Jump to content
Dogomania

Evas

Members
  • Posts

    1524
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evas

  1. On ma charakter? Jakieś problemy? Czy domek z niego nie zrezygnuje? Tyle pytań..czy mogę jakoś pomóc Skotiemu?
  2. Biedaczek kochany..widać w jego oczkach jaki jest szczęśliwy. Na pierwszym zdjęciu wygląda, jakby nie wierzył w to co widzi..poza boksem..Co z jego domkiem?
  3. Szczęściarz Bibo :) i może innemu psiakowi szczęście przyniesie. A wg mnie plany współżycia z psiakiem często życie zmienia. Mój ojciec zawsze mówił, że pies powinien być użytkowy, domu pilnować czy w innej służbie..a jak już przeforsowałam pierwszego psa, leżał z nim na tapczanie i ukradkiem przekupywał słodyczami. :cool3:
  4. Właściwie to ja nie rozumiem, czemu Bibo ciągle szuka domu, skoro jest osoba, która go chce..? Może nie doczytałam czegoś?
  5. Mam nadzieję, że będą wiadomości co ze Skotim aktualnie się dzieje..proszę...
  6. Każda dobra nowina to płomyk nadziei na lepsze..
  7. Może szpitalik..żeby można było oddzielać chore psy, wymagające opieki..:roll:
  8. :lol: Jak dobrze wiedzieć, że zima nie zastanie Bibo w schronie..
  9. Bibo, mam nadzieję że już niedługo opuścisz swoją klatkę.
  10. Czy wiadomo coś o jego charakterze? Jaki jest do ludzi?
  11. Ona ma takie dobroduszne pysio..czy dostanie swoją szansę na życie?
  12. Cudny jest Monki..czemu jeszcze w schronisku?
  13. Na forum szkocim jest informacja, że Skoti ma jechać do Niemiec. :cool3:
  14. Życzę ci Skotusiu, po 6 latach w schronisku, co najmniej następnych 6 w najlepszym domku.
  15. Myślę, że to ruletka. Człowiek za bardzo nie zna swojego losu. Podobnie z psami..tylko ich życie zależy od tego do jakiego człowieka trafią. Czy będą kochane, czy traktowane przedmiotowo..czy jeszcze gorzej. A ja mam tak, że podobają mi się wszystkie :p rasowe i nierasowe, tylko moje możliwości są ograniczone (nie mogę mieć psa dużego, wymagającego sporo ruchu itp.) Figusia jest dla mnie w sam raz.
  16. Kochany Skoti..strasznie się cieszę. Już traciłam nadzieję. carolinascotties:bigok:
  17. Droga Figo...myślę, że Twoja znajoma po prostu chce rasowca, a to mówienie o charakterze to tak, żeby jakoś wytłumaczyć swoją decyzję. I Ty i ja doceniamy charaktery naszych psiuniek, chociaż oczywiście są śliczne też..:p Ale niektórzy nie dopuszczają do siebie myśli o problemach..może nie mają doświadczenia ze zwierzętami. W każdym razie dobrze, jeśli w razie pojawiających się problemów chcą nad nimi pracować. Jak widać na dogo, nie są rzadkością psy rasowe w schroniskach. Czytając dogo, chciałybyśmy żeby te wszystkie biedy znalazły domy, ale sama wiesz, jaka to musi być przemyślana decyzja i wypływająca z serca też.
  18. :pMam nadzieję, że tak jest..po prostu niezbyt dobrze znosi upały..Puszysta...nieee..jest zgrabniutka..staram się tego pilnować. ;) Figa jest straszna przylepa, kiedy ja albo córka ją głaszczemy - przymyka oczy i mlaska, jakby jadła coś dobrego. Na spacerze potrafi podejść do nieznajomego dzieciaka i stoi, czeka żeby ją pogłaskać. Nie skacze, nie narzuca się, tylko stoi. Uwielbia też czesanie miękką szczotką. Gdy siadam na ławce, ona zawsze wyskakuje i siada obok, na ziemi nie, hrabianka. Gdy kot się na mnie kładzie, Figa też, wchodzi na mnie przednimi łapkami i się przytula. Potrafi też być uparta. Dopóki widzi, że spacerujemy, jest wszystko dobrze. Jak biorę ją na smycz i skręcam w kierunku sklepu, siada i zapiera się, bo nie lubi ulicznego ruchu.
  19. Dziękuje :oops: Fidze jest dobrze..ona nie jest bardzo młoda. Jeśli miała ok 6 lat, gdy ją wzięłam, teraz może mieć już pod 7. Widzę, że na rannym spacerze i wieczornym jest radośniejsza, ale ciepło gorzej znosi. W południe gdy trochę pobiega, kładzie się pod murem i odpoczywa. Miała badane serce przez wet-kardiologa..ale nie wiem, właściwie niepokoi mnie to.
  20. Dzieci dobrze opiekowały się Figą w czasie mojej nieobecności. :) Cieszę się, że jakby co..mogę im ją powierzyć. Córka bardzo lubi Figę i ze wzajemnością. Cieszy mnie też, że Fidze odpowiadają te warunki jakie mamy w domu..niezbyt duże mieszkanie, nie zawsze długie spacery. Chętnie biega i skacze i chętnie wraca do domu. Jej wszystko pasuje..i nam. Faktycznie, jakby to było przeznaczenie.
  21. Figa jest zdrowym pieskiem, poza tym leczonym kaszlem kenelowym nie miała innych problemów. Jest radosna..nie umie co prawda bawić się pileczkami, zabawkami, patykami..patrzy na to nie wiedząc o co chodzi i z jakąś obawą, czego od niej się chce, na pewno nikt z nią się nie bawił nigdy, ale jej zabawą jest bieganie..na podwórku pędzi między drzewami, robi kółeczka, skacze susami przez trawę i podbiega do mnie ..trzeba wtedy potupac troche albo ja pogonic..i ona pedzi znowu a pyszczek ma przy tym roześmiany. Jest bardzo towarzyska, do każdego psa biegnie w podskokach zachęcając do zabawy. Muszę uważać, bo czasami mam obawy żeby jej jakiś nie pogryzł. W mieszkaniu jest bardzo spokojna, mało się kręci, nie jest hałaśliwa. Ze wszystkim psów jakie do tej pory miałam, a było ich kilka - Figa jest najmniej kłopotliwa. Po prostu idealna towarzyszka, posłuszna, delikatna, niewymagająca. Gdybym spotkała kiedyś tych ludzi, którzy ją krzywdzili, wyrzucili..:mad:
  22. Dziękuję za pamięć. :) Rzadziej teraz zagladam na dogo, muszę ograniczyć kontakt z komputerem z powodu oczu. Wszystko u nas dobrze. Zaczęły się wakacyjne wyjazdy i aktualnie jestem z Figą sama. Widzę, że brakuje jej mojej córki. Czasami siedzi w przedpokoju i patrzy na drzwi wejściowe. Jest u nas już 7 mies..w listopadzie będzie rok. Nie ma z nią żadnych problemów, pasuje nam jak puzelek w układance.
×
×
  • Create New...