Ja sama chcialabym miec malutka hodowle,ale obliczywszy koszty jakie poniose przy tym to wychodzi ok 20tysiecy,za wystawy-bo nie chce tylko 3 wystawy zaliczyc zeby miec suke hodowlana ale zeby pokazac ja i starac sie osiagac z nia mniejsze i wieksze sukcesy,do tego same koszty badan,szkolenia,same wyjazdy,noclegi.Sam czas spedzony na cwiczeniach szkoleniach.I chcialabym sie doczekac jednego miotu po mojej niuni.Wiec zeby myslec o hodowli to trzeba najpierw sie zastanowic czy bedzie sie miało tyle czasu,cierpliwosci ktore trzeba poswiecic psu,duze naklady pieniezne.Na samym koncu to sie zwroci nie w pieniadzach,tylko w szczeniakach ktore beda zdrowe,beda zadowoleni własciciele ze swoich pupili a to chyba jest najwiekszy zwrot usmiech i zadowolenie włascicieli ze szczeniakow z hodowli swojej.