Jump to content
Dogomania

athene

Members
  • Posts

    30
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by athene

  1. Witajcie, jestem z Wami, czytam i podziwiam zdjęcia. Przesyłam parę fotek z ostatnich dni. [URL=http://img704.imageshack.us/i/seanwojtek009.jpg/][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/9501/seanwojtek009.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img18.imageshack.us/i/seanwojtek013.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/386/seanwojtek013.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img36.imageshack.us/i/seanwojtek015.jpg/][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/6960/seanwojtek015.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  2. Seanek przerósł już Sonię o jakieś 10 cm, a waży ok 16 kg, czyli trochę nabrał ciała. W ogóle zrobił się taki śmieszny, bo ma dość dużą głowę, długie łapy i ogon i cienkie ciałko.Ludzie się dziwią co to za pies dziwny? Jedna Pani powiedziała że to mix charta z bullterierem :O ale się uśmiałam. Ale paszczę to ma sporą, potrafi złapać Sonię za głowę od góry i mieści się mu cała ta jej główka. [URL=http://img695.imageshack.us/i/seanwojtek004.jpg/][IMG]http://img695.imageshack.us/img695/8906/seanwojtek004.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  3. Witaj Agnieszko, mnie również długo nie było na forum, z powodów rodzinnych nie miałam głowy do pisania. Widzę że stadko jakoś funkcjonuje:p mam nadzieję że dziewczyny przestaną się gryźć i będziesz miała trochę wytchnienia. U nas wszystko dobrze, Szoniasty rośnie i tężeje. Świetnie się zaaklimatyzował, śpi z nami w łóżku, mój Mężu dziś w nocy go pięć razy przenosił na jego spanko, ale dzielnie wracał:lol:. Uwielbia Wojtusia z wzajemnością iw ogóle stał się jego psiakiem. Wojtuś gdy się go zapyta który jest twój piesek od razu wskazuje na Seana i mówi "JOŃ Moja",a i Sean nie szczędzi mu czułości i wylizuje go i wygryza mu nieistniejące pchełki:) parę fotekz ostatnich dni: Wojtek i Sean czytają książeczkę [URL="http://img21.imageshack.us/i/seanwojtek002.jpg/"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/9121/seanwojtek002.jpg[/IMG][/URL] Nowa kołderka Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img180.imageshack.us/i/seanwojtek003.jpg/"][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/6839/seanwojtek003.jpg[/IMG][/URL] Najfajniejsza pora ścielenia wyrka(Już nie trzeba leżeć na kołderce widocznej powyżej Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img248.imageshack.us/i/seanwojtek005.jpg/"][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/8928/seanwojtek005.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  4. Witajcie, miałam podobną sytuację w rodzinie. Mój brat cioteczny z żoną mieli 4 CTR-y. 3 suki i jednego psa. Najmłodsza suka po drugiej cieczce zapałała nienawiścią do suki najstarszej. Strasznie się gryzły, przy każdej okazji dopadały się i toczyły walki o śmierć i życie. Kiedy dotkliwie pogryzły moją bratową, postanowili je oddzielić. Najpierw na jakiś czas młodsza pojechała do rodziców bratowej, potem próbowali jakoś je połączyć ale bez skutku. To nie były przelewki. Potem zaczęli szukać kogoś kto by wziął młodszą sukę, na prawach hodowlanych. Nie było łatwo, ale się udało. To było rok temu, powodem agresji było prawdopodobnie zbytnie zagęszczenie psów, mieli CTR i pekińczyki łącznie 6 szt oraz obecność jednego samca. Suka zaczęła wykazywać agresję po uzyskaniu dojrzałości, chciała zdominować najdłużej panującą sukę. Nie odzywałam się bo miałam mały problem z Seankiem, rozchorował nam się chłopak w sobotę. W piątek na łąkach przez które przepływa kanałek szalał i opił się tej kanałkowej wody. W sobotę już zaczęły się objawy zatrucia, obfite gazy i rozwolnienie. W niedzielę doszła gorączka. Poleciałam z nim do lecznicy, dostał antybiotyk na 3 dni i sytuacja się poprawiła. Apetyt na szczęście mu dopisuje, humor również. Dziś dostał ostatni zastrzyk, nie ma już rzadkiej koopy. Niestety ta infekcja spowodowała opóźnienie i tak opóźnionych szczepień. Teraz musimy uważać przez 2 tygodnie żeby czegoś nie złapać. Przesyłam Zdjęcie z poranka u nas w chałupie:D Sean i chłopaki [URL="http://img683.imageshack.us/i/sean0506001.jpg/"][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/978/sean0506001.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  5. Witajcie, pod koniec najbardziej męczącego dnia w tym tygodniu:P. Miałam pełne ręce roboty i zero czasu na siedzenie w necie. Składam wszystkim Wam, którzy czują w sobie ich wewnętrzne dziecko najlepsze życzonka. Postanowiłam, za przykładem Malwiny otworzyć Seankowi wątek, tyle że nie wiem w jakim dziale. Mamy się dobrze, Sean już wyzbył się lęków związanych z przeprowadzką. Szaleje od rana do wieczora a potem pada. Jest ulubieńcem Wojtusia który na niego woła "Joń". Sonia traktuje go jako swego szczeniaka, broni go przed innymi psami na spacerkach, a dodam że ona to najbardziej pacyfistyczna sunia jaką znam, więc zdziwienie jest niemałe. Dziś pogoniła Szczotkę, to sunia sąsiadki, ale potem bawili się razem i jeszcze dołączyła jedna spanielka drugiej sąsiadki, więc Seana musiałam zaciągać na smyczy do domu. Ostatnio większą część dnia spędzam na zewnątrz, uczymy Seanka załatwiać się na trawce i są już ogromne postępy. Chłopak już wie do czego jest trawka za garażem. Mam parę fotek i postaram się je jakoś powstawiać. Pozdrawiam Baśka. Oto Sean w trakcie gryzienia dywanu [URL="http://img138.imageshack.us/i/sean311.jpg/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/5996/sean311.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] po masażu uszu przez Ala [URL=http://img163.imageshack.us/i/sean313.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/346/sean313.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=http://img138.imageshack.us/i/sean311.jpg/%20target=_blank%3E[IMG]http://img138.imageshack.us/img138/5996/sean311.jpg[/IMG]
  6. Na tych zdjęciach Wojtek karmi ciasteczkami Seanka, ten inteligentny pies już wie że Wojtuś to jedzonko i bez ogłady wyjmuje mu z rączek ciastka, niekoniecznie te psie:lol: A wtedy Wojtuś pieje z zachwytu, a Sean robi taką śmieszną minę i marszczy czoło, ale ogólnie zaczyna kojarzyć dziecko z czymś w miarę przyjaznym. Natomiast dziś na spacerze szczekał na inne dzieci i trochę się jeżył. Popracujemy nad tym na pewno.
  7. [quote name='agnieszkal2']Dzis Dzien Matki...mamusia teskni za synkiem...[/QUOTE] A synek za mamusią, ale zaczyna się rozkręcać:) Dziś jest już lepiej niż wczoraj, chłopaki zaczynają się do siebie przekonywać. Sean nie miał do czynienia z maluchami i Wojtuś stanowi dla niego zagadkę. Nie wiadomo do czego służy dziecko - może do zabawy, ale jest trochę straszne... krzyczy, ale daje smakołyki. Ze starszym szybciej się zakumplował. Nie umiem wstawiać zdjęć więc wyśle Agnieszce na maila:)
  8. Witajcie, Seanek już u mnie, dzielny psiaczek. Troszkę popiskiwał wieczorem, nawoływał swoje stadko, ale jakoś daliśmy radę. Dzieciaki szczęśliwe, Starszy już przed siódmą rano był gotowy na spacer! Szok. Mały zapoznaje się z domkiem, już wie gdzie jest jedzenie;) Biega, troszkę się bawi ale co chwila podchodzi do nas i pytająco patrzy w oczy - kiedy wraca do domku? Jeszcze nie wie że domek ma nowy i zostanie Warszawiakiem. Teraz jestem w pracy, ale jak wrócę to napiszę więcej, pozdrawiam ciepło.
  9. Hej, właśnie wyjeżdżamy do Wrocławia, do zobaczenia:)
  10. Witajcie, Ale się porobiło, co za ludzie, nie mam słów. Jeśli chodzi o mnie, to w ciągu dwóch najbliższych dni wybieram się do Wrocławia, mam już pomoc w postaci kierowczyni (moja siostra), więc Aga będzie miała o jedną sztukę mniej.
  11. Witajcie, nadal czekam na kontakt z Fundacji w celu umówienia wizyty. Zawsze marzyłam o collie, a przeważnie trafiały się nam inne psinki.Nie mogę się doczekać Seana, jesteśmy w nim "rodzinnie" zauroczeni. I Sonia, nasza suczka będzię miała wreszcie towarzystwo.
  12. [quote name='agnieszkal2']Domek czeka na wizyte przedadopcyjna.Juz zalatwiona.Pani niecierpliwie na nia czeka.[/QUOTE] Witajcie, jak widać i na mnie przyszła pora by nazywać mnie "Panią". Czekam na wizytę przed adopcyjną i kontaktuję się z Agnieszką. Pewnie założę wątek Seankowi jak już do mnie trafi i będzie można śledzić jego dalsze poczynania na mazowieckiej ziemi. Pozdrawiam Baśka.
  13. Może jednak komuś zaginął, albo został skradziony? Piękny pies, trzeba przyznać.
  14. [B]altmark[/B] większość firm produkująca karmy należy do jakiś koncernów. Żyjemy w czasach globalizacji. Taki Royal jest produkowany przez koncern Mars Incorporated, który wykupił już dawno laboratoria Walthama. Tak samo zajmuje się produkowaniem wielu różnych innych rzeczy niż pasze dla psów i kotów.
  15. Do góry suczko. Może mógł by ktoś wydrukować parę sztuk ogłoszeń - niestety nie mam drukarki, w pracy nie mogę drukować, podać dla mnie przez Tygrę to rozwieszę je w pracy. Może ktoś się zainteresuje psiną.
  16. Cholera, nik się o nią nie dopytuje. Szkoda bo to bardzo fajna psiunia, hop do góry.
  17. Cholera jasna, jak to przeczytałam to krew mnie zalała. Pie...ny g...j. Też bym go obłożyła deską z gwoździami po tyłku. Piesku trzymaj się dzielnie.
  18. [B]Do góry Bajeczko![/B]
  19. Jakaś dziwna sytuacja, nie wiadomo o co chodzi. Co z psiną?
  20. Moje źródła mówią o jakiś 200 zł za 10 ml tego leku. Niestety nie jestem lekarzem, więc nie wiem jak to się przekłada na inne schorzenia.
  21. Hej co to za cisza? Nic się nie dzieje u Bajeczki, hop do góry panienkę.
  22. Planuję zakup tego leku, ale jeszcze będę próbować innych możliwości. Przeraża trochę cena i bardzo krótki termin przydatności. Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
  23. miałam kiedyś jamniora (innego), na tymczasie, był po wypadku. Miał połamaną miednicę i wstrząs mózgu. Na nowego pana czekał dwa m-ce. W ogłoszeniach pisałyśmy z mamą, że jest po wypadku i wymaga opieki. To odstraszało ludzi, ale miało to też dobre strony. Zaadoptowła go rodzina która miała świadomość, że pies wymaga specjalnego traktowania. Wracając do Bajki, może informacja, że jest to pies potrzebujący pomocy będzie skutkowała dobrym wyborem przyszłego pana. Ogłoszenia o Psiuni rozkleję w sklepach Kakadu i kilku zaprzyjaźnionych lecznicach. Mam nadzieję że choć trochę mogła będę pomóc.
  24. Witam, chciałam zasięgnąć rady szerszego grona. Czy kotoś miał doczynienia z tym lekiem? Jaka jest możliwość zakupu na naszym rynku? Podobno daje rewelacyjne wyniki w leczeniu naszych czworonogów w schorzeniach kostno - stawowych.
  25. Tak, uwielbiam takie psiunie ale przy moich dwóch i pół sztuki nie dałabym rady następnej. Suczka bardzo grzeczna, dała mi obcej babie, się ukłuć, w dodatku bardzo nieprzyjemnym antybiorem. Zniosła to bohatersko, jak tylko Beata prześle mi aktualne ogłoszenie - plakat to wywieszę w swojej pracy i w zaprzyjaźnionych miejscach. To Pies naprawdę warty by mieć swojego wspaniałego człowieka i miejsce na świecie. I co najbardziej mnie zaskoczyło, to że nawet leżąc obolała troszkę pomachała ogonkiem i tymi swoimi oczami wpatrywała się czule.
×
×
  • Create New...