Pare dni temu mój pięcioletni jamnik zjadł pióra od kaczki dzisiaj nagle zaczął wymiotować pianą, mielić pyszczkiem, dyszeć, trzęść się, nie ma też apetytu i nie wydalił dziś kału. Byłam z nim u weterynarza powiedzieli, że to chyba zatrucie dostał 3 zastrzyki. Po powrocie przez jakąś godzinę było w porządku piesek chciał jeść, biegał, był wesoły ale po godzinie znów to samo tylko bez wymiotów. Czy piesek z tego wyjdzie czy nie proszę o pomoc