-
Posts
3394 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Natussiaa
-
piękne fotki :loveu: śliczne suczki :lol:
-
Pokochaj mnie na zawsze! - woła Tofik z Przyborówka k. POZNANIA!
Natussiaa replied to Martali's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki :lol: -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Natussiaa replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
O jak super,że Spajki w DT:lol: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/84161.html"]martka1982[/URL] już zmieniam;) -
Pokochaj mnie na zawsze! - woła Tofik z Przyborówka k. POZNANIA!
Natussiaa replied to Martali's topic in Już w nowym domu
podnosze... -
hop na górę
-
Uśmiechnięty, niewidomy Buźka już w swoim domku
Natussiaa replied to Nikki's topic in Już w nowym domu
super:multi: :multi: -
banerek już mam w podpisie;)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Natussiaa replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Cały czas był spokój u mnie na osiedlu..do wczoraj. Idę sobie z psem drogą,która prowadzi na łąkę. Mój pies zna komendę spokój,noga itd. Cały czas szedł przede mną facet z psem szedł baaaardzo wolno więc ja też szłam wolniej ,żeby się psy nie spotkały.Bo widziałam,że tamten jest wrogo nastawiony do mojego)Jednak traciłam już cierpliwośc.Facet dobrze wie,że ludzie tamtędy przechodzą z psami a on jeszcze przechodzi z tym psem koło okien ludzi i mówi do swojego psa: no sikaj sikaj,rób kupke..:diabloti: Ja idę ze swoim psem gdzieś 8 metrów za nim. Tamten pies(średni ,gdzieś do łydek) warczał i rzucał się na mojego a facet nawet nie potrafił go utrzymac. Mój pies szedł spokojnie nawet nie zwracając uwagi na tamtego i gdy dochodziłam do drogi,postanowiłam skrecic na prawo żeby go wreszcie zgubic... Facet stanął sobie metr dalej od tego zakrętu i stoi z tym psem.A widział,że ja też idę ze swoim. Ja już dochodzę żeby skręcic(gdzieś 6 metrów od tego faceta) A on nagle: Może byś stanęła z tym psem bo się zaraz pogryzą:crazyeye::evil_lol: A ja mu na to: To ja mam jeszcze stac ze swoim psem ? Jak pana pies rzuca się i szarpie a na dodatek pan idzie ze swoim psem tak wolno i na każdym kroku się zatrzymuje,że już chyba z 30 minut idzie(a to była bardzo,krótka droga,wolnym krokiem dojdzie się w 5 minut-mu to zajęło z 30 minut..) On na to nic nie odpowiedział.. No więc skręcam w prawo a on idzie prosto. Chodzę sobie z psem po łące(na smyczy),bo dużo psów chodzi w tamte tereny. A tu nagle..zaa krzaków znów ten facet wychodzi..:mad: Szarpie się z tym psem.Ten pies na innego psa się rzuca.. I gdy nagle zauważył mojego to znów na mojego atak. Mój pies był spokojny..do czasu. Facet był bardzo blisko mnie.Jego pies się rzuca a facet się z nim szarpie.Krzyczy.Wymachuje rękami.No to mój pies zaczął warczec,ogon uniesiony,grzbiet najeżony.Tamten pies szarpie tego faceta w moją stronę ten go nawet utrzymac nie potrafił(dosłownie metr ode mnie) Facet do psa woła: Bercik stój! Nie wolno! Stój! Pies go nawet nie posłuchał. Ja mojego psa uspokajam,cofam się do tyłu z psem. I nagle tamten rzuca się na mojego.No i wtedy mój rzucił się na jego.Kilka sekund i tamten ucieka za właściciela z podkulonym ogonem.(psu nic się nie stało) Facet mówi: Bercik co ty robisz?! :shake: Ja z moim odchodzę bo myślę sobie co za psychol z tego faceta..:evil_lol: A on znowu za mną z tym psem:angryy:. Zatrzymał się z 6 metrów za mną. Tamten pies stoi i już nie rzuca się:evil_lol: A ten facet do mnie takie coś: Następnym razem wyciągnę coś z kieszeni i będzie bo twoim psie:crazyeye::crazyeye: Ja się patrze na niego jak na jakiegoś wariata.I mu odpowiadam: Że następnym razem to ja zadzwonię na policje. Facet się na mnie popatrzał takim wzorkiem jakbym mu kogoś z rodziny zabiła więc też mu się takim wzrokiem odpłaciłam:diabloti: I tak wyszło,że od wczoraj u mnie na osiedlu też jest jednak chamstwo..:mad: A i muszę przyznac,ten facet bardzo lubi z innymi ludźmi,którzy mają psy też tak ,,rozmawiac'....':shake: -
Kędzior to szczeniaczek rasy[B][COLOR=#000000] pudelek [/COLOR][/B]jest przemiły i kochany........ Lubi się przytulać i czeka aby brać go na ręce..... Kędzior ma niewielkie problemy z oczami, jest leczony. Wierzymy,że szybko ktoś go pokocha... [B][COLOR=#000000]Kędzior posiada mikroczip, 2 szczepienia oraz aktualną książeczkę zdrowia...[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000000]WARUNKIEM ADOPCJI JEST ZGŁOSZENIE SIĘ NA ZABIEG KASTRACJI [IMG]http://schronisko-medor.webd.pl/new//images/rsgallery/display/Pudelek_szczeniak%20800x600.jpg.jpg[/IMG] [IMG]http://schronisko-medor.webd.pl/new//images/rsgallery/display/Pudelek_szczeniaczek%20800x600.jpg.jpg[/IMG] [/COLOR][/B][B]Fundacja Medor - Przyjaciele Bezdomnych Zwierząt[/B] ul.Urocza 9 95-100 Zgierz tel 506-761-221
-
Pomóż Mi! Potężny owczarek niemiecki TRACI WZROK i wciąż szuka domu.
Natussiaa replied to KEEA's topic in Już w nowym domu
hop na górę -
Ziutek nie przeŻyje kolejnej zimy w swetrze
Natussiaa replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
Ziutek nadal w schronisku. [img]http://schronisko-medor.webd.pl/new//images/rsgallery/original/DSC01972%20800x600.JPG[/img] A już niedługo zima..:-( -
Pokochaj mnie na zawsze! - woła Tofik z Przyborówka k. POZNANIA!
Natussiaa replied to Martali's topic in Już w nowym domu
podnosze... -
ŻABCIA 15 letni Owczarek długowłosy..ZA TM [*] [*]...:(
Natussiaa replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żabcia... [*] :-( -
Wszystkie pieski i inne zwierzątka które odeszły w 2009r
Natussiaa replied to wtatara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
http://www.dogomania.pl/forum/f28/zabcia-15-letni-owczarek-dlugowlosy-nie-potrafi-sie-podnosic-potrzebna-pomoc-118291/?highlight= Żabcia..:-( -
Wszystkie pieski i inne zwierzątka które odeszły w 2009r
Natussiaa replied to wtatara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kajetanek...:-( http://www.dogomania.pl/forum/f28/niewidoma-kruszynka-kajetanek-w-dt-odszedl-za-tm-136016/?highlight= -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Natussiaa replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dopiero teraz przeczytałam:placz::placz::placz::placz: Kajetanku... [*] [*]:-(:-(:-(:-( -
[quote name='Jasza']Może jutro Naussiaa nam rozwieje wątpliwości![/quote] tak,jutro wybiorę się do schroniska ;)
-
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
Natussiaa replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podnosze... -
ale się porobiło...:roll: ja Iskierke widziałam tylko raz na oczy i to jeszcze dawno temu..Mogła się bardzo zmienic,jednak ta suczka ze zdjec,które wkleiła Jasza nie wygląda mi na ,,nasza'' Iskierke. W najbliższym czasie pojade do schroniska(możliwe,że w czwartek) to ją poszukam.