Ja mam 17 lat razem z siostra która ma 20lat zdecydowałysmy sie zaadoptowac ta własnie bokserke.. Mowisz ze 350 km to nie problem no wsumie masz racje Ale dla mnie to jest troche problem finasowy:-(. Bede sie starała dołorzyc do paliwa. Rozmawiałam z kolege który ma auto i by mogł pojechac ze mna po ta sunie:) Tylko nie wiadomo teraz jak z tym paliwem:( Bardzo chciałabym przygarnac ta boksie do siebie juz dzis ale Aga mowi ze nie moge jeszcze bo ma kwarantanne do 6 grudnia. Mam nadzije ze ktos sie znajdzie i wezmnie ja na tymczasowy czas do siebie zeby sie nie zaraziła niczym