witam,
moj szczeniak 8 miesieczny ma tylko jedno jadro. Wyznaczony do kastracji na ten tydzien ale jak poprosilem, zeby zostawiono te zdrowe, to lekarz powiedzial ze protokol jest taki aby usuwac oba. Rozumiem, ze sie chce pozbyc problemow w zarodku na przyszlosc, ale czy aby nie kosztem mojego jamniczka? Przeciez sa jakies efekty uboczne pelnej kastracji a jedno jadro co by nie mowic, zlagodzi negatywne efekty.
czy to moze kwestia, namowienia lekarza, lub jego zmiany?