Dzięki za namiary. Twój numer też mam z pierwszej strony więc będę w kontakcie. Co do godizny we wtorek to teraz nie mogę nic dokładniej powiedzieć niż to, że będzie to po 15, bo do 15 siedzę w pracy(no chyba, że uda się wyrwać ale w to wątpie). I do tego dochodzi kwestia taka, że chciałbym tam pojechać z moją lepszą połową ;-) a o której ona będzie wolna we wtorek to trudno teraz określić. A muszę z Nią jechać, bo to czy Skoti trafi do Nas zależy od tego jak na Nią będzie reagował i jak Ona się będzie czuć przy nim. Wiem skomplikowane to trochę, ale to dlatego, że jak była duuużo młodsza to ją pogonił i troszkę podskubał pewien pies i do teraz się boi psiaczków-ale pracuję nad tym i udaje mi się ja powoli przekonywać, że psiaki to słodkie stworzenia :)