Jump to content
Dogomania

polciuaa

Members
  • Posts

    4576
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by polciuaa

  1. [url]http://i1028.photobucket.com/albums/y343/klaudusia0219/Mio%20Amore%20Dyas%20Poland%20FCI/SAM_0743.jpg[/url] świetny ten malamut :loveu: ogól już tego psa, bo za bardzo zarośnięty się zrobił :diabloti:
  2. [quote name='dog193']A ja, tamtaramtaram... germanistyka :diabloti:[/QUOTE] łooo, poważnie? :diabloti: [quote name='ladySwallow'] Wybieraj zootechnikę, jak już, pedagogika mocno przeszumiana i trudno pracę znaleźć, zresztą pogadać z evel :lol: [/QUOTE] ale ja mam pewien plan łączący pedagogikę i zootechnikę, plan jest jeszcze w sferze marzeń i nawet się głębiej nad nim nie zastanawiałam, ale i tak się cieszę, że mam jakiś malutki punkcik zaczepienia :diabloti: [quote name='evel']Przedszkolna to i tak całkiem niezły wybór, ostatnio [B]otwiera się bardzo dużo prywatnych placówek - niepublicznych przedszkoli[/B], klubów przedszkolaka, punktów przedszkolnych. Niemniej jednak jest to praca dość specyficzna ;)[/QUOTE] próbuję zmierzać właśnie w tym kierunku :D [quote name='klaudusia0219']jezus ! germanistyka ! wyjdź :D a polka dzieci ! matko co jest z wami ludzie :evil_lol:[/QUOTE] co jest z Tobą! kocham niemiecki z całego serca i kocham dzieci :evil_lol: [quote name='Naklejka']Nie rozumiem, dlaczego tyle ludzi nie lubi niemieckiego, to lepsze niż ten cholerny angielski :P[/QUOTE] dokładnie, niemiecki jest śliczny :loveu: [quote name='Unbelievable']no niekoniecznie, zależy kto jaką ścieżkę sobie obierze ;) mój kierunek np. wiąże się bardzo mocno z podróżami po świecie :diabloti: mogę po nim robić od statków, przez infrastrukturę morską, mogę pracować w rządzie :diabloti: [B]mogę być spawaczem[/B], robić badania naukowe, testy, projektować także wizualnie wszystko co pływa a nawet lata, moj jeden wykładowca np. zaprojektował też cały instytut okrętowy po bardzo podobnym kierunku ;) a kasa jest nieziemska jak się dobrze wkręcić[/QUOTE] nie wiem czemu ale ten spawacz mnie rozwalił :diabloti: [quote name='ladySwallow']Hihihi, mój kierunek też się wiąże z podróżami - również moge pracować w rządzie, mogę założyć własną firmę, mogę pracować jako wolny strzelec, dodatkowo na wszelkie możliwe umowy ;) [B]moge pracować w domu, z kawa pod ręką, a przede wszystkim - moge pracować tak, żeby się za bardzo nie zmęczyć, spędzając czas na kawach i wieczorach przy winie [/B]:lol:[/QUOTE] co studiujesz? to jest praca dla mnie! :loveu: :evil_lol: [quote name='dog193'][B]Pisałam coś, że mój pies jest zajebisty? WYCOFUJĘ [/B]:diabloti: Jest okropnym, niewychowanym kundlem :p Dzisiaj na spacerze nie skupiał się w ogóle, nie chciał posadzić swojej książęcej dupy na trawie, o warowaniu nie wspominając. Z piłką w pysku leciał niby do mnie, żeby w ostatniej chwili mnie ominąć :lol: Przy nodze szedł, żeby nagle odejść i zacząć coś wąchać :roll: Na domiar wszystkiego, jak przepinałam go z linki na smycz, przechodziła obok nas dziewczyna z psem na smyczy, Jupi się wyrwał i poleciał, odwołałam go, leciał już do mnie, ale tamten pies zaczął piszczeć wyrywać się do Jupiego, więc w połowie drogi do mnie Jupi zawrócił i radośnie zaczął skakać po piesku mając mnie i moje wołanie głęboko w dupie. Ten spacer, to była jedna wielka porażka i wymieniam Jupsa na lepszy model, może jakiegoś bordera albo belga sobie trzasnę, ew szelciaka :diabloti:[/QUOTE] zrobiłam screena tego posta i jak znowu będziesz pisać jakiego to masz zajebistego foksa to Ci go podeślę :diabloti: Iśką, widzę, że Krowa jest baaardzo pojętny i w ogóle :diabloti:
  3. [quote name='klaudusia0219']ale ty wtedy bęedziesz jeszcze starsza, bo przykro mi, ale nie umiesz zatrzymać czasu ! :diabloti:[/QUOTE] umiem! tzn będę umieć! jak już wynajdę eliksir młodości! :diabloti: Luzia? miałaś kiedyś nick Luzia&Fruzia czy jakoś tak? :D
  4. [quote name='komar']Tak tak;P Basia też była:D na widowni:D a ja, że zostałem przeniesiony też zasiadłem na widowni:D[/QUOTE] aa to ja myślalam, że ona karierę w tv zaczęła robić a tu takie buty :diabloti: [quote name='klaudusia0219']jezuuu, ale i tak nie chce z brzegu ! :D[/QUOTE] no spoko, ale jak będziesz od razu zasypiać to musisz być z brzegu żebyśmy Ci z Anką nie przeszkadzały naszym gadaniem :diaboti: ps. zaczynam się zastanawiać czy wybrać zlot czy 5 dniową imprezę na sunrise :diabloti:
  5. [quote name='emilia2280']Tak, doszla metryczka ustalona na koszt 200zl. Juz podajé instrukcje co do faktury: Proszę powiedzieć wetowi, że na fakturze ma być napisane, że to za kastrację psa i imię tego psa, a nie jak zwykli pisać Usługi weterynaryjne.[B][COLOR=#000000][FONT=Arial] Musi być wyraźnie napisane, że to za kastrację i imię psa.[/FONT][/COLOR][/B][COLOR=#000000][FONT=Arial] Faktury proszę nie płacić, faktura ma być przelewowa na: Fundacja KASTOR ul. [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Arial]Siewna 23//23 31-231 Kraków NIP 9452164992 [/FONT][/COLOR][/QUOTE] Dobrze, wszystko przekażę wetowi we wtorek przy okazji wizyty kontrolnej z Sonią :) Jeszcze raz Ci dziękuje za tą "refundację" :loveu: Bez Ciebie i Fundacji Kastor pewnie nie byłoby możliwe tak szybkie wysterylizowanie Soni! :loveu: Gosiu właśnie wiem, że mi ten podpis usnęli ale jakoś nie mogę znaleźć starego banerka do galerii i ogólnie nie mogę się zebrać żeby to zmienić :)
  6. [quote name='Avaloth']Kraków jest fajniejszy! a w jakie kierunki strzelacie?[/QUOTE] zootechnika, pedagogika przedszkolna i opieka nad dzieckiem czy cos takiego, sama już nie wiem. :diabloti:
  7. [url]https://lh6.googleusercontent.com/-LhhYaHLJ96A/T1jNR5RyPNI/AAAAAAAAAao/IFAmPrwh6us/s640/P3070003.JPG[/url] słodziak :loveu:
  8. [quote name='dog193']Lady, zobaczymy, gdzie mnie wywieje ;) [B]We Wrocławiu też wysokie progi na studia są, a ze mnie żaden orzeł... Póki co muszę maturę zdać [/B]:evil_lol: We wtorek go nie zamknęłam, bo chciałam sprawdzić, czy będzie też szczekał - nie szczekał, ale zrobił kupę... Dzisiaj ostatni wychodził tata, mówiłam mu, żeby go zamknął jak będzie wychodził, ale nie zamknął, nie wiem czemu... No i też narobił.[/QUOTE] mama to samo :diabloti: a wybieram między Krakowem, a Wrocławiem :) w ostateczności jak mnei nigdzie nie przyjmą to pójdę do WSZOPu do Kato :diabloti:
  9. [quote name='anka11']hahaha! chyba Ty jestes stara :evil_lol:[/QUOTE] ja stara? ja młodziutka jestem :diabloti: [quote name='klaudusia0219']obie jesteście stare :D[/QUOTE] taa, przypomne Ci to za pare lat, wtedy Ty będziesz stara :diabloti:
  10. [quote name='komar']Znowu Szansa na sukces:P Miałem mieć nagranie we wtorek na repertuar Danuty Błażejczyk;) ale mnie przenieśli na TSA:)[/QUOTE] o no proszę, widzę na fb, że Basia też poszła :D dajcie znać jak będzie emitowany ten odcinek w tv to sobie obejrzę koniecznie :D [quote name='klaudusia0219']ja się zgadzam na burżuazjne łoże, ale prostestuje przeciw spaniu z brzegu, bo ja pierdziele i drugi raz Deila po mnie skakać nie będzie ! :D[/QUOTE] ona skakała po Tobie bo spałaś obok łóżka Klaudii, a to, że akurat byłaś z brzegu nie miało prawie nic do rzeczy :diabloti:
  11. [quote name='Gosiapk']Rekonwalescencja w jej domu, czy u Ciebie? :)[/QUOTE] niestety w jej domu, mój "rodziciel" nie akceptuje tymczasów niestety, gdyby ona chociaż nie była takim dzikuskiem to co innego, może jakoś by się go namówiło, ale tak to nie bardzo. Sonia dostała antybiotyk i lek przeciwbólowy, od soboty a dostawać obydwie tabletki raz dziennie, a we wtorek idziemy na kontrolę ;) co najdziwniejsze: SONIA NIE BYŁA W CIĄŻY! nie wiem jak to się stało, przecież przez całą cieczkę biegała luzem wśród sfory psów, ale wet mówił, że ma zgrubiałą macicę i rozwijał się tam powoli jakiś stan zapalny więc myślę, że tylko dlatego nie zaszła w ciążę. Poza tym sutki miała już takie powiększone itp więc zaczynała jej się chyba ciąża urojona. Malutkie rozliczenie: Zabieg sterylizacji: 200zł Kaftanik: 28zł Książeczka(założyłyśmy ją ze względu na to, że Sonia będzie szła do adopcji) : 5zł [B]RAZEM: 233 zł[/B] Emilio, powiedz mi czy doszedł ten mail odemnie z metryczką Soni? I poza tym jak załatwimy koszty? Wet miał Nam dzisiaj wystawić fakturę ale umówiłam się z nim, że wsytawi ją dopiero we wtorek, bo chyba do faktury potrzebne będą dane fundacji, tak? Ps. Gosia - ruszające się emotki w podpisie są chyba zabronione więc uważaj żeby Ci nie usunęli podpisu ;)
  12. Komar super nagranie :D a o co chodzi z tym nagraniem do TV? :razz: bo znowu nic nei wiem :D
  13. cioteczki, a ja znowu zapraszam na wydarzenie na facebooku, jak ludzie tam nie będą zaglądać to nie będzie ono miało sensu. [url]http://www.facebook.com/events/173382802778368/?context=create[/url]
  14. [quote name='maja602']Mam nadzieję, że już po wszystkim. Pamiętajcie o środkach przeciwbólowych.[/QUOTE] Zaraz jedziemy odebrać Sonię, kupiony ma kubraczek, jeszcze jest podobno ogłupiona i dopiero za dobę jej całkowicie znieczulenie zejdzie. Tabletki też będzie brała, a we wtorek mamy przyjść na kontrolę
  15. [quote name='anka11']ooo, to super :) swoją drogą przeglądałam sobie zdjęcia z któregoś tam zlotu i Pola niezłą miałaś fryzurkę :o[/QUOTE] sie wie :diabloti: gówniara wtedy byłam, gorsza niż teraz więc wiesz :diabloti:
  16. [quote name='abero']Myslę, że jej przypadku od kołnierza lepsze będzie ubranko; nie powinna wylizać rany ani jej zabrudzić, nawet jeśli położy się gdzieś na trawie.[/QUOTE] Dobra, zapamiętam, jeszcze jakieś rady? Teraz uciekam spać, rano się może jeszcze odezwę, trzymajcie kciuki!
  17. Bono na tym drugim zdjęciu faktycznie niufa przypomina :loveu: a Jożinek taki słodziak :loveu: że też nikt o nich nie pyta :(
  18. [quote name='anka11']masz na to jakas rade? :evil_lol: ciekawe czy jakbym miala np lustro to tez bym zapominala i tylko nosila taki ciezar hahah :lol: co do szelek to wzor mi sie mega podoba, ale kurde zaluje ze nie wzielam norweskich...[/QUOTE] rady nie mam, jesteś za stara żeby coś z tym zmienić :diabloti:
  19. [quote name='necianeta89']osobiście nie sterylizowałam nigdy suczki, ale będzie chyba potrzebny antybiotyk i najlepiej dla niej kołnierz obowiązkowo... no i najlepiej by była w domu.... może dasz radę ją doglądać ze 2 razy dziennie?[/QUOTE] dwa razy dziennie raczej nie, jestem w klasie maturalnej i praktycznie non stop nad książkami siedze. :roll: ale moja koleżanka będzie sprawdzać czy na pewno trzymają ją w domu. Kołnierz kupimy, a antybiotyk jak będzie potrzebny też się dokupi. Chodzi mi bardziej o takie rzeczy typu jakieś odpowiednie karmienie, przemywanie rany czy coś
  20. [quote name='anka11']moze byc, pewnie byloby to bardziej sensowne niz auto bez vat :lol: zobaczymy jaki domek nam sie trafi, w sensie jakie rozmieszczenie, bo materace raczej da rade sciagnac ;) w ogole ClaudiaAnna tylko raz napisala na tym watku i zastanawiam sie czy pojedzie :cool3:[/QUOTE] widziałam się z nią dzisiaj i mówiła, że raczej pojedzie :D NIE MA NIC LEPSZEGO NIŻ AUTA BEZ VAT! :diabloti:
  21. [quote name='Avaloth']A ja nigdy nie wpadłam na jedzenie lizaka z psem. Jestem dziwna? :eviltong:[/QUOTE] ja chyba też jestem dziwna, bo też nigdy nie częstowałam psa lizakiem, moze to przez to, że sama prawie ich nie jadam :diabloti: [quote name='FredziaFredzia']Buldożka słyszałaś? :diabloti: Molinda przecudna! [url]http://desmond.imageshack.us/Himg29/scaled.php?server=29&filename=dsc9006s.jpg&res=medium[/url][/QUOTE] kocham buldożki!:loveu: [url]http://desmond.imageshack.us/Himg850/scaled.php?server=850&filename=dsc9002s.jpg&res=medium[/url] [url]http://desmond.imageshack.us/Himg710/scaled.php?server=710&filename=dsc8988.jpg&res=medium[/url] posikałam sie prawie hahahahah, a chodzący grzyb tylko wzmocnił moją potrzebę fizjologiczną :diabloti:
  22. [quote name='anka11']ostatnio w ogole zapominam o aparacie, nosze go ze soba i nie robie zdjec :lol: [/QUOTE] cóż za nowość :diabloti: ty niedługo zapomnisz, że żyjesz :diabloti: świetne te szeleczki :loveu:
  23. [quote name='anka11']ale chyba kazdy chce spac na lozku :P Komar, dlatego napisalam, ze do przygarniecia ;) ew moge dodac do nawiasow 'do przygarniecia z gitara' :lol: Iska, a my musimy sobie znalezc jakiegos pupila zastepczego :P[/QUOTE] Komar z gitarą może w naszym domku zastępować radio :diabloti: [quote name='anka11']no nie wiem... wyglada przyjemnie... na poduszke :evil_lol: Talia, ja tez moglabym dzielic(tym bardziej jesli udaloby nam sie ulozyc np materace na podlodze), ale tutaj juz niektorzy zaczeli sobie zajmowac, wiec nie wiem czy byliby chetni :lol:[/QUOTE] a przestań, w naszym domku i tak będzie obowiązywało tylko burżuazyjne łożę, chyba, że nie będzie się go dało zrobić. :diabloti:
  24. [quote name='Ada-jeje']Jak dostalam te fotki to mnie przytkalo, co ci ostatni opiekunowie z niej zrobili, a podobno jak dojechala do Marty to byla jeszcze grubsza. Jak popatrzec na jej pierwsze zdjecia i te teraz to ogarnia czlowieka przerazenie. Gdyby tam zostala to w niedlugim czasie poszly by jej stawy. Owszem mozna wspomniec w ogloszeniu o ucieczkach,ktore byly spowodowane brakiem zainteresowania Puma, brak zabawy a zwlaszcza ruchu jaki potrzebuje kazdy pies. Puma szukala sobie sama zajecia, sama sie wyprowadzala na spacer ktorego nie zapewnili jej wlasciciele.[/QUOTE] Powiem szczerze, że pierwszy raz w życiu widzę tak zapasionego asta, nawet nie chce wiedzieć jak musiała wygądać na początku u Mart, skoro teraz jest tak tragicznie. Zrobiłam wydarzenie, troszeczkę zmieniłam tekst, wspomniałam o powrotach z adopcji, zajrzyjcie i wysyłajcie dalej: [url]http://www.facebook.com/events/173382802778368/?context=create[/url]
  25. cioteczki powiedzcie mi, bo teraz zaczynam się bać, jak trzeba dbać o sukę po sterylce, oprócz tego, że nie powinna lizać rany itp itd to coś konkretnego trzeba robić? ja do tej pory mialam kontakt tylko z ciachanymi psami, ale z nimi to jednak mniej kłopotu niż z sukami, musze tą babę porządnie uświadomić jak ma się nią opiekować, chociaż obawiam się, że i tak nic sobie z tego nie zrobi. Boje się strasznie, że Soni wda się tam jakieś zakażenie albo co, boje się też, że kobita mnie nie posłuchała i Sonia nie będzie jutro na czczo, chyba pierwszy raz aż tak boje się sterylki suki. :roll:
×
×
  • Create New...