Witam! Siedze wlasnie w pracy, zagladam i...bardzo mi (nam- bo Szuwarkowi na pewno tez) ze tak wiele osob kibicowalo i jemu i dla mnie :) Dziekuje Wam wszystkim!
Szuwcio jest naprawde wyjatkowym psem. Chociaz wczoraj pierwszy raz widzialam go... naprawde obrazonego ;) Poszlo o obcinanie klaczkow na lapkach. No coz, pieski tez maja swoje zdanie i ciesze sie bardzo, ze Szuwarek nie jest psem, ktory "nie ma swego zdania".
Pierwszy wieczor (w zasadzie jak wrocilismy do nowego domu ze schroniska byl juz sobotni wieczor) minal spokojnie. Chyba az za bardzo spokojnie, bo tak szczerze mowiac spodziewalam sie roznych mniej przyjemnych rzeczy. Tylko...Szuwarek nie chcial nic jesc.
Gdybyscie widzieli jego oczka, kiedy zostawilam go przed sklepem- nomen, omen w ktorym musialam kupic swemu przyjacielowi jakies miseczki, karme... Taki smutny.... I ta radosc jak wrocilam. Czlowiek tak nie potrafi...
Spal cichutko, przytulony do mojej nogi.
W ogole robaczek nie szczekal, nawet nie piszczal- nic, totalna cisza... Ale kiedys moj domowy pies (pozdrawiam Maksika z Mazur ;) ) tez tak mial- tez przyblakal sie do mojej rodziny i na poczatku tez w ogole nie wydawal z siebie zadnych dzwiekow-az nabral zaufania, przyzwyczail sie...
I tu musze sie pochwalic w pewnym sensie- otoz wczoraj, pierwszy raz, Szuwarek zaczal szczekac- na kota- zeby nie bylo watpliwosci ;) Moze to nic, ale... zawsze krok do przodu.
To prawda- nie ma juz klakow, jest pieknie ostrzyzony (nie zgadzam sie, ze nowa "fryzura" nie jest mu do twarzy ;)- jak twierdza niektorzy )
Bardzo grzeczny, bardzo milutki pies! Naprawde swietny piesek!
Mamy juz nawet swoj maly rytual "na dobranoc"- kiedy juz sie poloze spac, Szuwarek podchodzi do mego lozka, kladzie lepek tuz przy mojej glowie i czeka na poglaskanie. odchodzi dopiero jak ja zamkne swoje oczy- wiem, bo raz podgladnelam hahahaha!
Jeszcze raz dziekuje wszystkim ciociom i wujkom :)
Bede wpadac i pisac co nowego, oczywiscie.
Poki co, koncze, bo chyba kolega z biurka obok nadchodzi....
P.S.
Szuwarek nie mieszka na Grabowku. Mieszka na Karwinach :)