Na razie nie mam prawie w ogole dostepu do internetu i nie ma mnie na dogo.
Smutek nie mija.Tak bardzo za Bandim tesknie.Coraz bardziej.Codziennie o nim mysle.Jeszcze raz Go przytulic...Moje Sloneczko:-(
Dziekuje Wam za pamiec i cieple slowa.:loveu:
Codziennie o nim mysle.Mam Bandusia dokladnie przed oczami.Jego kosmate lapki , zapach , biala siersc na pyszczku i te jego kochajace oczy...
przepraszam , nie jestem w stanie wiecej pisac -zaraz sie rozklejam:placz::placz: