[quote name='lavinia']nie chcę pisać zbyt dużo, ale tak mi się wydaje, że w tym momencie dante jest za dużym obciążeniem dla nowych właścicieli :shake::shake:
pożyjemy, zobaczymy
a za kciuki dziękuję w imieniu Dante[/quote]
Niestety często choroby przerastają właścicieli. Szkoda, że wcześniej nie pomyśleli, że może zdarzyć się coś złego co będzie wymagało kosztów i poświęcenia.
Gdyby Dante był w domu, może szybciej by do siebie doszedł???? :-( A tak nie dość, że chory to nie wiadomo jaki los go czeka.