O jak milo,ze cioteczki tu zagladaja :)
Dziekujemy za pozdrowionka.
Fotek narazie nie bedzie,bo jestem w Polsce,a Kamus zostal ze swoim panciem ukochanym w domku.Smutno mi jakos tak bez tego kundla...
Kamczyslaw tez teskni,TZ mowi,ze jak rano da psiutowi jesc i wraca okolo 16.30,to jedzonko nie ruszone...Chociaz moze na dobre mu to wyjdzie,bo kawal baryly z niego jest.