napewno opiszę wizytę. Pozdrawiam wszystkich wypoczęta po urlopie.
-
[FONT=Microsoft Sans Serif]Dostałam dwie pierwsze wiadomości i postanowiłam nie odpowiadać, żeby mnie nie poniosło. Ale nie mogę już być cicho. Trzeba dotrzeć przez IP jego komputera do niego osobiście zanim zrobi krzywdę Łatkowi. Cała nadzieja w Emir. Może my musimy napisać jakąś petycję do policji, żeby nie zignorowali sprawy. Proszę EMIR powiedz co my możemy zrobić, żeby pomóc. [/FONT]
-
Wydaje nam się, że ta zwłoka z budą nie jest najgorszą rzeczą dla Łatka. Jeśli ona już będzie to baba nie popuści Łatkowi, a tak to jest argument, żeby mu pozwoliła zostać. A my będziemy jeszcze podejmować próby wprowadzenia Łatka do windy. U Pani Danusi w domu byłoby mu najlepiej i najbezpieczniej. W poniedziałek wróci z urlopu człowiek, którego chyba na jakiś czas zła sąsiadka posłucha. Jest też pomysł, żeby ją przekupić - nieetyczne ale może skuteczne. Czekam na Tanię, bo jej dziś nie ma i może spróbujemy.
-
Tania była dzisiaj rano w administracji. Napewno wszystko opisze. Trafiła na miłego pana, który nareszcie rozumie sprawę. Nie kupują budy, bo jakaś Pani z Truskawia (Kampinos) po akcji medialnej zadzwoniła i powiedziała, że ma nową, dużą, ocieplaną budę i że da ją dla Łatka. Jej pies woli dom. Jest teraz na urlopie i dlatego buda będzie na początku sierpnia. To już tylko 2 tygodnie. Udało mi się dzisiaj skontaktować z Panem, który jest oficjalnym, a właściwie papierowym właściciel Łatka (dla potrzeb szczepień itp) i obiecał mi, że jak tylko wróci z urlopu (poniedziałek) to od razu pójdzie do Pani przeganiającej psa i zabroni jej to robić do czasu wyprowadzenia go do budy oraz porozmawia z cieciową, która też Łatka przegania. Jest on dość ważną osobą w Radzie Osiedla.
-
Chciałam tylko dodać, że nie skończyło się na tym, że od jutra będą odstraszać od klatki. Udało mi się zabrać głos i powiedziałam, że najpierw musi być nowa buda w nowym miejscu i zachęcanie, a dopiero później odstraszanie od klatki, a nie odstraszanie od jutra. Przewodniczący przyznał, że nie usłyszał i powtórzyłam to ponownie aż potwierdził, że dotarło do niego.
-
Przyznali tysiąc złotych na budę i środki zachęcające do wejścia do niej i odstraszające od klatki dla Łatka. Szukają nowej lokalizacji. Tylko od Łatka zależy, czy do niej wejdzie. To tyle, po krótce. Jutro poszuka się na stronie tvp. powiedzieli jeszcze, że dostali mnóstwo maili :] [B]Bardzo Wam dziekujemy :)[/B] btw. z jakimi dziewczynami rozmawiałam? ujawnijcie się :PP
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na razie jest problem ze skanerem, więc córka przepisze tekst.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]„NAD PSIAKIEM ZAWISŁA GROŹBA UMIESZCZENIA W SCHRONISKU[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Uratujmy Łatka - Nasz pies Łatek znowu ma kłopoty – alarmują jego przyjaciele z Wawrzyszewa. Znowu znaleźli się tacy, którzy zamknęliby go w schronisku.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Osiedlowego psiaka chce przegonić starsza pani, bo czasami Łatek sypia pod jej drzwiami. Pies przeniósł się na klatkę schodową po tym, jak chuligani wrzucili do jego budy petardę. 16-letni Łatek miał poparzony bok.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] Łatek zamieszkał na osiedlu 12 lat temu. O psinie pisaliśmy w 2001r. Wtedy z podwórka, przy bloku na Dantego 7, chciała go wyrzucić administracja. Wówczas psa udało się obronić. Obecnie Irena Piasecka (77 l.), Danuta Kopeć (60 l.) i Helena Kijko (54 l.) karmią go, myją, zmieniają kocyki z jego legowiska, a gdy trzeba, prowadzą do weterynarza.[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- Rada osiedla na karmę co miesiąc daje 50 zł. Dodatkowe pieniądze na leki – mówi pani Danuta. – Łatka uwielbiają całe Bielany. Jest bardzo łagodny – wyjaśnia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pies nocuje na klatce na drugim piętrze. Czasami zdarza się, że zabłądzi pod drzwi pani Haliny. Wtedy kobieta przegania go miotłą. To ona złożyła skargę w administracji osiedla.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]- Nie chcę, żeby Łatek trafił do schroniska, ale klatka to nie miejsce dla psa. – tłumaczy. – Niech wraca do budy. Moi znajomi i rodzina boją się do mnie wejść, gdy leży na wycieraczce. Pies, jak to pies, śmierdzi i roznosi zarazki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dzisiaj na zebraniu rady osiedla ma zapaść decyzja, jaki będzie dalszy los Łatka.”[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I podpisy pod zdjęciami: -pod zdjęciem Łatka „Łatek to staruszek. Chciałby tylko spokojnie żyć na swoim osiedlu”[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]-pod zdjęciem Łatka i w/w pań „Łatek jest ulubieńcem całego bloku. Prawie całego...”[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]-pod zdjęciem pani Haliny i jej szczotki „Pies naraził się pani Halinie, bo czasami śpi pod jej drzwiami”[/SIZE][/FONT]
-
Mam fizycznie superexpress i czytałam artykuł, niestety w internecie na str. 11 jest o czym innym. Zaraz poproszę informatyka, żeby zeskanował i wstawił tutaj. Pan z superex dotarł do Pani Haliny, jest jej zdjęcie ze szczotką. Ona zmiękła chyba trochę, bo mówi, że nie chce, żeby Łatek trafił do schroniska, ale na klatce nie może być, bo roznosi zarazki, śmierdzi i goście do niej boja się wejść. Pies, który jest u niej też roznosi zarazki, prawda? I też pewnie śmierdzi.
-
Dużo moich znajomych wysłało petycję, poszedł nawet niezły łańcuszek. Rozmawiałam dziś z Panią z telewizji, żeby podziękować za program i usłyszałam, że to jest ich obowiązek i że jutro będą na 100% z kamerą. Dziś wywiad zrobił Superexpress. Pozostaje trzymać kciuki za Łatka. Do zobaczenia na zebraniu. Będzie dobrze.
-
Nie rozumiem ludzi takich jak starsza pani i jej wnuczek. Musi walczyć o Łatka. Podaję adres do programu UWAGA TVN - [EMAIL="uwaga@tvn.pl"]uwaga@tvn.pl[/EMAIL]. Tania musi do nich napisać z ogromnym tytułem " TYLKO WY MOŻECIE POMÓC". Trzeba wspomnieć też o psie ze stacji benzynowej, o tym pisała cała Polska. w/g mnie oprócz linka trzeba im pokrótce opisać sytuację. Ja spróbuję skontaktować się ze znajomą prawniczką co na to prawo. Zrobiłabym też pikietę z transparentami pod blokiem i obdzwoniła wtedy kurier i prasę, teraz wakacje to myślę, że chętnie przyjadą robić materiał. Tylko musi nas być dużo, nie jedna czy 2 osoby, bo wtedy pozostanie to bez echa. Wczesniej trzeba sprawdzić, które gazety pisały o psie ze stacji ORLEN i z nimi się kontaktować. USTALMY DATĘ I SPOTKAJMY SIĘ POD BLOKIEM ŁATKA.