-
Posts
1058 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Jaworze
Guffi's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Witajcie! Widzę, że wsysło mi większość zdjęć, no trudno. Ostatni mój post? Widzę, że marzec 2 lata temu. Od tego czasu sporo się pozmieniało. Nie mam już świnek morskich (Coffee i Sprite nie żyją od roku, Ami od 4 miesięcy), został mi jeden królik (Klarysa nie żyje od prawie 2 lat). I z najgorszych newsów: nie ma z nami również Futry, już od prawie roku. To zdecydowanie nie był jej czas, ktoś tam na górze się pomylił i zabrał ją za wcześnie. Rak trzustki, miesiąc przed śmiercią miała operację, walczyliśmy do końca... A teraz: Nadal są żaby szponiaste, choć inne, potomstwo moich (niestety mialam pomór, ostatnie 2 lata były najgorsze, prawie wszystkie zwierzęta odeszły mi w jednym momencie). W końcu spełniłam swoje marzenie i sprawiłam sobie ślimaki afrykańskie. Hodowla rozrosła się na tyle, że aktualnie mam 10 osobników z 4 gatunków. Są cudowne. Również są traszki chińskie. Aktualnie mam młode, rodzinka się rozrasta :) I jeszcze również z okolic Chin- kumaki dalekowschodnie. I na koniec najważniejsze- Zeta i Valkyria. Zeta jest cudowna i przekochana. Ma chorobę oczu, nieuleczalną, dostaje krople 6 razy dziennie, ale udaje się zaleczać i wszystko jest ok :) Wiara- taka mała niespodzianka. Po godzinach zastanawiania tata zdecydował się na nowego owczarka. No bo jak to tak jeden pies w domu :) ? W sumie dlatego postanowiłam tu wrócić. Valkyria w oryginale nazywa się Basta, ale nikomu z nas się to imię nie podoba. Generalnie pojechaliśmy do hodowli oglądać szczeniaki. Tata zrobił test odwagi i rzucił klucze obok dwóch suczek, pomiędzy którymi się zostawiał. Jedna odskoczyła, a druga... podniosła je i mu przyniosła:loveu: Przepadł w tym momencie na dobre. Mała rządzi. Ja póki co nie potrafię na nią spokojnie patrzeć. Mam łzy w oczach, nie wiem, czy tak działa moja psychika, ale przypomina mi Futrę. [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/110/dsc2047or.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/1221/dsc2042o.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/4323/dsc2040s.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/6530/dsc2039q.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/985/dsc2037g.jpg[/IMG]
-
[quote name='Paulina_mickey']Maluszki są uczelniane, to nie dla nas, są na razie u nas na przetrzymaniu dopóki nie podrosną. To nie my się dochowaliśmy :evil_lol: Sucho nie mają, a może za morko? Psikam im co jakiś czas ale może to za dużo? A podłoże mają z torfu kupionego w zoologu. Od początku mają taką, choć przyznam że teraz taka masywniejsza się zrobiła i lepiej ogólnie wygląda. A te skorupki z jajek to podajesz zmielone? Śmieszniutkie są te maleństwa, niby to ślimaki ale ja nieraz siedzę i siedzę i się na nie gapie dłuuugo :) W ciagu dnia to ich nie ma, bo chowają się w ziemi i śpią, żadnego nie widać, a wieczorem jak wychodzą to jest ich tyyyyyle, że nie wiadomo na którego patrzeć. Ale zauważyłam, że te maluszki są mniej wybredne pod względem jedzenia niż te nasze prywatne, czy to się zmienia z wiekiem ? :hmmmm:[/QUOTE] Już odpowiadam, zabiegana jestem ostatnio. Co do skorupek- specjalnie kupiłam moździerz. Pokruszonych raczej zjedzą więcej, bo nie ma tyle gryzienia. Ale podawałam też w całości i gryzą. Zresztą na takiej samej zasadzie obgryzają sobie skorupki jak mają niedobory. U mnie robiły to namiętnie Achatina achatina, na samym początku jak je kupiłam. Już prędzej za mokro, chociaż jak spryskujesz tylko, to raczej za mokro mieć nie powinny... Musisz chyba metodą prób i błędów. Nie miałam maluszków, więc nie wiem, jak z wybrednością. Znaczy mam A. reticulata, ale one od początku jadły wszystko, nie było problemów.
-
Oj, raczej nie. Bardzo się łuszczy. Od początku taka jest? Możesz to smarować czymś natłuszczającym- np. olejem kokosowym, podobno fajne efekty przynosi wyciskanie kapsułek A+E i smarowanie tym. Nie mają za sucho? Albo wręcz przeciwnie, za wilgotno? Coś nie tak z podłożem? A co do wapna- ja daję sepię i skorupki jajek, a nie wapienko/kredę z zoologa-bo to jest prawie sam popiół. Gratuluję maluchów, tylko... co Wy z nimi zrobicie :crazyeye: ?
-
No ale mówże chociaż jaka rasa i czemu akurat od tej osoby. Jak już zaczęłaś, to skończ :P
-
Szanta- dokładnie tak samo nazywa się pies mojej kuzynki :)
-
[url]http://www.dogomania.pl/threads/93676-Afryka%C5%84skie-%C5%9Blimaki-m%C5%82odzie%C5%BC-szuka-dobrych-domk%C3%B3w.?p=18888916#post18888916[/url] tutaj zdjęcia terra. Komórką niestety tylko, bo zostawiłam kartę od aparatu w mieszkaniu w Krakowie...
-
[quote name='deer_1987']Patrzcie kogo ja na dogo przywrocilam do zycia Guffi :diabloti:[/QUOTE] Cicho tam, ja się udzielam na Dogo, ale tylko w wątku o ślimakach:evil_lol: [quote name='Paulina_mickey'] Ooo nawet nie wiedziałam, że Achatina achatina są tak trudne... [/QUOTE] Pewnie dlatego jest ich tak mało. Inne ślimaki z tego rodzaju mnożą się jak szalone, a one? Mimo że są najbardziej poszukiwane i teoretycznie najpopularniejsze, to prawie nikt ich nie ma.
-
[quote name='Paulina_mickey'] Często masz jajeczka na sprzedaż? :cool3:[/QUOTE] Nie, prawdę mówiąc w ogóle. Achatina fulica mnożą się bez problemu, reticulaty też. Ale ja nie chcę. To tylko problem jak się rozmnożą, mało kto chce je mieć, jako pupilka. A Achatina achatina- prawdopodobnie jestem jedynym hodowcą w Polsce, to wymagający gatunek, a ja mam go z niepewnego źródła, przyjechały do mnie w niezbyt fajnym stanie, nie wiem, nawet w jakim są wieku. Mnożyć się nie chcą. Ale rzuciłam się na nie i kupiłam wszystkie dostępne sztuki (4), bo szukałam ich po giełdach i necie przez 6 lat.
-
[quote name='Paulina_mickey']Nasze maluszki mają dopiero 3 miesiące :) Wczoraj przygotowaliśmy im już docelowe (dopóki nie wyrosną) mieszkanko :) A Twoje jak wygląda?Masz możliwość pokazać? Tak w ogóle to mój TZ właśnie o ślimakach będzie pisał magisterkę :) Więc wspólnie z nim będę się dowiadywać coraz więcej o tych stworzonkach :D[/QUOTE] Aktualnie nie mam możliwości pokazać- postaram się zrobić fotki w weekend. Mam terraria 60x35x30 i 80x40x40. Zwykłe, szklane. Na dnie zależnie od tego, czy chcę, żeby składały jaja, czy nie. Achatina achatina mają możliwie najgrubszą warstwę torfu, w której zakopują się na cały dzień. Jest totalnie przemoknięty. Musiałam im też zamontować "ogrzewanie podłogowe"- termostat na 30 stopni. Ale fulicami nie musisz się tak przejmować- one nie potrzebują takich wygód :) A co to za studia? Zainteresowała mnie ta praca magisterska :) Pomogę w miarę możliwości, może sama się przy okazji czegoś dowiem...
-
[quote name='Paulina_mickey']Ale piękne! A jakie wieeeeelkie. W jakim je masz wieku?[/QUOTE] Dzięki :) Achatina fulica mają koło 2 lat, może więcej. Reticulaty ponad pół roku, niestety strasznie wolno rosną, nie wiem, czy nie są z chowu wsobnego. Achatina achatina kupiłam już wyrośnięte- 15 cm, także nie wiem, w jakim są wieku.
-
[quote name='Paulina_mickey']Witam sie po raz pierwszy :Rose: Też masz ślimaczki?[/QUOTE] Tak- Achatina reticulata, Achatina fulica i Achatina achatina. Tu jakiś fotki: [url]http://www.terrarium.com.pl/galeria/galeria.php?userid=37879&path=18826[/url]
-
[quote name='deer_1987']slimaczki cos dla mojej znajomej :)[/QUOTE] Tak, znajoma już przyszła oglądać i się wita :D Śliczne małe fuliczki. Szybko urosną :) Powodzenia!
-
Dzięki za odpowiedź. Do okulisty się wybieramy. Prawdopodobnie tego w Krakowie. Była już leczona na zapalenie spojówek i zapalenie trzeciej powieki.
-
Zakładam nowy temat, bo przy tylu objawach i możliwościach, ciężko się już podpiąć pod coś konkretnego. Oczy mojej Zety są spuchnięte, zaczerwienione, trzecia powieka jest powiększona, niedawno zaczęły łzawić/ropieć... Zeta się nie drapie w te oczy, nie widać, żeby coś ją bolało, czy swędziało. Poza strasznym wyglądem oczu zachowuje się raczej normalnie(miała nawet badania krwi i USG, bo szukaliśmy problemu gdzieś głębiej, ale wszystko w porządku). Aktualnie dostaje hipoalergicznego Royala i jest w miarę możliwości odseparowana od innych zwierząt- próbujemy wykluczyć uczulenie. Miała robione testy wirusologiczne, bakteriologiczne. Niby kiedyś tam wyszedł gronkowiec, ale leki na gronkowca i tak nic nie dały. Co jakiś czas ma zmieniane lekarstwa, leczona jest mniej/więcej od kwietnia i nic nie pomaga. Weterynarze też byli różni. To leki, albo część leków, które już dostawała i nie pomogły: Tobradex Optimmune Cusiviral Dexamytrex Vetaseptol Biodacyna Ophthalmicum To dostaje teraz: Oftagel Corneregel Clemastinum WZF (to są tabletki, cała reszta to maści lub krople do oczu). Jakieś rady, jakieś pomysły? Miał ktoś podobny problem?
-
Zafafluniona Galeria czyli :Mercedes[*],Bonita,Dickens, ich dzieci oraz ONNI
Guffi replied to bonita's topic in Foto Blogi
Widzę, że bywasz na Dogo równie rzadko jak ja :p Cudne fotki!