Jump to content
Dogomania

Aga-ta

Members
  • Posts

    4585
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga-ta

  1. choroba sieroca? :(
  2. co slychac u Majkiego po swietach? Nie planuje przeprowadzki do nowego domku?;)
  3. czy ktos w najblizszym czasie wybiera sie do schroniska?
  4. a co tam:)podobno w tym roku ma byc bardzo, bardzo goraco - a przynajmniej tak sie pocieszam;) Dzis w drodze powrotnej ze swiat dzwonilam do hotelu i podobno z dobkiem jest juz o wiele lepiej. Zywo reaguje na ludzi, inne psy i sam chce chodzic - zupelnie jakbym pytala o innego psa:)trzy dni i takie zmiany:) Jednak biedaczek dostal biegunki i jest na antybiotyku, bedzie go bral 6 dni. Oczywiscie caly czas dostaje zastrzyki (cocarboksylaza i steryd). Jutro postaramy sie zrobic nowe zdjecia.
  5. karusiap dziekuje za zdjecia:loveu: od razu widac, ze ciocia Mariola pieknie ja wyczesuje:) cale szczescie kwarantanna po szczepieniu Bernisi konczy sie za 4 dni (czyli akurat po swietach), wiec bedzie juz mogla hasac po trawce, a nie tylko po pawilonie, choc 'wpadanie' miedzy worki z karma jest jej zdecydowanie ulubionym zajeciem:evil_lol: Kiwi dziekujemy za kundla:)
  6. przylaczam sie do podziekowan:Rose: Naprawde bardzo nam pomagacie:Rose: chyba Karol czuje, ze juz nie jest sam, bo ma sie coraz lepiej:) Nawet pan Tomek jest zdziwiony jego poprawa i juz dzis dzwonil z samego rana, ze dobek lepiej chodzi i zalatwia sie bez wiekszych problemow-na stojaco:)
  7. [quote name='Jagienka']No niestety Berni nie ma jeszcze domu... A rośnie szybko... Sama w boksie siedzi, nie ma sie z kim pobawić... Ta charakterna dama powinna szybko trafić do domu, marnuje się w hotelu...[/quote] dokladnie... a energia ja roznosi...
  8. tak jak napisla Jagienka Borysek wczoraj i dzis biegal:multi: Naprawde jest juz w lepszej kondycji. Mowie Wam, beda jeszcze z niego ludzie;) Mocz juz przebadany - ogolnie wszystko w porzadku, tylko ma nieznacznie podniesione erytrocyty (swieze i wylugowane) i wet powiedzial, ze to moze byc od nerek (prosze nie pytac o szczegoly:cool1: ), wiec Borysek dostal antybiotyk na 5 dni. Asior DZIEKUJEMY za witaminy:Rose:
  9. Karo (Karol:) - robocze imie nadane przez weta) tak jak pisala juz wczesniej karusiap mial robione RTG, z ktorego wynika, ze ma zwyrodnienia miedzykregowe. Sa one na tyle duze, ze psiak wlasnie przez to ma problemy z chodzeniem, wstawaniem (np. gdy wczoraj wyszedl na "siku", po paru metrach polozyl sie i juz nie wstal - musielismy go wnosic do boksu na kocu). Niestety zmian tych juz nie da sie cofnac, mozna jedynie spowolnic proces zwyrodnieniowy i lekami poprawic komfort zycia (tak jak z ludzmi...). Dostal zastrzyk carboksylasum, ktory bedzie powtarzany co dwa dni (bedzie ich w sumie 5). Przed podaniem sterydu musial miec zrobione badanie krwi i poniewaz wyniki sa ok jutro dostanie steryd, wiec trzymajcie kciuki, bo od reakcji na niego bedzie zalezalo, czy psiak bedzie w stanie chodzic. Dostanie rowiez nivalin - nie dostal go od razu, bo on powoduje biegunke, a pies zostaje na kilka godzin sam, wiec nie moze lezec we wlasnych odchodach. Dodatkowo wet powiedzial, ze Karol ma gleboka depresje, nie ma checi zycia, tak jakby sie juz zupelnie poddal...:( Musze jednak przyznac, ze dzis byl w o wiele lepszej kondycji niz wczoraj - podnosi sie, siusia w konciku, o wlasnych silach wyszedl z boksu i wrocil do niego, a jak na tego psa to naprawde spory sukces...
  10. szkoda, ze nie widzieliscie jak Maxiu wskoczyl Karolince na kolanka zaraz po wyjsciu z boksu (specjalnie nie trzeba bylo go zapraszac:) ) To byla milosc od pierwszego wejrzenia:loveu:
  11. za chwile po niego jade, zeby na 16 byc u weta. Bedzie mial pobierana krew i robione zdjecia RTG, zeby sprawdzic, czy ten chod nie jest spowodowany jakims urazem kregoslupa i pewnie dostanie zastrzyk wzmacniajacy. Najwazniejsze, ze psiak ma apetyt i jakos chodzi. Bardzo w niego wierze i mowie Wam, ze on nas jeszcze zaskoczy...a przynajmniej zrobimy wszystko, zeby tak bylo... Widok tego psa w schronisku...echhh, peka serce
  12. Rozmawialam przed chwila z pania Lucynka i nie mam dobrych wiadomosci, bo pani z Gdanska niestety nie zabiera Finki, poniewaz maz sie jednak nie zgodzil. Natomist druga wiadomosc jest bardzo dobra, bo Tekla bedzie miala domek:loveu: Ma ja zabrac pani z forum collie:) Tekla zarezerwowana;)
  13. [quote name='weszka']Szkoda. Ale co się odwlecze itd... Zresztą Majki ma taki raj u Ciebie, że i bez psychologa będzie dochodził do siebie :)[/quote] zgadza sie:)
  14. [quote name='karusiap']a ja z ciocia Jagienka chcialysmy powiedziec, ze Borysek tak naprawde dostal szanse od Aga-ta[SIZE=2].Dziekujemy Ci Agatko serdecznie, ze ujal Cie ten Misio za serducho bo bez Ciebie nic bysmy nie zdzialaly:loveu:. Agata napisala ,ze hotel jest aktualnie oplacony przez Pania Lucynke (serdecznie dziekujemy!!!!!!!) ale oczywiscie nie dodala, ze z wlasnej kieszeni pokryla badania,leki i specjalistyczna karme dla Boryska-chyba nie musze dodawac ze koszty sa nie male... Prosimy wiec rowniez serdecznie o wplaty na Boryska...,bo jak pisala Agata nie jest on jedynym psiakiem w hotelu,ktorym staramy sie zajac... Karusiap nie ma za co dziekowac. Tak naprawde podziekowanie naleza sie kazdemu zaangazowanemu w sprawe Borysa. Ja tez bez Was niewiele bym zdzialala, bo nawet nie wiedzialabym o jego istnieniu. Np. gdyby Jagienka nie wypatrzyla go posrod innych psow, gdyby nie zalozyla mu watku, gdyby nie urwala sie z zajec, gdyby nie pogadala z kierownikiem...i gdybysmy razem nie zajely sie cala sprawa, Borys pewnie do tej pory wegetowalby na swoim stalym miejscu. Kazdemu z nas los Borysa i innych psow nie jest obojetny, dlatego staramy sie im pomoc tak jak tylko najlepiej potrafimy i mozemy. Chodzi nam o jedno - o dobro psa, o znalezienie mu kochajacego domu, aby mial szanse zapomniec o swojej przeszlosci. Najwspanialsza nagroda jest widok szczesliwego zwierzecia. Dobrowolnie inwestujemy swoj czas, pieniadze, rezygnujemy z innych zajec, by osagnac ten cel (np. Karusiap i Jagienka niejednokrotnie, nie majac w danym momencie samochodu zasuwaja do hotelu, zeby poprzytulac Boryska, wyprowadzic i zajac sie innymi psami). Wspaniale jest to, ze mozemy dzialac razem, we wspolnej sprawie - w grupie sila:), lepszy i przede wszystkim szybszy efekt koncowy. Osobiscie nie znam nikogo, kto dzialaby zupelnie sam, bez pomocy innych i mial swietne rezultaty w adopcjach wiekszej liczby psow. Potrzebujemy siebie nawzajem, aby psy mogly "korzystac" z naszej pomocy. Wiec podziekujmy sobie wzajemnie i do dziela:):):) wiele jeszcze psow potrzebuje pilnej pomocy...
  15. [quote name='karusiap']...jakby szykowal sie jakis wyjazd do olkusza to bede pamietac...a jak nie to bedzie trzeba jais wypad przyszykowac skoro psiak ma szanse[/quote] Prosze, dajcie znac jak ktos bedzie jechal do Olkusza
  16. przekazalam Pani Lucynce, od Kiwi namiary na pania z Gdanska. Wiem, ze sa juz po rozmowie, pani bardzo chce zabrac Finke, ale ma jeszcze dac ostateczna odpowiedz. Ulka18, mysle, ze mozna sunieczki jeszcze raz wystawic, bo Tekla nadal szuka domu (choc Pani Lucynka ma juz cos a zanadrzu:cool3: , ale to jeszcze nic pewnego), wiec moze na 7 dni?
  17. dzis Borysek ma miec robione badanie moczu (tzn. mial miec wczoraj, ale wczoraj byl "ciezki" dzien w hoteliku...), wiec jak tylko bedzie mozliwosc oddania dzis moczu do anializy (sobota) to powinnismy miec wyniki juz poznym popoludniem. NAJWAZNIEJSZA RZECZ! Pani Lucynka z forum colli (sponsorka hotelowych kolakow), gdy dowiedziala sie o Borysku oplacila mu pobyt w hotelu, za co serdecznie DZIEKUJEMY:Rose: :Rose: :Rose: Bardzo nas to odciaza, bo leczenie Borysa juz teraz troche kosztuje, a bedzie kosztowalo jeszcze wiecej (a to nie jedyny nasz pies w hotelu i w niedziele przyjezdza kolejny). PANI LUCYNKO DZIEKUJEMY:Rose:
  18. odbieraj, odbieraj:lol: nerki i watroba dzialaja bez zarzutu, ogolnie wyniki bardzo dobre, tylko, tak jak juz napisala wczesniej Jagienka mocznik jest nieznacznie podniesiony. Prawdopodobnie jest to spowodowane zmiana zywienia (z niskobialkowego na wysokie), dodatkowo dochodzi stres. Borys dostal leki i karme Royal Canin Renal. Po dwoch tygodniach bedzie mial powtorzone badanie krwi i wtedy zobaczymy, czy bedzie potrzebne dalsze leczenie. Tak jak napisala karusiap, serducho pracuje tak jak trzeba, a jego chod jest raczej wynikiem zaniku miesni, niz problemami z kregoslupem. Dzieki zaradnosci Jagienki bedziemy miec zdjecia RTG, wiec prawdopodobnie w najblizszych dniach dowiemy sie jeszcze czegos nowego (w tym stanie, w jakim jest teraz Borys robienie zdjec (dokladnych) jest raczej niewykonalne - uspienie go na ten czas nie wchodzi w gre). Musze Boryska bardzo pochwalic, bo podczas badania byl bardzo grzeczny,a przy pobieraniu krwi bardzo cierpliwy i nawet nie probowal zjesc weta:) Apetyt mu dopisuje, wiec mam nadzieje, ze juz niedlugo przestana sterczec mu kosteczki. Spacerki wychodza mu coraz lepiej - wie po co wychodzimy:razz: , ale jednak boks to jego najbezpieczniejsze miejsce, bo moze sobie w nim poszczekac na przechdzace psy i zaden mu nie podskoczy:lol:
  19. dzis wet potwierdzil, ze Finka ma zacme na oku i niestety obawia sie, ze oko jest zbyt gleboko zdegenerowane, zeby mozna bylo przeprowadzic operacje:( Nie chcial jednak postawic ostatecznej diognozy, bo oczko musi ogladnac dobry psi okulista, a w Krak niestety takich brak...Ustalilysmy z pania Lucynka, ze jak sie uda wszystko zorganizowac, to Finka pojedzie z Rufusem (z Mielca) do W-wy. Dzis po spacerze zajelam sie koltunami Tekli. Nie uwierzycie, oprocz tego, ze mnie kiedys zlapala zabkami, to istny psi aniol, w pewnym momencie (przy wycinaniu) po prostu usnela sobie:):):)
  20. [quote name='Ulka18']Tekla i Finka sa juz na stronie [URL="http://www.acrylmed.com.pl/"]www.acrylmed.com.pl[/URL] w zakladce Dr Lucy, zobaczcie.[/quote] pieknie:):):)
×
×
  • Create New...