Jump to content
Dogomania

_angel_

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _angel_

  1. Dzieki za podpowiedzi i rady :laugh2_2: Myślę [ narazie] że bez klatki sie obędzie :) dzis 2 razy została juz sama , za pierwszym razem jak wrocilismy strasznie płakała, ze na dworzu ją bylo slychac [ mieszkamy jednej z kawalerek dobudowanych do kamienicy ] a za drugim razem wyraznie spała :) Na pierwsze oko już widze, ze jest naprawde charakterna :diabloti: i juz widze w upór co do sikania na gazecie :diabloti: chyba nie bardzo sie rozumiemy pod tym wzgledem :lol: :lol: Acha mam pytanko... :roll: jaki jest okres kwarantanny ? Pozdrawiamy ;)
  2. Dziekuje za odp :) Wiec patrzalam na allegro klatki.. i ehh no cóz tu duzo gadac 200 zl od tak teraz nie realne zebym miala dać :( co bym nie wymyslila dzis jest to awykonalne. Od 15.00-16.30 mamy zajecia, potem przerwe i od 17,20 do 18,50. I to jest moj jedyny problem zeby ja zostawic . Czy juz lepiej zostawić ja w tej zagródce czy wolnachodzaca po mieszkaniu?
  3. Dziekujemy za miłe słowa :loveu:
  4. Dziekuje za odpowiedz :D Mała ma 7 tygodni. U hodowcy podjadała suche, mleko z chlebkiem, ryżyk itp. Co do klatki to jaka powinna ona byc i gdzie mozna jakas nabyc [a moze moz na pozyczyc? ] ? narazie zrobilismy prowizroczyna " zagródke " czy ja to nazwać :D I ile powinna mieszkac w takiej klatce? kiedy normalnie bedzie mogla zostawac sama w domu? Mamy tez kota - jest mozna powiedziec powsciagliwy wobec niej- ale bez wiekszej agresji... boje sie troche zostawic ja sama w domku :( niestety bedzie musiala byc w domku max 2 godzinki naraz jak wychodzimy na zajecia. Przepraszam ze tak zasypuje pytaniami, ale to na ta minute dla mnie dosc istotne :( ;) z góry bardzo bardzo dziekuje ;)
  5. Witajcie! W takim razie ja się dolączam z Dharmą :loveu: Pozdrawiamy serdecznie ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images3.fotosik.pl/254/e42059b6920cd828.jpg[/IMG][/URL]
  6. Witajcie! Od wczoraj moja skromna rodzinka powiekszyła się o małą domowniczkę :loveu: Od dawna marzyłam o amstaffce, ale wczoraj spadło to tak nagle dla mnie, że wciąż jestem w szoku! U rodziców w domu miałam już rottweilerkę [ miałam jak miałam odrazu była bardziej rodziców :angryy: ] wiec z psem rasy "wymagającej wiekszej ilości cierpliwości" mialam już do czynienia od szczeniaka. Mimowszystko było to już 6 lat temu i chciałabym od ludzi na bierząco dowiedziec się/przypomnieć dokładnie pare rzeczy: 1) co do jedzonka? czy zrobie jej krzywde prowadząc ją na diecie "suchej"? 2) Kiedy uczyć komend? chodzenia na smyczy? 3) W jaki sposób zabezpieczyć mieszkanie zostawiajac malucha na 2h samego? 4) Jak z załawianiem? kiedy na dwór? co do tego czasu ..jaka metode stosowac? Po pierwszej nocy , stwierdzam ,ze jezeli każdy astek ma tyle energii to chyle czoło dla wszystkich hodowców i posiadaczy :lol: Powiem szczerze, ze ledwo patrze na oczy ;) Ehh niby to wszystko już było przerabiane ale chciałabym jak najlepiej zając się wychowywaniem mojej księżniczki ;) mam nadzieje,że to zrozumiecie i poradzicie. Pozdrawiam serdecznie;)
×
×
  • Create New...