Hej hej mam problem z moja 6 letnia suczka rasy Manchester terrier.
Co jakiś czas cała się trzęsie, patrzy się przerażona na mnie i zachowuje się jakby się mnie bała albo ogóle jakby się bała wszystkiego. Dzisiaj były dwie takie sytacje. Raz gdy weszłam do jadalni zobaczyłam ze stoi skulona pod stołem i cała się trzęsie. Drugi raz uczyłam się i nagle uslyszlaam jak całe legowisko aż chodzi i zobaczyłam ze sunia lezy i się trzęsie. Dwa miesiące temu byla u weterynarza miała wykonywany kontrolnie pełny pakiet badań i wet powiedział ze wyniki są książkowe. Zaznaczam ze mam suczkę prosto od hodowcy, nigdy nie doświadczyła przemocy ze strony człowieka i poświęcam jej dużo czasu. Wychodzi 5 razy dziennie na spacery je i pije bez problemu. Mimo to ma swoje momenty gdzie zachowuje się jak pies po najcięższych traumach. Trwa to jakiś czas a później jak zawsze przychodzi i chce się bawić. Co to może być? W przyszłym miesiącu wybieramy się do behawiosyrty ale aktualnie chciałbym wiedzieć co to może być i jak temu zapobiegać.