Ozzy zostal zabity tepym narzedziem. widzialam jego zwloki. biedny Ozzy.Gdyby nie panna A,jeszcze by zyl.nienawidze tepienia zwierzat!:-( to nie do pomyslenia:shake: zabic takiego pieknego psiaka.robie sie coraz bardziej zla:angryy: zakoncze juz ta odpowiedz.k